Skocz do zawartości

wojtunia

Members
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Converted

  • OCCUPATION
    rolnik
  1. wojtunia

    Jaka dojarka?

    No właśnie. Czas się zastanowić co się piszę, i o rzeczach oczywistych i o mrzonkach wyuczonych na szkoleniach. Doceniam ten fakt, a co do rzeczy niemożliwych, to są możliwe, i tak jak Kolega napisał, tak widać szanuje Polskich Producentów Mleka, wciskać głupotę, i aby tylko sprzedać.
  2. wojtunia

    Jaka dojarka?

    Witam kolegę. Śmiem twierdzić, iż Kolega jest w głębokim błędzie, i wiedzę na temat pozyskiwania mleka ma z przed 10-ciu lat a może późniejszą. Analizatory mleka pracują już na kilku fermach mlecznych w Polsce, a co do tego iż program skraca czas dojenia stada, to kolega nie ma racji. Jeżeli by Kolega dysponował taką technologią, i miał wiedzę na ten temat, to tak by nie pisał. A co do rzekomego zakupienia sytemu przez Follwood, to Kolega też jest w błędzie, ponieważ gdyby tak było, to nie powstawały by kolejne wersje systemu, i pojawiały się kolejne udogodnienia dla użytkownika, które zwiększają potencjał wykorzystania krów w gospodarstwie. Szanowny Panie, Proszę zdobyć wiedzę na temat o którym Pan piszę, a potem pisać. Co do wykrywania rui, to 98% skuteczności jest faktem, bo to jest wykrywanie rui, a nie jakiś sygnalizator, że może mieć, a nie musi. Nie te czasy drogi Panie, to nie lata 90-te XX wieku. Dziś nie mamy wydajności 3000, i każda złotówka uzyskana w wyniku prawidłowego wykrycia rui, i pokrycia krowy się liczy, a nie 3-5 razy kryć. To są fakty. A te parametry, które Pan podał jakie są brane pod uwagę do określenia czy krowa ma ruję, czy nie, to jeszcze za mało, Follwood ma dodatkowe, o których niestety Pan nie wie. Pozdrawiam Szanownego Pana i życzę miłej lektury w poszerzeniu wiedzy. P.S. Analizator nazywa się IMA ( inteligentny analizator mleka tłumacząc z ang. dosłownie) i otrzymał złoty medal na targach w 2008 w Hanowerze
  3. Zgadza się kolego, tym bardziej iż e robocie DeLawal ramie jest osadzone na PLASTIKOWYCH Tolejnach, i tylko krowa kopnie, to przestaje podłączać kubki do strzyków, ponadto słyszałem od gościa który pracował w DeLawal, iż grupa informatyków którzy pisali program, tuż po napisaniu została rozwiązana, i ten program się zawiesza, i serwis musi przyjeżdżać, aby restartować wszystko i na dodatek tracimy wszystkie dane. Ramie nibt ze stali KO, ale jak złapiesz za te ramie, to sam je jedną ręką pogniesz, bo jest zrobione z cieniutkich materiałów, po to aby po gwarancji zacząć zarabiać. Panowie może nie wiecie, ale zmiana nazwy z alfalawal na delawal, to nie było nic innego tylko Bankructwo tej firmy. Roboty zabezpieczają im przyszłość, bo jak się zepsuje to za ramie skasują jak za całego robota. Przykład? Zgodnie z cennikiem DeLawal Duovac do 01-04-2009 kosztował 1700zł netto, a po zmianie cennika kosztuje 2300zł netto. Podnieśli ceny na wszystkie części zamienne, a jakości nie podnieśli. Westwalia Surge również świeżo co zbankrutowała, i wykupiła ich firma GEA. Na zachodzie jest GEA, a na Polskę zostawiono GEA Westwalia Surge, po to aby nie robić paniki, i nie po tracić klientów. Tylko w Polsce te dwie firmy biją pianę, że najlepsze, że największe, a na zachodzie w ogóle rynku nie mają, żyją tylko z Polski. Na targach w Hanowerze, to słabo się robiło, i żałowałem, że nie wziąłem kamery, żeby pokazać jak wyglądały stoiska tych firm, na tegoroczne na pewno wezmę i zamieszczę w Internecie, abyście poznali prawdę o tych firmach.
  4. wojtunia

    Jaka dojarka?

