Rano blondynka telefonuje do swojego szefa i mówi mu, ze nie przyjdzie do pracy, bo jest chora. - A co pani jest? - Mam jaskrę analną. - Co!? A czym to się objawia? - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej d..y do pracy.
Spotyka się dwóch blondynów w pracy. Jeden mówi do drugiego: - Wiesz, zaoszczędziłem dzisiaj trzy złote. - Jak to zrobiłeś? - pyta kolega. - A, biegłem za autobusem do pracy. - Ty, gdybyś biegł za taksówką, to zaoszczędziłbyś 20 złotych!!!
W barze: Kelner spotyka płaczącą blondynkę i pyta: - Dlaczego płaczesz? Ona mu odpowiada: - Bo wszyscy uważają, że blondynki są głupie Na to kelner: - Ja ci udowodnię że brunetki też Zawołał koleżankę brunetkę, dał jej klucze od swojego mieszkania i powiedział: - Pojedź do mnie i zobacz, czy mnie tam nie ma. Brunetka natychmiast pojechała, a blondynka zaczęła się śmiać. Kelner na to: - Dlaczego się śmiejesz? - Bo ja bym zadzwoniła!!