Skocz do zawartości
Moskalek

Smrodek z obory.

Rekomendowane odpowiedzi

Gedii powiem ci dlaczego mnie usuniesz z forum -dlatego ze jeden z was moderatorow nie dostal porady jak zaczac gesi chcesz kasuj prosze bardzo Ukasz dzieki za poparcie jak zauwazyles bo jestes inteligentny gosc jestem realnym rolnikiem wlascicielem robotnikiem itd. sluchaj moga mnie stad usunac ale radze CI z urzedasami chocby nie wiem jak staraj sie byc na luzie z glowa do gory chociaz wiem ze jest trudno

teraz ja ci odpowiem tekże jestem rolnikiem

i nie chodzi mi o to aby cię usunąć z forum tylko troche przytemperować twoje zaostre słownictwo. czy to tak wiele?? co za sens jest się wyzywać??

więc prosze tylko o odrobine szacunku dla użytkowników forum.

POZDRAWIAM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech wam bedzie ze jestem cham ,ale staje murem za rolnikami a nie pseudorolnikami co sa niektorzy urzedasam i niszcza rolnikow. Marcin jeszcze ci w zyciu przyjdzie wspomniec gansa ze nie zrobil ci krzywdy tyle co urzedasy. takze popierajcie ich co sa na tym forum i sobie doradzaja jak zamknac chodowle na portalu rolniczym w dodatku ale oni mili ogladzeni -dobrze niech tak zostanie zycze powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heja dawno mnie nie było!!!

 

kłutnia???? bezemnie i kolegi "Jaro" /????? nuda....

 

co do smrodu to koleś u mnie w wiosce ma obore na 50hf-ek a posasiedzku postawił sie wodowity warszawiak ze słomą w butach ginno rossi.

na efekty nie trzeba było długo czekac. a zaczeło sie tak:

- policja (nawet 3 razy dziennie),

- inspektor sanitarny,

- inspektor budowlany (jak sanitarny nie pomógł bo smród był ok i z płyty gnojowej nic nie ciekło to zabrał sie za wszystkie kmórki, szopki, garaże i samą oborę),

- sanepid (napisał skargę ze koles uzywa brudnej wody do mycia konwi i basenu na mleko),

- skargi do mleczarni (o stosowanie chemi zeby zfałszowac wyniki prób),

- kontrola z wydziału komuniacji (koles woził gnój i brudził asfalt dodam ze nie wyjezdzał na autostrade czy ekspresowa tylko na droge łaczaca dwie wioski ale to chyba norma na polskiej wsi )

- anonimy na policje nawet 4 razy dziennie (synowie rolnika sa małoletni a prowadzili ciagnik (warszawiak nagrał kamerą))

- skargi do wójta i rady gminy ( odbyła sie specjalna sesja)

- policja skarbowa (koles napisał anonima ze rolnik jeździ bizonem i ciagnikiem na opale 5 tyś grzywny - szczyt wszystkiego)

 

morał: nikt nie gada z warszawiakiem a wioska zaczyna mu coraz bardziej dawac w kosc.

ale co tu z chamem walczyc !!! koleś jest straszny i ma bardzo dużo czasu na szukanie jakiś haków na ludzi (wracałemn z pola i zajechałem do sklepu na piwo 3 min późnije była policja całe szczęście ze wyjołem kluczyki z ciągnika i powiedziałem ze ojcic gdziesz poszedł. przyjechali później do mnie na podwórko i powiedzieli ze na nich tez juz było kilka pism do komendy powiatowej) tak ze kolo działa na nerwy coraz bardziej !!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzik jak Ci na nerwy działa to...

