Buster
Members-
Liczba zawartości
11 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 Neutral-
Mi to bardzej wygląda na jakiś zawór albo gniazda w głowicy, w każdym razie nieszczelność. Przy główce powinny być twarde stuki. Zmień olej na lepszy chociaż jakiś Turdus, ciśnienie będzie lepsze mniej się grzeje itp. Pozdrawiam
-
Oleju sporo łyka - za dużo. Przyczyn nie spalania paliwa może być kilka np. lejące wtryskiwacze, wypalony zawór itp. Właśnie ściągam te pliki to posłucham
-
Popieram opinię kolegów lepiej myć przed sezonem a nie po, woda pozostanie i korozja pewna a nawet i łożyska dostają (jak dostanie się do nich woda) Pozdrawiam
-
Witam Niebieski dym może powstawać podczas spalania oleju (jeżeli silnik zużywa olej) lub z niespalonego w całości paliwa. Pozdrawiam
-
Nie pamiętam już na 100% ale wydaje mi się że jest to odprowadzenie wycieków z sekcji. Czyli nie jest to objaw do radości, bo może oznaczać nieszczelność - zużycie sekcji (tłoczek - cylinderek). Pozdrawiam
-
Która to rurka ta, która odprowadza z pompy na zewnatrz czy powrót - przelew nadmianru do zbiornika? Pozdrawiam
-
Witam To tak jak myślałem nowy typ. Jeśli miernik pokazuje 28,5V to masz bardzo dobre ładowanie, za duże nie może być bo rozwali akumulatory. Jeśli wskaźnik pokazuje na maksa to albo juz po nim albo taki jest dokładny Pozdrawiam
-
Tylko, czemu podłączone jest to pod kontrolkę zaniku ciśnienia? Czyli mając miernik, którym mogę mierzyć opór mogę sprawdzić, czy działa dany czujnik, czy tak? Czemu te wskaźniki są takie drogie. A jaki może być problem z tym wskaźnikami, o którym piszesz? Witam Kilka odpowiedzi Pisałem że może być problem bo starego typu wskaźników (elektryczne) praktycznie już nigdzie nie można kupić, dostępne są tylko czujniki. Stary typ to taki gdzie wszystkie podłączenia przewodów są odzielne (jedna końcówka - jeden przewód). Nowy typ ma podłączenia już na kostki (do każdego z wskaźników oddzielnie ale kostkami). Troszkę różnią się też wizualnie. I niestety nie da się włożyć nowego typu pojedyńczego wskaźnika do starego typu wskaźnika zespolonego bo mają inne mocowania. Jeśli chodzi o rezystancję to nie jest tak że jest ona albo bliska zeru lub bardzo duża. Musi być dokładnie określona bo inaczej nie ma możliwości aby wskaźnik pokazywał właściwe parametry (np. ciśnienie oleju 4 czy 5 barów). Przy ściśle określonej rezystancji wychyla się odpowiednio wskazówka i już. Wskaźniki mają bezpośrednio zasilanie ze stacyjki natomiast masa idzie przez czujniki. I tak np. dla ciśnienia oleju w przypadku nowego typu przy włączonym zasilaniu na wyjściu z czujnika jest rezystancja na pozimie 11,4 omów wraz ze wzrostem ciśnienia rośnie i przy około 5 barach wynosi 135 omów. Możesz łatwo sprawdzić - jak odepniesz przewód od czujnika wskazówka wychyli sie maksymalnie jak połączysz go do masy spadnie poniżej zera. Miernikiem możesz sprawdzić czy zmienia się rezystancja na wyjściu z czujnika (pomiędzy zaciskiem czujnika a masą) zależnie od zmiany parametrów (wzrost temperatury, ciśnienia czy poziom paliwa). Możesz też poszukać nastawianego opornika który podłączysz do przewodu (odłączonego od danego czujnika) i masy - zmieniając nastawę takiego opornika powinna wychylać sie wskazówka wskaźnika (im wyższa rezystancja tym wskazówka wychyli się bardziej). Wskaźnik ładowania (ten diodowy), który masz jest podłączony do kontrolki ciśnienia oleju pewnie tylko aby mieć zasilanie (potrzbne do działania i pomiaru napięcia). Kontrolka od zaniku ciśnienia oleju (zresztą jak kilka innych - np od ręcznego) ma beżpośrednie zasilanie przez stacyjkę a z czujnika idzie masa. Tak więc pewnie ktoś się tam podpiął aby mieć "+", sprawdź czy tak jest? Kurcze przecież jest zdjęcie , jak na mój gust masz nowy tym wskaźników, który to rocznik Bizona?, Napisz co udało Ci się ustalić. Pozdrawiam
