Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

a powiedzcie mi tak na marginesie ile bym dostal kasy jezeli mam 235ton limitu zeby go sprzedac??

W zaleznosci od tego jaki wariant zostanie przyjety przy naliczaniu platnosci, tj. czy bedzie to tylko likwidacja plantacji rolnikow,czy czesciowy demontaz maszyn w cukrowni lub jej calkowita likwidacja to odpowiednia bedzie wtedy dobrana stawka za tone limitu.

Wychodzi jesli dobrze pamietam od 225 euro do 300 euro, do tony cukru jaki masz wyprodukowac ale pamietaj , to zalezy od tego jaki wariant bedzie przyjety...Odpowiednio wychodzi od 35 do 42 euro za tone limitu buraka, buraka, nie cukru, bo roznie to sie okresla i przelicza.

Najczesciej stosowany przelicznik to jakies 150zl do tony, ale jak bedzie naprawde tego nikt nie wie.

Wiec policz sobie rybka2485 liczy sie prosto:235x150 ile to wyjdzie?Do tego tegoroczna doplata jakies 8 euro do tony i to co dostaniesz za tegoroczna kampanie, uzbiera sie niezla sumka.

Do dywcia:

za sprzedany limit bedziesz dostawal kaske w dwoch ratach, w 2009 i 2010, przez te 2 lata dostaniesz takze doplate cukrowa.

A decyzje czy siec czy nie buraki nalezy tylko do ciebie, nikt za ciebie nie zdecyduje...

Ja mam 187 ton, oplacalnosc w tym roku nijaka, u mnie na chyba 11 gospodarzy ktorzy siali buraki zostalo nas 2.

Ja narazie nie rezygnuje, poczekam zobaczymy co bedzie za kilka lat.Zawsze to jakas kasa, robota rozlozona, ryzyko w ewentualnych stratach, i plodozmian, poza tym z limitu raz rezygnujesz a potem co?Zboze po zbozu?I jak dlugo tak pociagniesz?

Do tej pory burak byl najbardziej dochodowy...doplata cukrowa tez ma wzrastac z roku na rok, za 2 lata to bedzie juz chyba 10 euro, a to tez kasa.

A jak sie Unia otrzasnie z cukru z trzciny z krajow III swiata i znowu burak bedzie w cenie to co zrobisz?Bedziesz sobie plul w brode jak odstawisz pszenice znowu po 320 zl tone?

Ja nikogo nie namawiam, sam mam watpliwosci, ale wiem ze limit sprzedac pozniej zawsze mozna prywatnie, a gdyby co to zawiesze na 2 lata produkcje i poczekam, taka opcja jest dozwolona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w tym roku dokupilem troszke sobie limitu i poznajomosci od sasiada heh ale osa napisal ze niemozna chyba przepisywac plantacji na kogos... tzn z rodzicow na dzieci i niewiem ... skontaktowac sie niemoge narazie z cukrownia bo nie mam czasu na dzwonienia a tak na marginesie Mariuszu podzielam twoje zdanie ze z samej trzciny nie wyrzyja... ja oddaje do strzyzowa buraki i ponoc ta cukrownia ma byc jeszcze i nic nie mowia o jej zamykaniu... a co do plodostanu ze zboze po zbozu to lipa nawet jak wsiejesz kukurydze to nie taki sam efekt jak po burakach... wiec jeszcze na 2lata zostawiam buraczki w domu gdyz jezeli wychodzi 35tys to tyle prawie mam na jeden rok z kampanii wiec narazie zostanie ttak jak jest.. hehe

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza sie, ani rzepak ani kukurydza to nie jest plodozmian na dluzsza mete...

A podziwiam cie rybko, dokupywac limit w dzisiejszych czasach...no no, odwazny krok.

My nalezymy do sudzucker, czy jak to sie tam pisze(barbarzynski jezyk haha:)

co roku po troszke rwali limit, mam znajomych co dokupywali prywatnie a cukrownia zaraz czesc zabierala, interes po skurczybyku:)

Ale jakos ciagneli, w pierwszym roku po wejsciu do Unii buraki byly po 230zl t wiec wielu sie rzucilo, a potem zaczeli obcinac i cene i limity,.

Ciekawe co bedzie dalej.

Z tym przekazywaniem limitu jest tak, ze nie ma mozliwosci poki co do 2013 r legalnego przekazania np z ojca na syna, mozesz jednak kupic limit od kogos prywatnie, czy nie moze byc to np wlasny ojciec?Taki kruczek prawny, zamiast zcedowania praw do produkcji legalne kupno, o to powinienes spytac w cukrowni...

