Skocz do zawartości
Marek Sz

Wszystko o rozsiewaczach nawozowych

Rekomendowane odpowiedzi

Orginalne tak mają jedna dłuższa a druga krutsza. Nowsze modele mają jeszcze regulację kąta łapatki w stosunku do tarczy. Kombinowałem z tym ale więcej nie wyciągnę tylko mniej czyli są ustawione na maxa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po tych oryginalnych widac ze niemiec zmieniał te krótsze na dłuzsze , bo na 240 jest naklejka amazona i były juz na wylot przetarte, a na dłuzszych nie bylo naklejek i były jescze ok. pewnie kombinował żeby szerzej siał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem dokładnie ale masz zapewne rację bo kiedyś widziałem ten nowszy rozsieracz to miał znacznie dłuższe i wyższe te łopatki. Może jednak sieje Ci na zakładkę musisz szerzej jechać albo skrócić je.

 

/edit - Czw Cze 29 21:47:05

Dziś byłem u jednego handlarza i proponował mi 2 takie jak wcześniej pisałem nówki sztuki orginalne za 300 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No orginalne nówki jak pisałem jedna dłuższa a druga krótsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak nie jeden stoi na maszynie i kijem dopych i wybitnie sąsiad kupił z szrotu czy z kąś tam rozsiewacz to my od niego więcej zasiejemy kosem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Motyla N031M, ale już go nie używam, ponieważ zimą zakupiłem Amazone'a ZAF-604, dlatego że mam ścieżki na 12m.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szukam o opini rozsiewacza z POM-u ale dwutalerzowy a jak ci sie sprawuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc znacie moze jakis producentów rozsiewaczy oprócz Agrometu i Sipmy.. mi potrzebny jest dwutalerzowy 400L hmm a te sa za drogie troche bo ponad 6tys.zł pierwszy a sipmy to 7.5tys w agromie hmmm chyba ze poszukam jakis uzywanych ale czy nie ma innych producentów?...

 

/edit - Sob Wrz 2 18:29:48

hm jelsi ktos by wiedział to prosił bym o adres shrtu z uzywanymi maszynami na dolnym śląsku lub wielkopolsce jakies pewne..dzieki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowego nie opłaca się kupować lepiej kupić używany.

 

 

Ja sprowadzam maszyny ale nie mam szrotu tylko sprowadzam porządny sprzet i jestem z Sycowa 60 km od wrocławia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mirek maszyny - a dałbys jakis namiar nr gg czy telefonu..

 

/edit - Nie Wrz 3 18:13:18

Mirek maszyny czy moze sprodzasz maszyny z tej strony http://www.landtechnik.de/ znaczy masz mozliwosć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czesc znacie moze jakis producentów rozsiewaczy oprócz Agrometu i Sipmy.. mi potrzebny jest dwutalerzowy 400L hmm a te sa za drogie troche bo ponad 6tys.zł pierwszy a sipmy to 7.5tys w agromie hmmm chyba ze poszukam jakis uzywanych ale czy nie ma innych producentów?...

 

Tona średniego nawozu - 1000 PLN. Na hektar wypadałoby posiać czystego składnika różnie, ale tak za 700-800 PLN to bez łaski. Masz nawet male gospodarstwo - 20 ha, siejesz nawozów na 15 - 20 tysięcy PLN rocznie. Dobry rozsiewacz ma równomierność wysiewu na poziomie 5% - to znaczy że ustawiasz go na X i na każdym arze powinno być od X-5% do X+5%, wtedy wszędzie masz równe plony. Jak masz byle jaki rozsiewacz, który jest nie do wyregulowania i nie ma do niego tabel wysiewu i nie dajesz rady zrobic próby kręconej, siejesz na oko. Na oko, czyli 20, 30 % lata równomierność po polu. Plon pszenicy średni - 5 ton na hektar. Z racji braku równomierności wynikającej z niewiedzy ustawienia rozsiewacza plon będzie niższy na 20 % powierzchni (załózmy że o 20 %). Jeżeli nie stosujesz intensywnej chemii, masz także ryzyko wylegnięcia - wtedy straty są okropniste - zakładamy 10 % powierzchni wylegnie, straty w plonie 30 %. Cena pszenicy - może w tym roku sięgnie 50 PLN za kwintal. W takim układzie na 20 procentach hektara zebrałbyś tonę zboża i zarobił 500 PLN. Zbierzesz 20 % mniej - to jest mniej o 100 PLN na hektarze. 20 hektarów - 2000 PLN/rok straty z racji niedosiania. A jesli do tego wylegnie Ci zboże z racji przedawkowania azotem, to na tym hektarze także na 10 % powierzchni (10 arów - plon szacowany 500 kg), plon będzie mniejszy o 30 % - 150 kg - 1,5q razy 50 PLN = 75 PLN na hektarze straty. Razy 20 ha to jest 1500 PLN w roku. Suma strat = 3500 PLN w roku, jesli eksperymentujesz na 20 ha. Nawozów kupujesz za 15 - 20 000 PLN. To znaczy że 15 - 20 % nawozów możesz zmarnować, żałując kilka tysięcy złotych na sprawdzony, dobry sprzęt. Taki, który wyregulujesz jak trzeba, którym zrobisz próbę kręconą, którym możesz posiać wysiew graniczny.

Nie ma sensu wyważać otwartych drzwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do łomżyniaka

Gościu ty walisz nowozów za 700-800 złotych i masz 5ton pszenicy z hektara

Gdzie ty masz to gospodarstwo? na pustyni jakiejś chyba?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...