 

... proponuję1litr czarnej farby OLEJNEJ i przemalować w nocy warszawiakowi okna a co niech pucuje, krzywdy mu nie zrobisz a pośmiewisko będzie na cołą wieś (a winą obarczy napewno ofiarę ostatniego donosu). tylko musisz to zrobić sam i nikomu nie mówić . powodzenia myślę że warto poświęcić jedną nockę aby się zemścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi bezpośrednio az tak nie preszkadza poza tą policją i uwagą jaką mi zrócił (jak worze gnój albo znajomi to łapiemy pobocza kolo niego i zostaje spory tuman kurzu) !!!

sformułowanie dotyczyło bardziej rolnika i poniekąt pozostałych mieszkańców

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a zrobił byś "dobry" uczynek dla dobra ogułu , a może pomysł doczeka się realizacji (oczywiście nie życzę ci abyś kiedyś miał do tego powody),

 

A mieszczuchy na wsi (tacy co na emeryturkę z blokowiska przeprowadają się na piękną pachnącą wieś) to naprawdę rolnika potrafią wku....ć, jedna taka (było mokro i przy wyjeździe z pola z rozrzutnikiem wywoziło się masę błota na drogę) zresztą bardzo kulturalnie zwruciła uwagę mojemu Tacię że jej piesek sobie łapki brudzi i kiedy posprzątamy drogę??? ujżała zatrzaśnięte drzwi od traktora i tyle. (a może to rolnicy powinni się przenieść z wioski i zrobićmiejsca imigrantom z miasta bo wyraźnie przeszkadzamy jak w sobotę grilują a ja kończę wywuzkę obornika)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boss teraz jestes po stronie ludzi a wczesniej jak ja dawalem popalic tutaj takim co im smrodek przeszkadza to stanales po ich stronie -ludzie co jest grane rolnicy koledzy z branzy -szkoda slow za takie cos dawalem wiazanki -jarzycie i tylko paru gosci mnie poparlo jestesmy posmiewiskiem przez to nas niszcza i urzedasy i firmy co kupuja od nas towar obojetnie jaka branza - i tutaj nawet dostaje grozby ze usuna mnie z forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gans jeśli ktoś cię usunie z forum to nie za poglądy tylko za sposób ich przedstawiania bo przecie można komuś powiedzieć że nie ma racji nie pisząc o nim że jest "osioł" czy inne jeszcze bardziej obraźliwe. nie napisałem nigdy że popieram mieszczuchów tylko że można ich zrozumieć w kwestii uciążliwości ze strony rolników bo że śmierdzi kupa z gnojem to nie ma chyba wątpliwości co?? a napisałem również o fermie drobiu bo np 20 000 gęsi na sporym wybiegu sra i z tej cołej powieżchni idzie z wiatrem moło przyjemna fala i tyle a że żadne przepisy tego nie zachamują i katalizatora na gąskę nie założysz to trzeba przyjąć do wiadomości i uznać za uroki życia na wis. Ludziom nieuświadomionym trzeba to tłumaczyć, czasami jak to możliwe ustąpić (w problemie początkującym ten temat można by przenieść miejsce składowania obornika na pole za wisią zależnie od warunków lokalnych może pomoże_dla rolnika kłopotliwe i ciężko będzie go nakłonić ale lepiej tak sprubować niżzbierać podpisy i szukać odgórnych sposobów)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do dróg to staram sie zawsze na jakichs polnych drogach otrzepac błoto ..albo przynajmniej jedna strona po poboczu kawałek smignac... nieraz zdarza sie wziąźć łopate i pozbierac za soba błotko bo jak to wygląda... to i tak pare metrów a jak zostawisz wygląda jakby kto nasrał.. widac gospodarza..... kumple raz jednego nauczyli wydmuszkami z jajek zalanymi farbą... troche szkoda bo miał nowy tynk lepiej było ryja obić... najlepiej założyć na wsiach same gosp.agroturystyczne z konikami krówką (1) itp. a przecież miesko mozna kupowac z ferm wielkoprzemysłowych zlokalizowanych bóg wie gdzie zwierzątka na antybiotykach paszach mączkach itp przecierz to tylko zwierzęta mozna je produkować jak w fabrykach.. a nie od smierdzących rolników gdzie kury wolno biegaja i jakies robale jedzą ble... niestety moje wieprzki mają tylko jeden zły dzień w życiu... zrą ziemniaki i spią na słomie ale jestem zacofany wiec pewnie mi zabronią...pozatym własnie jestem w trakcie przenoszenia gospodarstwa bo mi sie ciasno robi ,,,jakies kanalizacje do miasta chcą reszte wsi przyłączyć.. pozatym tiry co pół minuty zmykam 3 km dalej...