    Kolego Sznowny. Te rozwiązania, to jest prechistoria. Od kilku lat w kombinacie KIETRZ pracuje hala 2*22 FOLLWOOD, gdzie jest system wstępnego chłodzenia mleka, a co do szczegółów, to sama chala nie wpływa na skrócenia czasu doju, tylko system zarządznia stadem. I śmiem twierdzić iż przy równych wielkościach hal udojowych, ja na FOLLWOOD wydoję szybciej nisz Kolega na kręconych na dwie strony aparatach, poza tym liczniki mleka jakie oferujecie ( o ile można je tak nazwać bo nie wiem czy mają ATEST ICAR, ) mają durzą tolerancję błędu. Kolega mi odpowie, dla czego prawie wszystkie OHZ w Polsce pracują na Follwood?. Gdzie jest ważne dokładne wykrywanie rui, ( 98% skuteczności ) dokładna analiza mleka w czasie rzeczywistym (białko, tłuszcz, komurki somatyczne, laktoza i mocznik w cyfrach ), ważenie krów po doju. To są istotne sprawy które wpływają na wzrost wydajności poprzez szereg danych dla żywieniowca, który odpowiednio układa dawkę żywieniową, tworzy bilans energetyczny danej sztuki, wie kiedy krowa się pokryje, a kiedy nie, etc, etc. Kolega nie mydli oczu sprawami mniej istotnymi, które może jako coś nowego wyglądają, ale w niczym nie pomagają.
  5. wojtunia

    LANDINI- opinie o ciągnikach

    Tak proszę Pana z konkurencyjnej, tylko jest odwrotnie, na spotkanie, kiedy klient sobie tego zażyczył, to Pan się nie stawił, uciekliście, aż się kurzyło jak chciał klient porozmawiać o sprzęcie, posłuchać argumentów dlaczego z tej firmy, a nie z innej. Miało być to spotkanie merytoryczne, a tu Taka Potężna Firma podwijają ogon i do domu, może paść pytanie gdzie to było? To podaje miejscowość Brzozowo koło Kolna, a co do takich najazdów miesięcznych, jak to w łaskę przychodzą do Pana, to taka lipa, aż się kurzy, bo jak taka Firma wielka i w ogóle, a na targach w Szepietowie chodzi i prosi, żeby ktoś ładowarki pożyczył bo nie mają czym samochodu rozładować, no i właśnie tak opluwana Firma B….. się zlitowała. Pogratulować prawdomówności
  6. wojtunia

    LANDINI- opinie o ciągnikach

    I ponownie Gama najlepsza, jaki szybki serwis w godzinę, ludzie ze śląska, co jeszcze Szepietowscy wymyślą. Dojarkę już mają. Cudna nowa, jako SAC sprzedają, a koło Takiego sprzętu jak SAC, to nie leżała. Ponownie bzdury, ponownie lanie wody. Serwis w godzinę, serwisanci wyszkoleni, to co, może jesteście lepsi od serwisu renomowanych marek jak JD, MF, FN, VA…., znam takie „firmy”, i „ich” politykę dużo gadać, nic nie robić. Poważne firmy nie muszą się z serwisem reklamować, klienci Je znają, tylko taki co nic nie robi, nic nie umie musi wypowiedzą nadrabiać brak wiedzy i umiejętności, z resztą koniec Gamy bliski, szykują się kontrole z UE, no i siekiery pójdą w ruch za dojarki wykonane „zgodnie z normami”
  7. wojtunia

    Dobry Paszowóz

    ja mam RMH, radzę pomyśleć nad tym wozem, bo wszyscy to mają najlepsze wozy. Pomyśl, pojedź i zobacz jak pracuje, a się przekonasz. Sam mósisz zobaczyć kilka wozów, i to wszystko. Zrób tak jak ja, czyli pojeździj i pooglądaj, a wtedy sam sobie wóz wybierzesz. pozdrawiam
  8. wojtunia

    Dobry Paszowóz

    Wojciechu, tak, ale nazwisko to nie pasuje, ale wiem o kogo Ci chodzi
  9. wojtunia

    Dobry Paszowóz

    Przepraszam za pomyłkę bo napisałem nieprawdę o trasie, i ilości wozów pracujących RMH, chodziło mi o trasę Łomża - Ostrów Mazowiecka, a nie Łomża - Śniadowo. Ilości nie podlegają zmianie. Za pomyłkę przepraszam.
  10. wojtunia