Poki co jest mozliwosc sprzedarzy limitu, nie mozna sprzedac/przekazac formalnie doplaty cukrowej.

A kto teraz przy takiej malej oplacalnosci kupi limit bez doplaty cukrowej?

Jak ta sprawe ty zalatwiles?Sasiad bierze doplate i oddaje ja tobie czy zostawia sobie a tobie za to sprzedal limit za odpowiednio mniejsza kwote?

Pewne jest ze nic do 2013 r sie nie zmieni a potem maja byc podjete prace nad mozliwoscia przekazywania/sprzedazy swpich doplat cukrowych.

Ciekawe co madrale z komisji rolnictwa Unii wymysla...

Ja w razie zcego mam znajomego co chce dojsc do 1000t buraka i wezmie moj limit w razie gdybym sie wycofal z produkcjina 2 lata a przy odpowiedniej cenie, bo i doplate cukrowa tez mu bede odpala co roku, przecierz go nie oszukam tez i chetnie kupi caly limit.

Sa ludzie co wierza jeszcze w buraka cukrowego.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moj sasiad ma 65lat zona jego tez kolo tylu, dzieci w miescie pracuje i niechca slyszec zeby robic na roli ot co... wiec sprzedal mi limit burakow i wszystkie doplaty itd wszystko zwiazane z burakami... chlopu sie juz nie chce robic zdrowie niepozwala to i gospodarke ok 8ha i 25tys. litrow kwoty mlecznej tez sprzedaje...Narazie ja mam dzierzawic od wiosny przez 3lataa potem mam od niego odkupic ( hmmm tak od obcej osoby bym pewnie nie kupil i na takich warunkach ale to jest mojego taty najlepszy kolega z dziecinstwa i wogole sobie pomagali i jakos razem dzialali na gospodarce nawet mnie zenic z jego corka najmlodsza chcieli ( ehhhh zeby jeszcze ladna i madra byla).. i tak to sie przedstawia hehe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ci sie dobrze trafilo, byo brac corke z hektarami, kwota i limitem haha:)

Mnie tez chcieli z polowa wioski swatac, szczegolnie z tymi co stodoly duze mialy, bo u mnie wieczny brak powierzchni byl haha ale do tej pory kawalerem jestem.

A powiedz po ile placiles za tone jesli to nie tajemnica?

U mnie placili od 100 do 150 zl tona, takie byly wywolawcze, a na ilu sie konczylo czort wie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powiedz po ile placiles za tone jesli to nie tajemnica?

U mnie placili od 100 do 150 zl tona, takie byly wywolawcze, a na ilu sie konczylo czort wie...

 

a u mnie to mozna powiedziec ze naprawde interes: otoz zaplacilem po 170zl..tzn zaplace dopiero .... prawie 20tys.zl za wszystko.... troszke duzo ale za roczek bede mial zwrot tego... mam nadzieje przynajmniej ze beda wieksze place.... zywnosc idzie w gore, mleko idzie w gore to i burak pojdzie w gore...

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a u mnie to mozna powiedziec ze naprawde interes: otoz zaplacilem po 170zl..tzn zaplace dopiero .... prawie 20tys.zl za wszystko.... troszke duzo ale za roczek bede mial zwrot tego... mam nadzieje przynajmniej ze beda wieksze place.... zywnosc idzie w gore, mleko idzie w gore to i burak pojdzie w gore...

 

pozdrawiam

To niezle zaplaciles...u mnie tyle nie wyciagaja za limit.

Teraz rozmawialem ze znajomym to powiedzial , ze 150zl za tone nie da bo po 2 latach dopiero inwestycja przy obecnej cenie buraka mu sie zwroci, wiec nie kupuje, moze wziac na 2 lata w "dzierzawe" limit...

Ja teraz czekam co zrobia z ta restrukturyzacja limitow, czy przyjma rezygnacje rolnikow w cukrowni czy cukrownia przedstawi swoj plan sestr. i wszytko diabli wezma...

POzdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja teraz czekam co zrobia z ta restrukturyzacja limitow, czy przyjma rezygnacje rolnikow w cukrowni czy cukrownia przedstawi swoj plan sestr. i wszytko diabli wezma...

POzdrawiam.

Dlaczego wszystko diabli wezmą ?