zresztą jak wyrzucam obornik sasiedzi szemrają ze smierdzi... trudno jak szambo puszczaja w studzienki drogowe mi nie smierdzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boss u mnie nie ma problemu mieszczuchow tylko sasiadow bo jestem sam wsrod krowiarzy swiniarzy itd. zadnego smrodu u mnie nie ma zawisc jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja panowie miałem problem z dwoma sąsiadami(jeden był warszawiakiem) którzy chcieli zrobić mi drogę przez środek podwórka ponieważ tędy mieli bliżej do miasta. Pierwszą sprawę w sądzie..... wygrali ale na szczęście grugiej już nie. Później warszawiak dzwonił na policję że specjalnie otwieram okno u obory aby śmierdziało mu w domu choć okno jest oddalone od domu o ok.25m. I policja przyjeżdżała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

UKASZ52: "Co do dróg to staram sie zawsze na jakichs polnych drogach otrzepac błoto ..albo przynajmniej jedna strona po poboczu kawałek smignac... nieraz zdarza sie wziąźć łopate i pozbierac za soba błotko bo jak to wygląda..." - i to jest prawidłowa postawa. pracując w polu, nie da się jednocześnie być czystym i pachnącym, podobnie jak pracując przy zwierzętach. powinni to rozumieć wszyscy sąsiedzi. ale i my powinniśmy starac się zrozumieć sąsiadów. nie każdy, tak jak my, ma ochotę codziennie wdychać obornik i chodzić po błocie. myślę, że warto o tym pomyśleć. jak sie w budynku inwentarskim zrobi porządną kanalizację i system wentylacyjny, na porę wyrzuci obornik, zbuduje odpowiednio izolowany zbiornik na gnojowicę czy płytę obornikową- to efekty uboczne w postaci nieprzyjemnego zapachu czy zanieczyszczenia gleby nie znikną, ale będa ograniczone. a w kwestii zanieczyszczania drogi błotem, odchodami zwierząt itp.- za to grożą spore nawet mandaty, bo zanieczyszczona jezdnia to powód groźnych wypadków. wie to każdy, kto ma prawo jazdy. chyba, że kupił je na bazarze... moja rodzina uprawia ziemię od kilkudziesięciu lat i odkąd pamiętam, dziadek, ojciec czy brat, zawsze każdy sprząta drogę, jesli ją zabrudzi.

i nie ma co siać nienawiści do "mieszczuchów" (BOSS) czy "urzędasów" (GANS). tak, jak oni żyją dzięki rolnikom, tak rolnicy dzięki nim- bo głownie nie związani z produkcją rolną kupują to, co tam sobie wyhodujemy na polach, w ogródkach, kurnikach, oborach itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek raz żle trafi a uprzedzenia na (prawie) całe rzycie .

 

u mnie na wiosce mało rozgarnięci moim zdaniem (zarówno rolnicy jak i cała reszta) kukują jako opał na zimę sprasowane bale szmat (bal jak kostka z prasy gabarytowej waży z 300-400kg kosztuje 40-60zł zależnie czy w sezonie). palą tymi (słowo zostało usunięte)mi nie patrząc na trujące toksyny co idą z ich kominów między innymi na mnie . na począdku nie wiedziałem co jest, wieczorkiem oprzaątam a w chlewni czuję smarzące się kable , obleciałem wszystkie konty i źrudła nie znalazłem (zeszło mi 30min) wychodzę na dwór a tam zadyma. Albo wieczorkiem wiosną w maju piękna sobota już po robocie a sąsiad grzeje wodę do kąpania (oczywiście na szmacie) nawet ktoś zakapował do gminy ale sołtys i radni nie chcą sięnarazić i zeznali że to są wymysły i nic takiego nie ma miejsca. więc drogi przed domem sprzątać im nie będę mimo że by faktycznie wypadało. napiszcie czy w waszych miejscowościach też macie taki opał?? może to nie na temat ale na pewno pokrewne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jezu pierwsze słysze.. ale czasem sie cos spali...razem z drewnem..

