Skocz do zawartości
orientka

kara za niewywiazanie sie z umowy sprzedazy

Rekomendowane odpowiedzi

czy ktos z was mial nalozona kare za nie wywiazanie sie z umowy na sprzedaz rzepaku lub pszenicy w zwiazku ze zla pogoda i czy podal firme lub firma jego do sadu i jaki byl wyrok ????? - potrzebuje PILNIE informacji

 

dziekuje

 

orientka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ADM Szamotuły podobno podawały firmy handlowe (pośredników) do sądu a co z tego wyszło nie wiem

warto zadzwonić do Krajowego Zrzeszenia producentów rzepaku - jak dobrze pamiętam gdzieś był od nich artykuł że kary nie mogą obejmować rolników (możliwe ze na portalu spożywczym)

Wiem tez ze Szamotuły domagały się dostarczenia świeżych zbiorów w ramach dopełnienia ilościowego poprzedniego kontraktu (a co z cena to nie wiem )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czy ktos z was mial nalozona kare za nie wywiazanie sie z umowy na sprzedaz rzepaku lub pszenicy w zwiazku ze zla pogoda i czy podal firme lub firma jego do sadu i jaki byl wyrok ????? - potrzebuje PILNIE informacji

 

dziekuje

 

orientka

no ja miałem za rzepak podpisałem kontrakt za 1100 a wżniwa był po 1350 więc trzeba było zapłacić 250 za tone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli sprawa pilna zadzwoń do zrzeszenia

http://www.kzpr.com.pl/index.php?option=com_contact&Itemid=3

oni są na bieżąco, bo ostro kombinowali z tematem; przez te wszystkie kombinacje rolników w tym sezonie pośrednicy już są sceptycznie nastawieni do kontraktów (oni akurat część strat musieli wziąć na siebie, ADM już nie był tak charytatywny)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w związku ze złą pogodą zgłaszałem do firmy u której zakontraktowałem że jest taka sytuacja i nie było problemu z obniżeniem dostawy a po za tym w każdej umowie jest napisane ( u mnie) o siłach wyższych co nie wiąże się z konsekwęcjami nakładania kary na sprzedającego po wczesiniejszym zgłoszeniu oczywiście.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

w mojej umowie nie bylo mowy o silach wyzszych. Produkt mialam w ilosciach wiekszych niz kontrakt - niestety bylo mniejsze opadanie - chodzi o pszenice.

dalam im pasze ale kara dalej zostala kara za konsumpcje.

znalazlam dane iz nasze umowy rolnicze powinny byc traktowane strikte jako umowy kontraktacji poniewaz odbiegaja mocno od terminu realizacji i w ten sposob zachodza wszelkie znamiona kontraktacji, ktora mowi iz rolnik zobowiazuje sie wyprodukowac a odbiorca oDebra1c itd .

Jezeli rolnik nie wyprodukuje z nie swojej winy - pogoda to nie podlega kazre.

Stad moje pytanie - czy byl juz ktos z was w sadzie i jaki byl wyrok.

Powinnismy sie informowac o takich rzeczach wzajemnie, jakie sa drogi wyjscia zeby cala reszta dookola przestala nam wyciagac z kieszeni.

o rolnikach mowi sie ze polowe roku spia i licza w bankach odsetki z dotacjii, ale naszej niewolniczej pracy nikt nie widzi.

Rolnik teraz jest edukowany i trzeba szukac wyjscia z opresji tym bardziej jezeli jest mozliwe ze stoi za nami prawo.

Zatem panowie i panie - zasiegajcie mi tu zaraz jezyka i dajcie znac )))))) bo tylko w grupie mozna cos zyskac )))))

 

krnabrna orientka )))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla pszenicy to już inna sprawa, jeśli kontrakt nakładał obowiązek dostawy towaru o określonych parametrach to zadaniem rolnika jest zastosowanie właściwej technologii produkcji, wykazanie wpływu siły wyższej w tym przypadku może być bardzo trudne, gdyż zapewne występowały w pewnym okresie warunki pogodowe umożliwiające zbiór pszenicy o dobrych parametrach,

 

ze względu na specyfikę przypadku poproszę o informacje czego żąda druga strona kontraktu? czy tylko wyrównania ceny między pszenicą paszową a konsumpcyjną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kismomy... - nalozona kara jest za roznice w cenie zakontraktowanej konsumpsyjnej a zakupem przez kupujacego po nowych cenach obowiazujacych w zniwa.

Producent/rolnik dokonal wszelkich staran w czasie produkcji, jednak deszcze nie pozwolily zebrac zakontraktowanej jakosci - opadanie np bylo 190, 200 ale nie 250.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w przypadku braku technologii produkcji pszenicy konsumpcyjnej bezpiecznym rozwiązaniem jest zawieranie kontraktów na pszenicę paszową, jeśli ewentualnie uda się wyprodukować pszenicę wysokiej jakości można ją wymienić na paszową (zarabiamy na ewentualnej różnicy cen)

 

w opisanym przypadku nie dostrzegam innego rozwiązania niż zapłacenie kary, swoją drogą jestem ciekaw kto był nabywcą jeśli nie znalazł dogodnego rozwiązania dla obu stron - nie był to raczej ADM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a potwierdzeniem trudnej sytuacji było to ze młyny zaczęły brać pszenicę paszową w miejsce konsumpcji i nie przebrzydzać

 

widocznie firma czuje się zbyt pewnie na rynku i igra z producentem zapewne nie jednym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...