Jeśli cukrownie przejma inicjatywe wtedy trzeba będzie od nowa składać papiery w cukrowni.

 

No niby jest ryzyko że nie załapie sie w cukrowni ale jest i szansa ze jeśli cukrownia bedzie demontowała maszyny dostanie sie więcej kasy

 

  • Producent cukru do dnia 31 stycznia 2008 roku będzie miał możliwość przejęcia inicjatywy plantatorskiej. Jego wniosek o pomoc restrukturyzacyjną zostanie zakwalifikowany m.in. pod warunkiem, że zrzeknie się większej kwoty niż ta o jaką zostałaby mu ona zmniejszona, w wyniku inicjatywy plantatorów. Wnioski plantatorów wówczas nie będą miały zastosowania, a proces restrukturyzacji będzie przebiegał zgodnie z planem restrukturyzacji zgłoszonym przez producenta cukru.

cytat ze stony ARR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam akurat poki co z buraka nie rezygnuje, chyba, ze zmusi mnie do tego cukrownia-wtedy, wiadomo slila wyzsza...

A piszac "wezma diabli" mialem wlasnie to na mysi, ze nie wiadomo jak to bedzie kiedy wezmie sie za te "porzadki" cukrownia, wtedy moze byc tak, ze ci co chcieli zrezygnowac musza siac, a ci co chcieli siac musza zrezygnowac.

Roznie moze byc...

U mnie sudzucker chce zamknac jedna cukrownie zeby wiecej kasy zwinac, a ministerstwo sie nie zgadza...jak to sie skonczy?

Zobaczymy chyba w styczniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie sudzucker chce zamknac jedna cukrownie zeby wiecej kasy zwinac, a ministerstwo sie nie zgadza...jak to sie skonczy?

 

a powiedz mi jaka chca zamknac?? ja tez tam oddaje dokladnie do strzyzowa a w biurze powiedzieli mi ze jej napewno nie zamkna ale mniejsze plantacje beda likwidowac.. moze to ktos potwierdzic??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mieli dzis odbierać buraki a tu nic nie widać w cukrowni mówią ze oni nie wiedz kiedy do nas przyjadą czyli trzeba czekać na polu cały dzień bo może zechcą przyjechać paranoja zlikwiduje buraki i bede miał spokuj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a powiedz mi jaka chca zamknac?? ja tez tam oddaje dokladnie do strzyzowa a w biurze powiedzieli mi ze jej napewno nie zamkna ale mniejsze plantacje beda likwidowac.. moze to ktos potwierdzic??

 

Nie mam pojecia ktora cukrownie chca zamknac.

Taka inf. dostalem od Prezesa Zwiazku Plantatorow przy naszej grupie cukrowej.

Na wscodzie kraju Sudzucker ma tylko jedna cukrownie, wiec pewnie jej nie zamknie.Mozesz spac spokojnie.

Zamkna pewnie jakas na Dolnymslasku...

 

Do Osy21:

U mnie jest tak, ze to wynajeta firma swiadczy usluge czyli zaladunek dla cukrowni.

I to cukrownia ustala gdzie i komu laduja...

Wiec dziwne to dla mnie, ze cie odsylaja z niczym...

Oczywiscie na codzien ktos zaladunkiem z tej firmy kieruje a i w cukrowni wiedza gdzie i kiedy maszyna pracuje i do kogo pojedzie.

Takiej inf. powinien ci udzielic nawet twoj inspektor buraczany, macie takiego?

Ja np juz wiem, ze odbiur u mnie jest juz opozniony o 4 dni, a termin mialem na 29 listopad, i do tego juz +4 dni, a moze wiecej, i ta info. mam od inspektora wlasnie...

Pozdrawiam i powodzenia przy zaladunku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas przetarg wygrał gosciu z mojej okolicy na wywóz przez 5 lat woził przez 2 lata i cukrownie w Gryficach zamkneli ale miał dalej wozić do kluczewa, w tym roku cukrownia powiedziała ze ma za drogą stawkę i zrywa umowe, wozi jakaś firma z bydgoszczy która ma beznadziejny sprzęt (znajomy kupił oczyszczarkę nową ROPE za 1mln. teraz skarzy cukrownie na 3 mln ze zerwała kontrakt) ci z bydgoszcy mają juz około miesiąca opóźnienia mili u nas wozić 5 listopada. wozili u goscia buraki zostało na polu około 100ton zadzwonił telefon zostawili to na polu i pojechali do Balasz byłego ministra, wiec u nas nic nigdy nie widomo kiedy przyjadą i czy wszytko wywiozą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam wywoz na 20 heh na dzisiaj ale nic nie slychac i nic niewidac hehe... zadzwonilem do inspektorka i powiedzial mi ze dopiero w nastepnym tygodniu bedzie u nas na wsi gdyz ladowrko-czyszczarka sie zepsola hehea na dodatek moj brat na kampanii wozi buraczki to jestem na bierzaco .. wiec odbior dopiero ok.27

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to wam chlopaki nie zazdroszcze, faktycznie kupa nerwow...