ale czasem iweczorem ktos jakiegos smroda póści z komina ale to rzadko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak kto spalui swoje smieci to ok ale u nas to przemysłuwka kilka tirów na sezon . nie wiem czy do spalarni to ma jechać czy gdzie ale pewnie moja wiocha po drodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z mojego doświadczenia wynika, że ludziom bardziej przeszkadza ich własna zawiść/zazdrość a nie rzeczywisty smrodek. W odległych czasach PGRów nikt nie narzekał na aromaty unoszące się po okolicy, mimo tego że w produkcji rolnej pracowały garściami całe wiosku. Sęk w tym, że wtedy krowa mleczna dawała 3 l mleka dziennie przy olbrzymim zużyciu paszy, które oczywiście odbiło się w przysrostach świnek i kurek pracowników. W dzisiejszych czasach, kiedy powinno być trudno cokolwiek wynieść od pracodawcy a rolnictwo nie jest już tak opłacalne, inwestycje o których wspominacie typu: nowy budynek, wentylacja, system składowania obornika jest niezwykle kosztowny i zwróci się w bardzo długim okresie. Więc kiedy ktoś inwestuje, sąsiedzi uważają że źródłem kasy jest kradzież, szwindel, mafia czy inne zabójstwo, bo jak to jest że tacy uczciwi ludzie jak oni tyle nie zarabiają. A zawiścią można wiele zniszczyć. Szkoda tylko, że nie biorą pod uwagę tego, że niektórzy z nich tam pracują, czyli mają źródło utrzymania swojej rodziny, a panie z gminy nie biorą pod uwagę tego, że z pracowniczej pensji pochodzą podatki, które wpływają na ich konto... Możliwe, że to właśnie odnosi się do sytuacji, w której śmierdzi osobom, których siedliska oddalone są od fermy mlecznej o 300m i skutecznie blokuje na rok jej budowę, bo znajduje się 200 podpisów przeciwko temu. Z tej odległości śmierdzi również przywożona do zakarmiania kiszonka, której zapachu nie czuć jedynie w dniu przyjazdu pani inspektor z Sanepidu. Na co dzień śmierdzi. O ironio...