-
Tylko, czemu podłączone jest to pod kontrolkę zaniku ciśnienia? Czyli mając miernik, którym mogę mierzyć opór mogę sprawdzić, czy działa dany czujnik, czy tak? Czemu te wskaźniki są takie drogie. A jaki może być problem z tym wskaźnikami, o którym piszesz? Witam Kilka odpowiedzi Pisałem że może być problem bo starego typu wskaźników (elektryczne) praktycznie już nigdzie nie można kupić, dostępne są tylko czujniki. Stary typ to taki gdzie wszystkie podłączenia przewodów są odzielne (jedna końcówka - jeden przewód). Nowy typ ma podłączenia już na kostki (do każdego z wskaźników oddzielnie ale kostkami). Troszkę różnią się też wizualnie. I niestety nie da się włożyć nowego typu pojedyńczego wskaźnika do starego typu wskaźnika zespolonego bo mają inne mocowania. Jeśli chodzi o rezystancję to nie jest tak że jest ona albo bliska zeru lub bardzo duża. Musi być dokładnie określona bo inaczej nie ma możliwości aby wskaźnik pokazywał właściwe parametry (np. ciśnienie oleju 4 czy 5 barów). Przy ściśle określonej rezystancji wychyla się odpowiednio wskazówka i już. Wskaźniki mają bezpośrednio zasilanie ze stacyjki natomiast masa idzie przez czujniki. I tak np. dla ciśnienia oleju w przypadku nowego typu przy włączonym zasilaniu na wyjściu z czujnika jest rezystancja na pozimie 11,4 omów wraz ze wzrostem ciśnienia rośnie i przy około 5 barach wynosi 135 omów. Możesz łatwo sprawdzić - jak odepniesz przewód od czujnika wskazówka wychyli sie maksymalnie jak połączysz go do masy spadnie poniżej zera. Miernikiem możesz sprawdzić czy zmienia się rezystancja na wyjściu z czujnika (pomiędzy zaciskiem czujnika a masą) zależnie od zmiany parametrów (wzrost temperatury, ciśnienia czy poziom paliwa). Możesz też poszukać nastawianego opornika który podłączysz do przewodu (odłączonego od danego czujnika) i masy - zmieniając nastawę takiego opornika powinna wychylać sie wskazówka wskaźnika (im wyższa rezystancja tym wskazówka wychyli się bardziej). Wskaźnik ładowania (ten diodowy), który masz jest podłączony do kontrolki ciśnienia oleju pewnie tylko aby mieć zasilanie (potrzbne do działania i pomiaru napięcia). Kontrolka od zaniku ciśnienia oleju (zresztą jak kilka innych - np od ręcznego) ma beżpośrednie zasilanie przez stacyjkę a z czujnika idzie masa. Tak więc pewnie ktoś się tam podpiął aby mieć "+", sprawdź czy tak jest?
-
Witam Jeśli chodzi o obroty bębna młocarni to duże prawdipodobieństwo żę to wina nadajnika obrotów. Nowy kosztuje okolo 200zł, ale warto się pobawić bo to urządzenie prostsze niż dynamo w rowerze, najczęsciej następuje zużycie obudowy od naporu wirnika - wystarczy dobry klej. Ewentulanie możesz sprawdzić sprężynkę, która napedza nadajnik. W przypadku drugim - "mielenia" to wina pasów w najgorszym przypadków kół przekładni bezstopniowej ja stawiam na pasy. Trzeba je odpowiednio napiąć.
-
jak dla mnie to na 100% od ładowania. Standardowy wskaźnik, kontrolka zaniku ciśnienia oleju jest połączona z przekaźnikiem od sygnału. Jeśli chodzi o czujniki to można je sprawdzić i masz rację chodzi o rezystancję zalęzy ona od temperatury lub ciśnienia (zależy jaki wskaźnik) wkładki do wskaźnika zespolonego oczywiście można kupić odzielnie - około 80zł za szt. zeleży gdzie. Można kupic jeżeli masz nowe wskaźniki ze starymi będzie problem. pozdrawiam
