wald303
Members-
Liczba zawartości
10 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 Neutral-
-
Jestem juz po podpisaniu umowy na wydzierzawienie pola pod wiatraki. Chcialem jednak ostrzec przed pochopnym podpisywaniem takich umow. Wczesniej mialem oferte od pewnego dunczyka, jego umowa na moje oko byla OK ale na szczescie dalem ją do sprawdzenia prawnikowi. Okazalo sie ze praktycznie cale pole oddalbym na 25 lat za malą kasę itp . Co do budowy samemu elektrowni wiatrowej to jest jedna firma ktora zalatwia wszystkie formalnosc od A do Z lącznie z kredytem i wnioskiem o dofinansowanie. Koszt wiatraka 1.5 MW to ok 7 mln . Wystarczy ''tylko'' 20% wkladu wlasnego (coś ok 1.5 mln '' i wiatrak wasz. Aha dofinansowanie (ok 60-70%) nie jest takie iak spo czy sapard, wnioski są wybierane do ''konkursu'' i tylko kilka ma szanse na dofinansowanie...a wypelnienie wniosku 20 tys zl
-
Kupilem go do naszej rodzinnej spolki w 2005 r za 137 brutto na SPO. Sprzedawal go sam szef Kazimierz. U Pawla zamawiam czesci. Ogolnie w pierwszym roku szef z konstruktorem przyjezdzal czesto poniewaz kilka rzeczy bylo jeszcze testowanych.
-
sasiad to obrotny gosc i napewno dzwonil w wiele miejsc. tzn oferowali jemu nowa ale za jakies chore pieniadze. Nie wiem z ktorego roku jest jego kombajn ale problem z pretami w pierwszym przenosniku wynika z tego ze jest u nas b duzo kamieni ktore je wyrywaja. W nowym przenosniku tez. masz grimme?
-
Wiesz co gedii? Milem juz ci dokladnie napisac co to za preNty z przedniej tasmy. Ale wiesz co , po co mam sie na ten temat rozpisywac przeciez nie o takie szczegoly chodzi. Chodzi o fakt ze na czesci do grimme czekal 2 tygodnie...
-
Jestem z okolic Zyrardowa.Niezaleznie czy o kombajn pytal gedi czy nie pytal to wedlug mnie warto o nim napisac chociaz moze nia jestem zachwycony tym ze to jest podrobka ale przynajmniej nie musimy jak zwykle dorabiac niemcow itp. Moj sasiad ma grimme wiem ze to b dobra firma ale awaryjnosc jest taka sama... tzn znikoma ale jesli cos sie sypnie on za kazda czesc placi 3-4 razy drozej .D lugo czeka na czesci a na prety do przedniego podajnika czekal 2 tyg w tym czasie dorabial je z pretow od kopaczki. Ja gdy musze jade 400km (bylo tak raz ) w jedna strone ale wiem ze tam wszystko dostane, a gdy idze mroz a ziemniaki jeszcze w polu to jest wazne. Napewno to jest maszyna godna polecenia. odchodzac od tematu...w zeszlym roku przerobilem sadzarke zawieszana z remprodexu(zbiornik 1t) na polzawieszana. Teraz zamiast sadzic 1634 wystarcza lampo 70 . zdecydowana oszczednosc paliwa i czasu. Jesli kogos to interesuje to moge przeslac dok dane.
-
Pytales o akpila to pisze. Napewno gdyby to byl ''szajs''nie chwalilbym tej maszyny.
-
Mam kombajn akpil ''kartofel'' od 3 lat. Przed zakupem mialem dylemat uzywane grimme czy nowy ale malo znanej firmy. Dzis nie zaluje naprawde dopracowana maszyna . Ogolnie mowiac podrobka grimme tansza od orginalu o dobre 60 %. Moim zdaniem to z akpilu jest tylko rama i rolki ,reszta to rozne tasmy ktore sa z holandii i sa naprawde trwale, a bardzo rozbudowana hydraulika jest firmy danfos jeszcze nigdy nic w niej nie padlo. W tym roku wykopalismy nim 140 ha tyle ze wczesnie zaczelismy a pozniej byly 2 zmiany tzn dzien i noc ...i bylo naprawde prze......ne. Podejrzewam ze tak na spokojne mozna nim wykopac 70 ha. Pracuje u nas z ciagnikami 70-80 km. W zeszlym roku zamontowalismy do niego przystyawke do cebuli i zbior byl ok.Od tego roku maja tez przystawke do oglawiania marchwi ale jak to dziala nie wiem.
-
Kupilem claas 697 zrobilem dop 120 mth i to tylko w orce.Ogolnie mam za maly plug uni 3+1 i na lzejszej glebie 4 klasy jechalem 9 km h nie przekraczajac 2000 obr. Co do predkosci i obrotow to osiaga 40 km przy tylko 2000 obr jest to b dobry patent na ciagnik z silnikiem jd ktore sa znane wiru w baku w czasie transportu . Z reszta mam jd i tak jest. Nie wiem jakie ma spalanie ,przymiezalem sie do sprawdzenia kilka razy tankowalem do pelna zerowalem licznik ale przez ten cholerny pospiech... mam nadzieje ze na wiosne znajde chwile i napisze o tym. Praktyczne rozwiazanie to uklad ktory po wlaczeniu niweluje bujanie ciagnikiem przez plug w czasie jazdy po drodze. Teraz z plugiem jedzie sie plynniej niz bez. Dla mnie po latach zjezdzonych na 1634 to szok. Super jest tez 6 polbiegow przelaczanych pod obciazeniem. Mozna naprawde idealnie dobrac moc do obciazenia . Automatyczna skrzynia biegow w wersi eco i power jest ciekawa ale korzystam z niej tylko w transporcie. Podoba mi sie patent z samoczynnym oczyszczaniem filtra powietrza. Zagladam do niego co jakis czas by go przedmuchac ale on jest ciagle czysty. Zaluje ze z dodatkowych opcji zamowilem tylko przedni tuz z obciaznikiem bez miekkiego zawieszenia z przodu to zdecydowanie zwieksza komfort pracy wiem bo jezdzilem fendem z takim zawieszeniem ale i tak jestem zadowolony. w kabinie nie slychac silnika ...ale troche wycie hydrauliki. kabina jest b przestronna i bez zadnego scisku moze siedziec w niej pasazer na swoim miejscu. pierwszy przeglad kosztowal 1950 zl. z dealera jestem zadowolony, tyle ze wczesniej kupowalem jd od dealera malolepszego z radomska a po kupnie ciagnika od tego '' milego i szczerego'' czlowieka kazdy nastepny dealer moze byc tylko lepszy.
