Tedi
Members-
Liczba zawartości
64 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Tedi
-
To u nas w okolicy również złodzieje działali jak napisał kolega Peron z tym że ukradli MTZ82 z pługiem 4 skibowym który stał za stodołą i był zamknięty na kłódkę!! Gospodarz wtedy był z całą rodziną na jakiś urodzinach czy innej imprezie i wrócil nad ranem. Z tego co wiem to gdzieś koło północy ktoś słyszał jakby ciągnik chodził a kradzeż nastapiła w pażdzierniku. Policja przyjechała i znależli nawet ślady butów złodzijei lecz po tygodniu poszukiwań nie znależli ciągnika, na szczęscie był ubezpieczony.
-
U mnie w czerwcu na 10 dni 8 lalo i pod koniec maja takze padalo wiec rzepaki w okolicy odbily i tam gdzie juz okwitly i wydawalo sie ze nie bedzie duzych plonow znowu zrobilo sie zolto.
-
Jeżeli chodzi o blokade to jest ona przy obudowie skrzyni biegów z prawej strony i napewno nie jest przy hamulcu tylko dalej. A mi sie wydaje ze ten drugi pedal to jest tak jak kolega osa21 napisal czyli 2 pedal hamulca.
-
Czy ja wiem może bląd jest w dowodzie. Kiedyś w dowodzie od mojego jelcza sie walneli jelcz325 rocznik 1989 a data 1 rejestracji byla 1975.
-
W nocy lekko padało rano do 10 sucho a potem kropiło a od ok 12 oberwanie chmury do teraz bardzo mocno pada. Chyba ksiądz sie w końcu wymodlił
-
Nareszcie popadało troche ale to wciąż za mało.
-
U mnie też zaczyna być niezbyt ciekawie zobaczymy jak to dalej będzie niby zapowiadają opady deszczu od poniedziałku ale wydaje mi się, że nic z tego nie wyjdzie. Chociaż obym się mylił.
-
O to szybko w mojej okolicy gdzie niegdzie dopiero kwiat zaczyna się pokazywać.
-
Moim zdaniem to też zależy od modelu. Moi dwaj wujkowie mają MTZy jeden ma z 1986r a drugi 1994r. i ten co ma z 86 to od kiedy go ma (czyli 20lat) wymienił w nim tylko tłumik i parę tam takich drobnych rzeczy i o nie dba za bardzo o niego, a zaś drugi mając swojego 12 lat skarży sie na niego od czasu zakupu, czesto wykonuje remonty i teraz zastanawia sie nad zakupem MF-a lub JD.
-
do mnie takze mogłeś trochę przysłać, susza jak cholera a opadow w moich stronach nie przewidują
-
U mnie tak samo ani kropili deszczu od 29 marca, ale zapewne cały lipiec będzie lało. Jest już tak od kilku lat że rzepak jest koszony koniec lipca początek sierpnia bo od końca czerwca zaczynają się opady co drugi dzień.
-
U nas też wożą rzepak takimi przyczepami jak zakupił osa21 i nie ma z nimi problemów. Tylko wydaje mi się, że jeżeli ma ona ładowność 6t czyli jak D-50 to ja (chociaż sam mam D-50) wziąłbym D-50 bo można spokojnie podwyższyć ją o drugie burty i też śmiga. Sąsiad ma takie 4 i nie ma żadnego problemu a ładowność jest też większa.
-
U mnie tak samo jak 2 dni sucho słonecznie to 3 wpieprzy i pewnie prędzej niż w kwietniu z nawozem nie wyjadę.
-
Ja w moim 1222 mam takie http://moto.allegro.pl/item590768242_akumulator_12v.html są już u mnie 4 lata i bardzo dobrze się sprawują.
-
Wydaje mi się że to nie jest zbyt dużo jak dla mnie to tak optymalnie. Tylko mam pytanie masz opony 900 czy 1100?
-
A jest jeszcze jedno 1224 mają ale zaznaczam tylko wersje EKSPORTOWE i to te gdzieś koło 1989 - 1990r. już montowali albo nawet wcześniej, szybkie skrzynie bo w krajowych to tak jak damian9871 napisał, rocznik się tylko różnił.
-
Dokładnie to nie pamiętam ale wydaje mi sie, że w granicach 200 - 300zl.
-
Chodzi ci o to czy ktoś przyjeżdża i robi przegląd i daje atest że jest sprawny do pracy, czy że oddajesz do zakładu (chociaż z takimi się nie spotkałem)? Do mnie gość przyjechał popatrzył przykleił naklejkę na zbiornik i spisał dane chyba i pojechał.
-
A u nas to tylko ci szkoci, o których pisałem wjechali na w miarę suche pole dosyć dużym rozsiewaczem ok. 6t i nawet gdzie było bardziej mokro to 904 z rozsiewaczem 1500l puscili, to więcej szkody nim narobili niż to było warte zamiast trochę poczekać.
-
Ja sieję 1 raz rzepak po rzepaku max 2 a potem 1 lub też 2 pszenice. Ale wtedy po rzepaku to pszenicy mam bardzo ładny plon. W tym roku z jednego kawałka sypnęło ok. 8,5 t ale tylko ojcu taki plon jak mi sie zdarzył się 15 lat temu.
-
Tak masz rację ale ich też czas goni ponad 2000ha wykupione 4 PGRy. Chociaż oni rzepak po rzepaku sieją max 1 raz potem przychodzi już pszenica albo ziemniaki.
-
U mnie były PGR kupili parę lat temu szkoci i jak go kupowali to sprzęt tylko i wyłącznie polski a teraz zostały tylko może 3 - 4 polskie traktory reszta zagraniczna. A jeśli chodzi o sianie to również repak, pszenica i ziemnaki. W tym roku to pszenicy paszowej dostali ok 10 - 11t z ha ale walili saletre co tydzień opryski też chyba co 2 - 3 tygodnie a rzepak to siali tak, że po skoszeniu na drugi dzień zebrali słomę, a trzeciego podczepili do Case Steiger 535 ( za którego dali trochę ponad milion zł) agregat gdzie była talerzówka, gruber, wały, oczywiście siewnik i nie wiem chyba coś jeszcze ale nie pamiętam ale jak sie ma pieniądze to można robić takie inwesycje.
-
Z tego co wiem to w Tucholi jest parę zakładów, które naprawiają pompy ale jak jest z gwarancją że wszystko będzie dobrze chodzić to nie wiem bo tylko od ludzi z okolicy że dobrze robią lecz sam nie mogę tego potwierdzić i nie wiem czy wszystkie czy tylko jeden. Musialbyś popytać kogoś w twojej okolicy czy oddawał pompę do Tucholi.
-
luki21 wiesz są 2 tezy jedna to ta, że jak na pierwszą dawkę dasz saletre to szybciej zadziała niż siarczan a druga to taka, że jak dajesz siarczan to on działa wolniej i z im większą dawką zakwasza ziemię przez co trzeba wapnować. Ja w tym roku będe sypał amonową a mój kuzyn będzie sypał siarczan i zobaczymy jak wyjdzie.
-
Psellos biorę pod pod uwagę ok 40% kawałka czyli ok.2 ha, a dokonuję lustracji w taki sposób, że widzię jak jest on bardzo słaby w porówaniu z sąsiednią częścią pola praktycznie ok5 - 10m , a w tym roku mam słaby rzepak na tym kawałku. 2 lata temu na tym polu dostałem 4,5t rzepaku w zeszłym roku ok7t pszenicy a teraz jak będzie ok 3t to będzie dobrze.
