Skocz do zawartości

ka_mil

Members
  • Liczba zawartości

    167
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ka_mil

  1. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Ale coś tu się nie zgadza bo u mnie znak 0 na kole zamachowym to już GMP początek wtrysku to mam takie dwie kreski na kole, a na obudowie sprzęgła jedna kreska. A piszesz, że znak 0 ma mijać pierwszy ale nie dalej jak drugi znak to jakoś inaczej
  2. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    U mnie wszystkie ciągniki na płynie,nie lubię lać wody. Ale skoro po tych moich "remontach" się pogorszyło to jedyne czego nie jestem pewien to pompa. Może to być jej przyczyna?
  3. ka_mil

    URSUS C-385

    Czemu tak mają moja 912 pali i w mrozy, tylko że ma rozruch na 24V, świecę płomieniową i grzałkę w bloku
  4. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-330

    Mi się wydaje że są 4 pozycje i działa identycznie jak w c-360 ale na pewno nie wiem
  5. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Idzie biały dym. Pompa jest na pewno dobrze włożona, ale co do rozrządu nie wiem bo tam nie zaglądałem
  6. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Problemy w zimie były zawsze. Zapalał na 1 cylinder później 2 i pomału się rozkręcał, ale miał opóźniony zapłon. Teraz ma inną pompę, zapłon ustawiony dokładnie na pierwszy znak, głowice po regeneracji i jedyne co można stwierdzić to że jest gorzej niż było. Jak skombinuje zegar to pomierzę ciśnienie sprężania
  7. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Były zdjęte głowice i miałem zamiar zdjąć miskę i sprawdzić pierścienie. Jednak tego nie zrobiłem bo ok 4 lata temu były założone nowe tuleje, tłoki i pierścienie i na tych tulejach nie widać żadnych oznak zużycia. Ciągnik nigdy nie chodził w pługu ani innym ciężkim sprzęcie. Ciąga tylko opryskiwacz i rozrzutnik a czasem jakąś przyczepę ze zbożem
  8. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Paliwo już sam nie wiem jakie czy przejściowe czy zimowe, ale dolałem taki preparat xeramic diesel protector -40 także myślę że to nie paliwo. Podgrzewaczy nie mam żadnych, ale też dzisiaj nie było dużego mrozu. A jeżeli miało by to związek z temperaturą to nie chciał by zapalić za drugim razem też, a on jak załapie i od razu zgaszę tak że nie zdąży się nagrzać to za chwilę pali od kopa. Rozrusznik kręci w porządku i można kręcić i kręcić i nie widać jakichkolwiek jego wad, mam drugi co prawda od 912 ale poskładam coś i zobaczę
  9. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Już mnie wqrwia ta moja 60tka. Mam teraz taki problem, że ciężko jest zapalić kiedy postoi dłużej np. po nocy. Jak już zapali i zgaszę (nie musi długo chodzić, zapalę i zgaszę) to pali "od strzała" a po nocy można kręcić i kręcić. Sprawdzone wtryski, pompa podobno po regeneracji(musiałem zmienić bo moja padła), początek wtrysku ustawiony dokładnie na pierwszy znak na kole zamachowym, głowice po regeneracji, przewody paliwowe raczej szczelne, bo nie ma żadnego przecieku, zaworek w pompie od nadmiaru nowy. Myślałem, że paliwo schodzi z pompy, ale dzisiaj zaszedłem rano i przy pompowaniu ręczną pompką od razu słychać zaworek i ciężko pompować, co znaczy, że pompa paliwo ma. I już sam nie wiem. Myślę żeby tą pompę zawieźć do jakiegoś fachowca
  10. ka_mil

    Wszystko o Massey Ferguson

    Przekręcasz aż zapalą się kontrolki i trochę dalej(kontrolki trochę przygasną), ale tak żeby nie kręcił. W tej pozycji trzymasz chwilę aż się świeca nagrzeje i wtedy kręcisz
  11. ka_mil

    Ciągniki Ursus

    Powinno tak być, że zimna nie przepuszcza. Tez mam taką świecę tylko w 912. Zaworek mam założony, ale zwrotny żeby nie ciągnęło powietrza do paliwa
  12. Ja mam z elektrozaworem i joystick fajna sprawa, wygoda, również polecam takie rozwiązanie bo w każdej chwili może się przydać dodatkowe wyjście Z drugiej jednak strony ten rozdzielacz jest za małej wydajności bo ma m podłączone pod wyjścia hydrauliczne ciągnika i jak włączam obieg oleju na tura to wyraźnie da się wyczuć że ciągnik ma ciężej. I jeszcze jedna rada. Jak już kupisz tego tura to smaruj często wszystkie sworznie. Ja robiłem to rzadko i nie wiem czy to czy może taki materiał ale mam tak wytarte sworznie i otwory w ramie że są straszne luzy. Dla porównania mogę powiedzieć że znajomy ma tura Quicke'a, kupił używanego nie wiem ile ma lat ale nie ma żadnych luzów
  13. ka_mil

