Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

Ja odkąd prowadzę sprzedaż bezpośrednią to wiem że żyję

A nie handlarz mówi mi musisz opuścić bo będę robił promocje , ZA MOJE ???

 

No w przypadku jest cenaniemaceny to raczej by pasowało: Za dużo żeby przepić a za mało żeby żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odchowam kury nioski w systemie wolierowym w ilości 40.000 sztuk z pełnym pakietem szczepień. Wstawienie - koniec grudnia

 

Kontakt: 601861087

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ostatnio kupione u lokalnego dostawcy za 75gr/szt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jajeczny ucieszony swoja inwestycje ukończył i teraz rozpisuje się na forum . Trzeba sobie teraz odbić na hodowcach wkład na inwestycje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To forum powoli umiera. Wdał się tu jakiś marazm. Mam wrażenie, że podobnie jest z całą naszą branżą. W mojej okolicy NIKT już nie produkuje na 100% możliwości produkcyjnych. Tak, jak napisałem- panuje marazm. Wszyscy przyjeli taktykę "na przeczekanie". Nie wiadomo jednak na przeczekanie czego.

Może, że coś się zmieni w przepisach o salmonelli, albo na lepsze ceny. Dzisiaj zysk ze sprzedaży hurtowej jest żaden, a ryzyko olbrzymie. Wystarczy, że w 20-tym tygodniu wpadnie salmonella i .... I na pewno nie ma szans, żeby straty pokryć z dzisiejszych zysków. Pracować nie ma kto, energia do góry, paliwo do góry, cena wytłaczanek do góry... a cena jaj w hurcie jak 10 lat temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To forum powoli umiera. Wdał się tu jakiś marazm. Mam wrażenie, że podobnie jest z całą naszą branżą. W mojej okolicy NIKT już nie produkuje na 100% możliwości produkcyjnych. Tak, jak napisałem- panuje marazm. Wszyscy przyjeli taktykę "na przeczekanie". Nie wiadomo jednak na przeczekanie czego.

Może, że coś się zmieni w przepisach o salmonelli, albo na lepsze ceny. Dzisiaj zysk ze sprzedaży (słowo zostało usunięte) jest żaden, a ryzyko olbrzymie. Wystarczy, że w 20-tym tygodniu wpadnie salmonella i .... I na pewno nie ma szans, żeby straty pokryć z dzisiejszych zysków. Pracować nie ma kto, energia do góry, paliwo do góry, cena wytłaczanek do góry... a cena jaj w hurcie jak 10 lat temu.

Usunięte słowo to h.u.r.t.o.w.e.j. - bez kropek oczywiście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kol. Yoyo powiedz o co Ci chodzi ? mało CI pieniędzy ? jak Ci nie pasuje to rzuć tą branżę w cholerę i daj innym się wykazać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kol. Yoyo powiedz o co Ci chodzi ? mało CI pieniędzy ? jak Ci nie pasuje to rzuć tą branżę w cholerę i daj innym się wykazać.

A niech się wykazują. Ja od kilku miesięcy jadę 1/3 produkcji i nie sądzę, żeby to się szybko zmieniło (jeśli w ogóle).

Wiesz jajcoo, w biznesie chodzi o to, żeby zarabiać, a nie ciągle na kredytach jechać. A jak jeszcze dochodzi do tego ryzyko, że przez jedno głupie badanie będziesz dużą bańkę w plecy (tu w zależności od wielkości od stada), to naprawdę czas myśleć o tym, żeby interes zwijać.

A po za tym nie lubię, jak jakiś ćwok, który nie potrafi na temat porządnego zdania sklecić, liczy moje pieniądze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A niech się wykazują. Ja od kilku miesięcy jadę 1/3 produkcji i nie sądzę, żeby to się szybko zmieniło (jeśli w ogóle).

Wiesz jajcoo, w biznesie chodzi o to, żeby zarabiać, a nie ciągle na kredytach jechać. A jak jeszcze dochodzi do tego ryzyko, że przez jedno głupie badanie będziesz dużą bańkę w plecy (tu w zależności od wielkości od stada), to naprawdę czas myśleć o tym, żeby interes zwijać.

A po za tym nie lubię, jak jakiś ćwok, który nie potrafi na temat porządnego zdania sklecić, liczy moje pieniądze.

 

 

Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Cena aktualna była by satysfakcjonująca w normalnych warunkach. Energia i praca była by do przeżycia gdyby nie cena aktualna paszy która zmieni się dopiero w sierpniu/lipcu - tak za 9/10 miesięcy. A zwracam uwagę, że "dobry" okres cenowy właśnie mamy... Ja nie straszę, ale jeśli się zdarzy się "zwyczajnie" cud (np. Grypa Ptaków, kolejna afera która masowo zmniejszy produkcję) to dużą bańkę w plecy to my na samej produkcji będziemy mieli - bez salki itd. Ktoś powie raz wy raz my. Owszem to prawda. Po mojemu branża zmierza w kierunku kanibalistycznym, pierwsze fermy już się zamykają. Efekt będzie taki, że na rynku zostanie mniej ferm dużo mniej... ale to cicha melodia przyszłości, Bóg wie jak bliskiej.

 

Pozdrawiam

 

Ps. Ceny na początek przyszłego tygodnia prawdopodobnie bez zmian.

 

PS.2

A i nie wpadać w panikę tak jak w tamtym roku co poniektórzy. Bo największą krzywdę branży robią właśnie posrańcy (proszę o wybaczenie ale inaczej nazwać tego nie umiem) co oddają towar taniej niż przemysł proponują za kg. Jak nie macie na towar zejścia to wybijać kury a nie kisicie jaja i coraz bardziej dokładacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak nie macie na towar zejścia to wybijać kury a nie kisicie jaja i coraz bardziej dokładacie.
no niestety ale wielu jeszcze jest takich co woli kisić kury, a wybijać jaja

 

Ale pełna racja, zostaną tylko najwięksi i najlepiej zorganizowani, co nie znaczy że poprawi się zbyt, cena dla konsumenta i jakość.

 

Również jadę na trochę zmniejszonym stadzie, głównie przez lichy zbyt w detalu (zbyt powinien już dawno zwiększyć się mi o co najmniej 10% licząc średnią z kilku lat, a tu klops, jeszcze ludzie z wakacji nie wrócili i może nie zamierzają).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jajeczny ucieszony swoja inwestycje ukończył i teraz rozpisuje się na forum . Trzeba sobie teraz odbić na hodowcach wkład na inwestycje

 

Jaką inwestycję? No popatrzcie jak to ludzie wiedzą o kimś więcej jak ten sam o sobie. (słowo zostało usunięte) aby pieprzyć. A odnosząc się do tego co napisałeś to niby skąd piniążki bierzesz? Drukujesz je sobie? Od kogoś musisz wyciągnąć. Oj głupiś ty głupi. Jak to mówią? Kto widłami wojuje od wideł ginie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odchowam kury nioski w systemie wolierowym w ilości 40.000 sztuk z pełnym pakietem szczepień. Wstawienie - koniec grudnia

 

Kontakt: 601861087

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...