Kogut11
Members-
Liczba zawartości
28 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralConverted
-
LOCATION
Kraków
-
Kupię zamgławiacz MGŁA-E Turbo.
-
Czy ktos korzysta z uslug wylegarni pisklat Lech Brzuska Kutno? Bardzo prosze o opinie o jakosci i zdrowotnosci pisklat.Serdecznie dziekuje za informacje.
-
Jaka cena w Malopolsce? Czy to prawda ze Exodus podal sie do upadlosci ?
-
Czy ktoś ostatnio brał pisklęta z Dębiny jeżeli tak to co z jakośćią
-
Szanowni koledzy mam pytanie macie problemy z leczeniem kur z wylęgarni Debina przez lek.wet.Bzresko,ja mam z tej wylęgarni 20.000szt problemy zaczely się w 2 tygodiu po przebadaniu przez lekarkę zadysponowano lek za 2000zł nie pomogło drugi lek za 3000zł nie pomogło trzeci raz propozycja 4000zł do tej pory padło 3000szt.Miałem bardzo dobrą opinię o Pani doktor była przez nas traktowana jak ekspert po linji chowu drobiu może ktoś mi doradzi jakiegoś lek z okolic Tarnowa może on w koncu pomoze.Za kazdym razem mowi mi że antybiogram wskazuje na ten lek i ze będzie dobrze.Rozmawiajac z chodowcami potwierdzaja że mają podobny problem z kurczętami z Dębiny.Napiszcie czy takie problemy macie z innych wylęgarni
-
1aga1 masz w 100% rację co do wylegarni Debina wiem dla czego.1.Potworny brud i balagan a.brak mat dezyfekcyjnch przy wjezdzie b.personel nie posiada ubran ochronnych c.gryzonie robia sobie wyscigi na placu podtawowym zrudlem zla jest brak kontroli przez lek,pow,weterynari chyba nie wie jak powinna byc zabezpieczona wylegarnia pod wzgledem higieny a.wniosek czym gorzej na wylegarni tym wieksze przychody z leczenia u chodowcy kasa zostaje w rodzinie !!!!3.Prosba moze ktos z Wojewodzkiej Weterynari przeczyta i przeprowadzi nizalezna kontrole. UWAGA moze sbrubojmy wymusic na wzlegarni aby pisaly od kogo sa nasze piskleta to wyelyminujemy kombinacje lewymi jajkami.Placic za piskleta po tygodniu i tyko 70 % reszta zakonczeniu cyklu.
-
Macie rację z tymi pisklętami z Dębiny potworny szajs potworne coli i mało tego cholernie odporne na leki.Napiszcie czym leczycie bo nie mogę dac temu cholerstwu rady .Pozdrawiam
-
1aga1czytając twoją opinię na temat piskląt z Dębiny wpełni zgadzam śię jeszcze mogę dodać pewne uwagi : skrzynki na pisklęta bardzo brudne,stare pamiętają chyba komunę ,popękane,powiązane sznurkami,pęknięćia zabezpieczone śćinkami blachy i ponitowane.Zapytajćie kierowcę czy ma jakieś zaświadczenie o dezynfekcji samochodu lub skrzynek pełne zdziwienie że chcę coś takiego zobaczyć, wniosek brak dezynfekcji co powoduje zainfekowaniem bakteriami E-coli i innym badziewiem.Uwaga dla personelu kierowniczego wylęgarni częśćiej zmieniać środki dezyfekcyjne co wyelyminuje odporność bakterji.Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga !!! Ci hodowcy co mają opiekę weterynaryjną przez lek.z Brzeska niech śię liczą z podwujnymi wydatkami za leczenie .Pierwsza dawka leków to jest na podtrzymanie choroby koszt ok.2000-3000zł po 4 dniach właśćiwe leczenie dostosowane do biogramu koszt 2500-3500zł ,tłumacznie że tamten lek nie pomógł .Kwota przekazana telefonicznie wpłata na konto bez podania ile co kosztuje,brak wystawienia faktury Wniosek może lek.Wet specyjalnie nie zmusza wylęgarni do przestrzegania wymogów sanitarnych aby mieć większe obroty w sprzedaży leków. Lekarze nie bądzćie tacy pazerni bo jak my splajtujemy to wy będziećie biedni.