Poza tym na wsi śmierdzieć musi, może nie w edycji extreme, ale żadne działania nie są w stanie wyelimionować całkowicie aromatów produkcyjnych i nikt nie uruchomi wielkiego dezodorantu Brise na otwartej przestrzeni. Mieszkając na wsi trzeba wziąść smrodek pod uwagę, chyba, że cały świat przeniesie się z produkcją na głęboką Syberię, ale wtedy nie ma co marzyć o schabowym za 30 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NataszaX: to jest duży problem- oskarżenia ludzi, ich negatywny, a często agresywny stosunek... nigdy tego nie rozumiałam. czytam tu właśnie niektóre wypowiedzi krytycznie odnoszące się do urzędników czy "osadników" z miast, a w naszym przypadku najbardziej niemiłe niespodzianki spotykają nas ze strony tych, których rodziny mieszkają na wsi od kilku pokoleń. mnóstwo jest tu takich jednohektarowych rolników z pegeerowską przeszłością stojących z piwem pod sklepem przez cały dzien i wymyślających idiotyczne plotki. przykład- kiedy ojciec kupił kilkuhektarowy staw, dotąd zamulony, zarośnięty i nikomu niepotrzebny, kiedy go oczyścił, pogłebił, obsadził drzewkami, wyrównał drogę, zarybił... itd. wtedy do Urzędu Gminy, geodezji, ARiMR, wydziału ochrony środowiska w starostwie i kilku innych miejsc popłynęły setki podań, donosów, listów i skarg: a to że dotąd w razie pożaru można było z tej wody korzystać, a teraz Smoliński na pewno zabroni i wieś się spali, a to że wycinając trzciny niszczymy siedliska orła bielika (podaję prawdziwe przykłady!!!), a to że trujemy ryby (bo ojciec stosował chemię na narastające glony, oczywiście w dozwolonych dawkach, bo przeciez to nasze ryby)... a już największy problem był z drogą wzdłuż stawu, którą za grube pieniądze też tato kupił- droga kończyła się w naszym lesie, po lewej stronie rosła nasza pszenica, po prawej jest nasz staw, a ludzie wypisywali, że Smolińscy wiejską drogę im zabrali i nie mają jak dojechać do swoich pól. a mój tato jest na tyle głupi, że zamiast się wypiąć na tych ludzi, ciągle im w tyłek włazi (wybaczcie kolokwializm), bo się łudzi, że w końcu wieś go pokocha. i tak od jakichś 30 lat. okropność. nikomu nie życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dodam jeszcze, że tatę oskarżano już o kłusownictwo (sprawa w sądzie, dzieki Bogu umorzona), zarzucano mu milion razy pazerność, chytrość, łapówkarstwo, złodziejstwo... nadodrzańskie łąki dzierżawi już od blisko 10 lat (umowa na długoterminową dzierżąwę), płaci za tę dzierżawę i za podatek. nikt się go nigdy nie pytał o nic, tylko cała wieś targała stamtąd trawę, siano, drzewo na opał. a jak ostatnio zrobiło się głośno na temat dopłat do łąk- wszyscy ci... złodzieje- to najodpowiedniejsze określenie- zagrozili ojcu policją i sądem, bo jak to możliwe, że on dopłatę weźmie, a oni nie. można by tak wymieniać i wymieniać. teksty w stylu "mało mu, całą wieś chce wykupić!", "niech się udławi tą ziemią!" są na porządku dziennym. a znam mojego ojca i z czystym sumieniem zaświadczę, że nigdy niczego nikomu nie ukradł, nigdy nikogo nie oszukał, nigdy niczego nie załatwił po znajomości czy za łapówkę, nigdy nic nie odziedziczył, nie dostał za darmo, wszystko, co ma, osiągnął sam swoją pracą i wytrwałością, zasuwa na tych swoich hektarach jak wół i codziennie modlę się, żeby Bóg dał mu zdrowie, bo przecież w taki sposób to i jakis cholerny Robocop by długo nie pociągnął. każdemu, kto boryka się z takimi problemami, szczerze współczuję i życzę jak najlepiej. ludzie naprawdę potrafią być podli. chyba dlatego tak ostro zareagowałam, jak kilka wypowiedzi z pogardą odniosło sie do urzędników, ludzi z miasta i paru innych... wyzywając tych, którzy wobec nas są nie fair, robiąc im na złość, upodabniamy się do nich. myślę, że warto wznieść się ponad takie... chamstwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nad Odrą? tośmy ziomale a widziałaś rzekę o świcie ? nie ma piękniejszego widoku a ludzni się nie przejmuj tak jest wszędzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

różowawe niebo nad taflą wody, rześkie powietrze, trawa ociekająca rosą, tajemnicza mgła unosząca się w konarach drzew, klucze żurawi przelatujące z krzykiem nad głową, pojedyncze sarny lub koziołki, które po nocnym żerowaniu nie wróciły jeszcze do lasu, czasem lis, czasem kogut bażanta, a w miejscu, gdzie pastwisko styka się z lasem- dzika locha z młodymi wcinająca ślimaki. bydło budzi sie powolutku, spokojne, cichutkie. człowiek ma wrażenie, że znalazł się tam przypadkiem w jakiejś pelerynie-niewidce i zastał wszystko w takiej postaci, w jakiej żaden inny człowiek nigdy nie oglądał. jasne, widziałam rzekę o świcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co to miało byc jakby Rodziewiczówna ot my proste chłopy ze wsi za młynem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a bo ja mam takie zapędy... literackie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odra to nic w porównaniu do najwyższych gór w Polsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...