Skocz do zawartości
Ukasz52

Pszczoły przy gospodarstwie.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ma moze ktos z Was pszczoły?

Przy gospodarstwie bardzo są pomocne np. z zapylania rzepaku mamy miód i więcej nasion z ha (podobno korzyści z zapylania są wielokrotnie wieksze niz wartosc zebranego miodu). Więc opłacało by sie je trzymac dla samego zapylania...ja mam 15 pni i jakoś nawet niezle sie sklada pracuje przy nich w niedziele jak ładna pogoda i zasadzie tylko przy miodobraniu jest wiecej pracy. polecam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz co, a jeśli wczesniej nigdy nie mialo sie do czynienia z pszczołami, to trudno jest sie nauczyć pracy z czymś takim? przez pewien czas mój ojciec ze względu na rzepak starał sie dogadywać z różnymi pszczelarzami, którzy przywozili nam ule w okolice pól w sezonie kwitnienia. dodatkowo było z tego troche miodu po niższej niż w sklepie cenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przydomowe pasieki powoli się kończą . W mojej okolicy było kilkanaście pasiek , a teraz chyba tylko ja jeszcze mam resztki (10 pni ) chemizacja skutecznie zwalcza pszczoły . W czasie kwitnienia sadów miałem takie osypy że poddałem się i zwinołem interes . Ale dla tradycji zostawiłem sobie małą pasiekę i ja na razie trzymają się dzielni .

ED. Nauka nie jest trudna , na początek trzeba się przestać bać pszczół , a dalej już pójdzie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie na podkarpaciu najwiecej chemii to chyba ja używam

niema zbyt wiele duzych gospodarstw a mniejsi to zyja z czego innego sadownicy w wiekszosci to znajomi i maja integrowana produkcje wiec jakos leci

najwiecej pracy na wiosne aby przypilnowac by pszczoły sie nie wyroiły bo wtedy z miodu nici... pozatym swój miód to swój miód zawsze najlepiej smakuje ..z kazdego ula inny i w tym cały smak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BODZIO55: a literaturę jakąś możesz polecić? o pszczołach kiedyś myślałam, namawiałam nawet ojca, potem rozmawiałam o tym z moim narzeczonym. tylko że w naszej rodzinie nikt sie tym nie zajmuje, więc nie mamy od kogo się nauczyć. z całą pewnością chcę zając się czymś jeszcze poza bydłem. w ostateczności mam przygotowanie do pracy pedagogicznej, ale jak mam być szczera... szkoda dzieci

 

a tak poza tym: potraficie powiedziec, ile kosztowałoby założenie jakiejś niedużej... pasieki (chyba tak to się mówi)? i jak znaleźć kogoś, kto mi sprzeda pszczoły, ule? a może lepiej samemu zbudować ule? i jak? jestem kompletnym laikiem, więc pytam o najbardziej banalne sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pciółki?

 

To ogromny temat i wielka wiedza... niefachowiec spartoli wszystko...

 

Różnego rodzaju szkolenia prowadzi APIPOL z Krakowa, tam działa fanatyk pszczelarstwa Tomaszewski...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a tak poza tym: potraficie powiedziec, ile kosztowałoby założenie jakiejś niedużej... pasieki (chyba tak to się mówi)? i jak znaleźć kogoś, kto mi sprzeda pszczoły, ule? a może lepiej samemu zbudować ule? i jak? jestem kompletnym laikiem, więc pytam o najbardziej banalne sprawy

 

przejdz taka droge Allegro › Dom i Ogród › Zwierzęta › Żywe zwierzęta › Pozostałe i tam znajdziesz ogłoszenia Moja Droga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o literaturę to aktualnie nie jestem w temacie , ale zaglądam ty http://www.pszczoly.pl/

Kiedyś prenumerowałem Pszczelarstwo , chyba nadal istnieje .

Na początek to jest spory wydatek , chyba że trafi się że ktoś likwiduje pasiekę , wtedy można kupić dość tanio ule i sprzęt .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam zrobic tak:

kupic 1,2 ule z pszczołami i pierwszy przeglad zrobic z pszczelarzem,, duzo pytac..

przez pierwszy rok nie liczyc na jakies wielkie miodobranie czy zysk poczytac książk io pszczołach jest duzo pism w kioskach pszczelarskich typu jak założyc pasieke itp.

tzreba obserwowac pszczoły aby je zrozumiec.. jak ktos sie boi pszczół lub liczy za jakis zysk i bedzie traktował to jako dodatkowe zródło zarobku to raczej nic z tego niebędzie. pasieki dobrze lokowac zdala od dróg i blisko jakichś krzaków co da osłone przed wiatrem..

a i lepiej dobrze zapłacic i kupic dobry 1 rój niz dostac 5 kiepskich chorych lub złych

u mnie szykuje sie miodobranie ale jakos niebardzo z czasem.. takie te moje królowe niedopieszczone i zaniedbane ostatnio..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam może ktoś coś podpowie o pszczołach o chodowlji jakieś porady dla począdkujących ? z góry dziękuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszczelarstwo to naprawde fajna sprawa, sam mam 2 ule tak hobbystycznie. Tutaj jest dużo napisane o pszczołąch pszczelarstwo. Jest to pasieka pod kątem ekologii, czyli jak wyprodukowac dobry miód

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...