    Dobry Paszowóz

    Łomżyniak, co sprzedajesz, jaki szajs, jak mówisz. Nic nie widziałeś, tylko jesteś jakimś dilerem. Jeżeli krytyka, to konstuktywna, a nie wymyślasz bajki. Mówisz szajs, bo pracuje w 12m3 ursus C360-3P, w Szabłach Młodych, to nazywasz szajsem, nazywasz szajsem czas mieszania i cięcia materiału w 20-30min.,?, czepiasz się drabinki, bo nie ma podestu, żeby stać godzinę i patrzyć się na wóz jak na wół na malowane wrota?, pomyśl człowieku co piszesz, z twoich wypowiedzi wynika że sprzedajesz wozy Kuhn-a, bo tak go hwalisz, jak widzisz ja innych marek nie krytykuje, kupiłem co chciałem, i jestem usatysfakcjonowany, a kolego jak mówisz o Kuhn-ie, to nawet chandlowiec , który był u mnie i wspomniałem o RMH, to stwierdził iż jest to lider Światowy w wozach Paszowych. Mam dla Tego człowieka szacunek, bo przedstawia wszystko konstruktywnie, i na temat, ale widać z Twojej wypowiedzi to ty nie jesteś. Taki chandlowiec, to leci u mnie z podwórka raz dwa. Skoro chcesz, to ja podaje parametry pracy RMH, a Ty podaj parametry KUHN-A: RMH 10m3 – zapotrzebowanie na moc na WOM: 30KM RMH 12m3 – zapotrzebowanie na moc na WOM: 35KM No i te parametry są osiągane przy braku przekładni redukcyjnej. Tak jak wcześniej pisałem nie ma przekładni redukcyjnej, tylko przyspieszająca do czyszczenia wozu. Więc łomżyniaku jak coś piszesz, to pomyśl dobrze, bo to co napisałeś, że jest poprzyspawywane mnóstwo drobiazgów, to jest kłamstwo, bo ma chamulce w standardzie, zderzak tylni z oświetleniem, to jest pierdułka z szasów PRL?, nie pisz głópstw, bo w moich oczach to Cię szlak trafia, że nie możesz sprzedawać tych wozów, a skoro jesteś z okolic łomży, to Śniadowo znasz, ja naliczyłem po trasie z łomży do śniadowa około 20-tu, czy 30-tu wozów pracujących, o czymś to świadczy, kiedy ludzie zmieniają wozy na RMH. Pozdrawiam
  11. wojtunia

    Dobry Paszowóz

    Witam Panów. A czy słyszeliście o wozach paszowych R.M.H. ?. Ja mam go od pół roku, i jestem bardzo zadowolony. Kiedy miałem zamiar kupić wóz, to za radą handlowca, który proponował mi ten wóz pojeździłem dość sporo, i zebrałem spoto opinni na temat wozów paszowych. Wybrałem R.M.H., dlatego że ma najwyższy ślimak mieszający z pośrót wszystkich wozów, najszybciej według mnie miesza i rozdrabnia bele, a do tego potrzebuje ciągnika małej mocy. Ja mam osobiście 10m i pracuje przy nim C360-3P, którą miałem sprzedać. U mnie ma on 12-cie noży tnących. Ciągnik pracuje na 1600 obrotów bez problemu radzi sobie z dwoma balotami. Co Ciekawe, nie występuje w nich przekładnia redukcyjna, tylko jak się dowiedziałem, i to stosuję przekładnia przyspieszająca, co powoduje wyczyszczenie wozu z TMR-u do zera. Do zakupu przekonały mnie fakty które zobaczyłem na żywo, a nie z opowieści handlowców, bo tam u każdego z nich jest wszystko najlepsze, i nie ma nic innego. Wóz sprawuje się OK., jestem bardzo zadowolony, a co do innych marek, to pozwólcie że nic nie będę mówił, bo na tym forum piszą niektórzy takie bzdury, że aż strach. Np. odwiedziłem jednego ze sprzedających wozy, jak wynikało z katalogu i opisów były idealne, ale jak zobaczyłem około 40-tu połamanych ślimaków, to mi się odechciało. Panowie porównać, pojeździć, popatrzeć, i nie tylko tu gdzie każą, ale i po innych napotkanych urzytkownikach. Uwieżcie mi to Wam dużo da do myślenia, i pokaże że niektórzy to tylko w gembie mocni, i mają dobrą nawijkę, i nic poza tym. Uważajcie, bo z obietnic ma pracować 48 KM, a potem będzie pracowało 100KM, . Polecam RMH. pozdarwiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...