andrzej645 0 Napisano 16 Kwietnia 2011 Witam znowu mam problem z podnośnikiem po wymianie w rozdzielaczu wszystkich gumowych oringów podnośnik trzyma super dużo lepiej niż przed wymianą .Po zgaszeniu bez problemu utrzymuje ciężar ,ale bardzo powoli podnosi a jak juz sie rozgrzeje to znowu kultywatora nie podniesie gdy pomogę mu ręcznie podnieść to uniesie i będzie trzymał bez problemu nawet po zgaszeniu ciągnika ja bym obstawiał pompę ,a co wy o tym myślicie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tekmie 0 Napisano 16 Kwietnia 2011 Witam.Jeżeli już utrzymuje ciężar,to pozostają do sprawdzenia :pompa,zawór przy pompie oraz rurka łącząca pompę z rozdzielaczem.Czy próbowałeś podnieś na zewnętrznej hydraulice obciążoną przyczepę(wywrotkę)? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Co do sprawdzenia układu zewnętrznego to nie mam możliwości bo nie poosiadam przyczep czy tura ,czytałem gdzieś ze ewentualnie można ustawić wolne obroty i wtedy włączyć układu zewnętrznego i powinien ciągnik to odczuć ,ale u mnie raczej tak się nie dzieje .Czy można rozebrać taką pompę i wymienić na początek same oringi może pomorze tak jak w rozdzielaczu .Tylko w katalogu nie mam nic podane o bebechach pompy jakie i ile sztuk czy ktoś tak robił czekam na odpowiedz a czas nagli w poniedziałek muszę kultywatorem w malinach poruszać Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seweryn7701 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Są w pompie jakieś uszczelnienia ale raczej się ich nie wymienia bo mają taką żywotność jak pompa. Jeśli wcześniej było wszystko w porządku to możliwe że to nie pompa. Ona tak nagle nie pada. Jeśli ciśnienie traci się na hydraulice zewnętrznej i na podnośniku to szukaj przyczyny od pompy do rozdzielacza. Zużyta pompa, wypłukane zawory bezpieczeństwa, nie dokręcone lub pęknięte, wyciek na tulejkach łączących podstawę pompy z skrzynią lub podnośnik z skrzynią. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tekmie 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Obraz pompy hydraulicznej zębatej Ursusa C-360 https://picasaweb.google.com/lh/photo/Wyn5zPnlsAKOCrqayO4RgQ?feat=directlink Ja osobiście wymieniłem pompę na nową.Ty musisz sam zdecydować jak już rozbierzesz czy nadaje się do naprawy ,czy do wymiany.Wszystko zależy jak stara jest.Może znowu filtr ssący jest zatkany Ja kiedyś miałem problem z podnoszeniem to okazało się że była pęknięta rurka za kołem talerzowym(łącząca pompę z rozdzielaczem). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Czy domowym sposobem sprawdzi się zawór bezpieczeństwa pompy i samą pompę .Górną tulejkę centrującą wraz z oringem zmieniłem , jutro odkręcę pompę to zobaczę jak wygląda .Bynajmniej awaria nastąpiła w ciągu paru godzin bardzo ładnie podnosił pracował w kultywatorze ,i następnego dnia go odpaliłem i zauważyłem ze znowu zaczyna wolniej podnosić i nie ma siły ale pojechałem na pole .Zacząłem drapać i coraz gorzej było ledwo zjechałem .wtedy zmieniłem wszystkie oringi w rozdzielaczu ,ale to pomogło w sprawie opadania podnośnika po zgaszeniu kultywator trzyma do dziś ale z szybkością i siłą podnoszenia nic się nie zmieniło Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacek janczak 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Gosciu jak wcisniesz rozdzielacz od wywrotu na wolnych obrotach to silnik powinien przymruczec wienc zostaw pompe przyczyny mogom byc w brudnym oleju zatyka rozdzielacz przeczysc filter na saniu powrocie magnez Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Na powrocie jest odpływ bo sprawdzałem rozdzielacz rozbierałem i nic nie zauważyłem może ten zawór przy pompie olej nawet przez sitko przelałem czeski film Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tekmie 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Jeszcze dodam takie moje spostrzeżenie,że na poprzednim rozdzielaczu tego nie zauważyłem.Ale na nowym,gdy podniosę na maksa(dżwignią do samego tyłu) i już podniesie to słychać syczenie(tak jakby olej przeciskał się przez szczelinę) to wtedy minimalnie cofam i jest cisza i maksymalne podniesienie.Czyli jeżeli pompa podaje olej to w któryś momencie powinny zadziałać zawory bezpieczeństwa.W tej sytuacji jaką przedstawiasz to bym odkręcił podstawę i zajrzał pod spód do pompy. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 17 Kwietnia 2011 Jeszcze myślę o rozdzielaczu czy czegoś nie przeoczyłem rozebrałem go do rosołu może jednak zatkany jest jakiś kanał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 18 Kwietnia 2011 Rozebrałem dziś pompę na pierwsze czynniki pod tym dekielkiem był przerwany oring ,ale czy to przyczyna nie podnoszenia to się okaże Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacek janczak 0 Napisano 18 Kwietnia 2011 Jak origi som pomielone to jak załorzysz nowe to najlepiej dobrej jakości i grube .Zmień nowy filtr pamientaj o origu na filtr gruby zeby nissał oleju bez filtra i zalej nowym olejem gwarantuje koniec problemu .A pompa jeżeli krenći się lekko renkom za krzyżak wymień na nowom tuchola koszt 250 zł .Znam te bule przerabiałem to u ludzi . Pozdro :oops: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 18 Kwietnia 2011 Czy jeśli będę dmuchał powietrze w otwór wejściowy rozdzielacza i dzwignia będzie uniesiona do podnoszenia to powietrze powinno wylecieć tam na otwór do cylindra .Czy to duże ciśnienie musi być żeby te powietrze wyleciało przez ten otwór co idzie do cylindra .Próbowałem własnymi płucami ,ale nic nie poszło Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
andrzej645 0 Napisano 19 Kwietnia 2011 Sukces założyłem nowe oringi poskręcałem w całość ale bez przekonania że będzie ok ,odpaliłem ciągnik i nawet nie miałem ochoty stania na belce czy podniesie .Więc włączyłem wajchę od kipra a tu szok ciągnik przydusiło i zgasł .Pierwszy moment pomyślałem że coś się znowu zepsuło dopiero potem załapałem że właśnie tak powinno być jeśli pompa ma dobre ciśnienie .podnośnik super podnosi dziękuje wszystkim za konkretne podpowiedzi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tekmie 0 Napisano 19 Kwietnia 2011 To pogratulować Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach