Skocz do zawartości
leonzawodowiec

szczury w gospodarstwie

Rekomendowane odpowiedzi

Mieliśmy, mamy i podejrzewam, ze będziemy mieli. Tego tak naprawde nie das ie do końca wytepić. Trutka niby działa, ale przecież nie wysypię jej w pszenicy ani w kiszonce z kukurydzy (tam szczury są praktycznie co roku). Jednye wyjście - nauczyć się z nimi żyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

U mnie ładne parę lat temu też miałem z tym problem najlepszym rozwiązaniem okazały się sidła(tylko trzeba z tym być bardzo ostrożnym)

Teraz od ładnych paru lat nie ma u mnie tych gryzoni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie w tym roku pojawiły sie szczury, zaczełem zastawiać łapkę na szczury w ciągu miesiaca złapałem ich około 15 zakładam surowego ziemniaka i na to sie łapie ostatnio zobaczyłem an łapce ogon i jedna łapę szczura, chyba sam sobie łapę odgryzł żeby tylko sie uwolnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam 9 kotów i szczury trzymają się z daleka , jakieś 15 lat temu jakiś się zagapił i skończył marnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie tez koty wojują znajduje niekiedy kawałki szczurów, mówią że tam gdzie są szczury to myszy nie ma, a u mnie jest to i to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udajcie się do najbliższego zoo i zapytajcie, czy nie mają na zbyciu jakiegoś młodego ichneumona. Najlepszy kot się przy nim chowa, pułapka też. A do tego oryginalny, puchaty i przymilny jak buras. A że długi jak jamnik, to nadaje się na żywy szal dla pań. Oczywiście oswojony...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie sprawdzałem, ale tak mawiają zoologowie. Ich zdaniem gdyby nie ichneumony, szczury by wykończyły ludzi w wielu rejonach, bo by wszystko wyżerały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najpierw wysledzilismy ich kanały i ich wyloty, pozniej cała rodzina sie zebrała z narzędziami i podlączylismy do jednego z kanałów rure od odkurzacza na której koncu był tłumik ciągnika c-360. skutecznośc tej metody zależy od spotrzegawczości biorących w niej udział i rozpoznania wylotów:) jak dotąd nie ma...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wiosnę dwa mi wlazły do chłodnicy w C-360. Jednego z nich wyciągnąłem kombinerkami za ryjek. Jednak chyba trochę za mocno go łapnąłem i stracił przednie uzębienie . Z bólu zwijając sie poszedł w słomę w stodole. Po dwóch dniach nie było śladu po żadnym. Teraz jednak pierwsze się pojawiają. Rozkładam takie czarne kostki (czekoladki). Są bardzo skuteczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robern co to za kostki gdzie je kupujesz??? bo u mnie plaga sie zalegla w oborze pod rusztami chodza w szambie po giestym sobie chodza. i nawet beczkowozem nie mage ich wyssac hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Granatowe kostki wielkości pudełka zapałek. np. w Suwałkach w sklepie ogrodniczym przy dworcu autobusowym. Nazwy ani producenta nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...