    Ciągniki Ursus

    Możesz spróbować zrobić tak jak mówiłeś, tylko że bez zaworu. Wstaw w przewód trójnik z gniazdem hydraulicznym, zablokuj w jakiś sposób cięgna w dolnej pozycji(tak żeby się nie podnosiły) i powinno działać. Tylko po podniesieniu podbieraka musisz ustawić dźwignię od podnośnika w pozycji neutralnej
  14. Podniesie podniesie tylko mocowanie nie wytrzymuje. Mam tura6 i nie polecam
  15. ka_mil

    Ciągniki Ursus

    Nie możesz dać zaworu bo jak by to działało podnośnik by podnosił a siłownik bez oleju? Ja w 912 fabrycznie mam zrobione trzecie gniazdo na trójniku, bez żadnego zaworu, ale jak to działa to nigdy nie sprawdzałem
  16. ka_mil

    Wszystko o Massey Ferguson

    W kwestii trwałości się nie wypowiem bo nie wiem, ale muszę powiedzieć że jest to bardzo fajna sprawa. Możesz przejeździć cały dzień bez wciskania sprzęgła, ruszasz płynniej niż ze sprzęgłem. Gdybym miał teraz wybierać to na pewno kupiłbym ciągnik z takim rewersem.
  17. ka_mil

    Wszystko o Massey Ferguson

    Elektromechaniczny tak, ale elektrohydrauliczny działa chyba podobnie jak dynashift
  18. ka_mil

    Wszystko o Massey Ferguson

    Też coś takiego słyszałem. Ale z drugiej strony jeżeli jest rewers elektrohydrauliczny,to działa on na podobnej zasadzie co dynashift i wtedy co on też nie działa bo zimny olej?
  19. ka_mil

    Wszystko o Massey Ferguson

    Też tak mam w 3645 jak jest zimno. Jak trochę pochodzi i sie nagrzeje to wszystko działa
  20. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Aż tak trudne to to nie jest skoro złożyłem a nigdy wcześniej tego nie robiłem Co prawda pomagał mi kolega, ale on też nigdy nie rozbierał skrzyni. Problemem jest tylko to, że musisz rozpoławiać ciągnik w dwóch miejscach, bo wałki sprzęgłowe wyjmuje się do przodu, a wałki ze skrzyni do tyłu. Aby rozłączyć ciągnik między skrzynią a tylnym mostem trzeba zrzucić podnośnik i zdjąć widełki od womu. Nie mówiąc już, że trzeba zdjąć kabinę skrzynki na akumulatory, rozłączyć cięgła od ręcznego i resztę co będzie przeszkadzać. W moim przypadku koszty jakie poniosłem to ok 700zł razem ze sprzęgłem, ale nie ruszałem w ogóle dolnego wałka. Wymieniłem górny, sprzęgłowy i wszystkie łożyska na nich, łożyska od wstecznego, koło zębate reduktora, tarczę sprzęgłową, łożysko wyciskowe, sprężyny w docisku i wszystkie uszczelki i simmeringi jakie spotkałem po drodze.
  21. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    U mnie było łożysko igiełkowe na 100%, a zostały tylko wielkie rowy w wałkach. Skrzynię już poskładałem: zmieniony wałek główny, sprzęgłowy, kilka łożysk i koło zębate reduktora bo już prawie nie miało zębów. Założyłem nowy tym wałków i tam nie ma już łożyska igiełkowego tylko 23 wałeczki. Sprzęgło też złożone z nową tarczą i sprężynami, wyregulowane Niestety nie mogę zobaczyć jak to wszystko działa bo oddałem głowice do regeneracji. Z tą piątką to kolega "jaworaski" ma rację, że to przesuwka zazębiająca się z wałkiem sprzęgłowym, ale czy to może mieć wpływ na zgrzytanie to nie wiem, jak będę miał głowice to zobaczę czy coś się zmieniło
  22. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Podkładki pod sprężynami były, ale profilaktycznie zmienię te sprężyny i tarczę skoro już rozebrane, poustawiam jak ma być i zobaczymy. Przy okazji zajrzałem też do skrzyni i się okazało że nie ma łożyska igiełkowego między wałkiem głównym a sprzęgłowym
  23. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    Na zgaszonym silniku cały czas masz dawkę rozruchową. Jeżeli cofniesz dźwignię od gazu na min to wtedy listwa się przesuwa i zmniejsza dawkę do zera. Przynajmniej tak mi się wydaje. Ja mam natomiast problem ze sprzęgłem, bo przy obciążeniu ślizga się i śmierdzi. Dzisiaj je wymontowałem ale tarcza jest jeszcze dobra, koło zamachowe i docisk równe i gładkie, nie było podparte.
  24. ka_mil

    Wszystko o Ursus C-360

    interesuje mnie teraz czy olej pomieszany z woda w misce olejowej może zamarznać jak przyjdzie mróz..pozdro Moim zdaniem olej nie zamarznie, ale cząsteczki wody w nim owszem. A jeżeli taki lód zatka jakiś kanał olejowy to może być nieciekawie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...