Skocz do zawartości

Alek

Members
  • Liczba zawartości

    63
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Alek


  1. Jeżeli Cię interesuje jeszcze zakup materiału siewnego to właśnie przeglądałem czasopismo i jest oferta sprzedaży: p.inż. Pilarczyk tel. 044 756 00 39, kom. 0 505 967 494 , prowadzi również sprzedaż wysyłkową i innych nasion


  2. u mnie spoko, sieje Tonacje 240/ha a ona odporna na wymarzanie zaczyna się ładnie zielenić, tylko zawsze o tej porze dostawała N a w tym roku nie ma jak wjechać, wiosna bez przymrozków. Mam pytanko : bronujecie na wiosne ozime ?


  3. Wiem w zeszłym roku miałem 235 limitu i z 4 ha było za dużo, a posiałem 5,5. Nie wiem jeszcze ile dokładnie posieję, 2 kawałki mam obcykane a 3 będę dopiero orał. U mnie leje od 15:00 trochę poorałem ale pod mieszankę a pod buraczki narazie nie ruszałem bo robiło się ślisko i nie chciałem "napyprać".

     

    Grześ, to ty nie orzesz na zime pod zboża ? ja pod buraczki nie które kawałki tez jade na wiosne, a co do rozpoczecia robót polowych to jeszcze muszę z tydzień zaczekać bo w dołkach to jeszcze ja wpadam po kostki. u mnie jutro cukrownia wydaje nasionka


  4. Coś wam zacytuje na temat dolistnego dokarmiania mocznikiem b. cukrowych:

    Poważnym błedem jest pózniejsze stosowanie azotu, szczególnie w postaci wodnego roztworu mocznika. Skutkuje to nadmiernym plonem liści o niskiej jakości paszowej, spadkiem zawartości cukru oraz opóznieniem dojrzewania korzeni. Azot stosowany dolistnie stymuluje otwieranie aparatów szparkowych, ułatwiając w ten sposob wnikanie składników do tkanek liścia. niestety jest to równiez doskonała droga do infekcji zarodników chorób grzybowych, np. chwościka.

    Też stosowałem w ten spoób dokarmianie buraków, ale zaprzestałem dwa lata temu. u mnie buraki na to samo pole wracają co cztery-pięć lat i pewnie nie uwiezycie, ale nie stosuje od dwóch lat zabiegu na chwościka, nie wiem może to zbieg jakiś okoliczności, małe nasilenie tej choroby w regionie, ale to prawda. Pozna jesienią wystepują ,,gniazda" , ale są nie wielkie. Chociaz sąsiedzi pryskają i u nich się pojawia .


  5. ja praktykowałem z tym od Bogdana, robiłem pasy na polu i jak wzrok mam b. dobry to efektu żadnego, ani nad, ani pod ziemią. nie ma to jak wapno, obornik,coś na zielono np.gorczyca no i głębosz ! po tym to jest efekt, przeważnie na moich górkach i dolinach


  6. U mnie niemiec obcioł 10% w stosunku do sumy zeszłorocznego limitu. Jak biorę połowę koraba a resztę załatwiłem sobie lewe ze Syngenty ale nie pamiętam odmiany.

     

    lewe ? połowa ? u mnie cukrownia liczy ile ha mam obsiać i daje nasiona na całość, muszę brać nawet zapis jest w umowie mogę sobie tylko odmiane wybrać z listy wystawionej przez cukrownie i tyle


  7. Jestem przekonany że to jest Sunzucker.

     

    W otmuchowie taka sama masakra - umowe podpisaliśmy dopiero 31 marca - skandal! Dobrze że wiosna opóźniona.

    W takim tempie ot nie wiem kiedy przywiozą nasiona?

     

    A miał być taki "ordnung"!

    Miało być tak pięknie - wyszło jak zwykle.

    Pozdro.

     

    a ja jestem pewien, że to jest SUDZUCKER

    u nas nie dali nawet umów, tylko złożyliśmy autografy pod ilością limitu, bez potrąceń, bo jeszcze nie wiedzą ile mają obciąć, coś ok.12% w zależności od indywidualnej polaryzacji ubiegłorocznej, tylko skąd oni mogą wiedzieć jaka będzie w tym roku i jeszcze podpis pod nasionami i talony na chemie.

    I cisza.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...