U mnie poki co jest ok, ale kto wie jak to bedzie po tej restrukturyzacji...

Ja sie przy burakach nie narobie specjalnie, nawoz, oprysk, recznie nie piele bo po oprysku czyste, do wykopania wynajmuje Holmera, razem z ciagnikiem i przyczepa 16ton, bo ja na 3 swoje ciagniki w tym roku nie wyrobilem sie z odwozeniem na pryzme, zeby tylko kase wieksza palcili, bo w tym roku przy takich kosztach to mi zbyt wiele nie zostaje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale dziś mnie wku... mam pole z burakami koło goło gościa z innej miejscowości mieliśmy pryzmy oddalone od siebie o 300metrów na tej samej drodze, jego buraki wozili koło moich, ale moich nie wzieli bo z mojej miejscowości bedą wozil dopiero w przyszłym tygodniu, gdzie tu ekonomia bedą musiali przyjechać jeszcze raz a w ciagu pół godziny by moje załadowali i był by spokój

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a to wszędzie chyba tak.

U mnie na wieś przyjechała ładowarka a że nie wiedzieli dokładnie skad maja zaczać to zaczeli od pierwszej napotkanej pryzmy zanim załadowali przyjechała dyspozytorka i po załadowaniu jednej pryzmy pojechali 3 km dalej choć mieli drugą pryzme po sąsiedzxku i kilka jeszcze w obrębie kilkuset metrów.Na ale co zrobisz skoro gościo do którego pojechali jest szycha w wojewódzkim klubie PSL i jakims tam delegatem w cukrowni . Oczywiście samochody nie mogły dojechać do niego na pole bo jego nieobowiązuje składowanie przy drodze utwardzonej tak ze ładowarka przestała pół dnia, a oficjalnie powiedzieli ze sie zepsuła zeby rolnicy sie nie burzyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Układy i układziki. U mnie to najpierw mieli 10 dni opóźnienia ale nagle na 2 dni przed odbiorem telefon że za godzinę będą brali. Ale trzeba przyznać że jada od pryzmy do pryzmy. No chyba że nie ma w okolicy to potrafią niezły kawałek odjechać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie może po ile za tonę chodzą teraz limity buraczane no i jak wygląda sytuacja z dopłatą z ARiMR Odliczacie ją od ceny czy jak Chciałem zrezygnować i złożyłem wniosek lecz Niemiec przeją inicjatywę i zamyka cukrownię na innym terenie więc nie mam co liczyć na że dostanę rekompensatę dlatego szukam innego rozwiązania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wyczytałem na stronach agenci to jeśli cukrownia przejmie inicjarywe to jeszcze lepiej dla nas bo iicjatywa rolników jest do 10 % i wtedy dostajemy 235,5 euro za tone cukru a jeśli z tegopowodu cukrownia będzie musiała zdemontowqać jaieś maszyny to my wtedy dostajemy coś koło 250euro a w przypadku zamknięcia cukrowni ok.300euro.

Jeśli cukrownia przejmie inicjatywe to musi zrezygnowac z co najmniej 13,5% produkcji tylko dla nas jest takie ryzyko że wtedy cukrownia decyduje z których plantatorow rezygnuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie. Jeśli dostarczacie do Gosławic i chcieliście zrezygnować to jesteście w idealnej sytuacji bo dostaniecie max rekompensatę bo tam całkowicie zwijają cukrownie a ja należę pod Środę Wielkopolską a tram w tym sezonie zamykają wcześniej i rozpoczynają remont aby w przyszłym roku przerobić o 100% więcej niż w 2007 tak więc wątpliwe aby Niemiec pozwolił dobrowolnie na utratę plantatorów w odległości ok 60km od cukrowni A wracając do mojego wcześniejszego pytania to orientujecie się jak wygląda z cenami tych limitów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...