Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

W Rosji wykryto największe ognisko grypy ptaków w tym roku. W kompleksie drobiarskim na terenie obwodu woroneskiego trzeba było wybić aż 1,2 mln zakażonych kur nieśnych. Informacja ta jest o tyle groźna dla rosyjskiego drobiarstwa, że właśnie w okręgu woroneskim znajdują się największe w Rosji fermy drobiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nasz obecny minister rolnictwa to jakby to powiedzieć... mało ogarnięty jest żeby wulgarnie go nie określić. Ameryki nie odkrył, czyli jedyne co nam chce doradzić to poddanie się bez walki i przejście na ekologię. Tak jak cały zachód robi, bo jak wiadomo zachód zawsze jest najmądrzejszy. A nasz minister dzięki temu nie musi się tłumaczyć iż jest dyletantem w sprawach wywalczenia w UE czegokolwiek dla branży. Nasze produkty są takie drogie a przez to niekonkurencyjne ponieważ ich wytworzenie jest ciągle sztuczne podwyższane przez debilne regulacje UE które tak naprawdę służą tylko generowaniu coraz większej biurokracji. Za to import towarów nie produkowanych zgodnie z UE normami zapierdziela w najlepsze i co najważniejsze bezcłowo. Im dłużej patrzę na te debilizmy tym bardziej się zastanawiam jak długo to jeszcze potrwa...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odchowam kury nioski w systemie wolierowym w ilości 40.000 sztuk z pełnym pakietem szczepień. Wstawienie - koniec grudnia

 

Kontakt: 601861087

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie powiedział nic odkrywczego , natomiast wykonanie tego w obecnych warunkach przy udziale coraz bardziej upierdliwych urzędników wszelkiej maści i d....nych ustaw nigdy się nie powiedzie. Zawsze będzie co najwyżej tanio, ewentualnie poprawnie, nigdy dobrze. Trzeba dowalić ustaw, zakazów, zlikwidować to co nie pasuje do obecnego rynku wg. kryteriów UE (bo raczej nie polskich, bo to trzeba zniszczyć), a tego co chce pracować zmusić aby zaczął wyciągać łapy po social i 500 plusy czy inne zapomogi. Tego chce władza, aby obywatel był bezmózgim zombie o inteligencji kury. Pan A. powiedział to co każdy chciał usłyszeć, bardzo dyplomatycznie, ale oczywiście robi odwrotnie niż mówi, a przynajmniej się stara zniszczyć każdego jednego producenta (oczywiście pod dyktando UE, bo tak trzeba). Przykład to dopłaty... kolejne do paliwa dla krowiarzy- tak jakby koniarze czy drobiarze nie używali maszyn z silnikami spalinowymi, A KOMUŚ TRZEBA ZABRAĆ ŻEBY KOMUŚ DAĆ, to samo z suszonym- podobno kilka gmin na sztywno uchwalało wskaźnik strat bez względu czy była susza czy nie, pomijając oczywiście zasadność tej formy dotacji; w końcu dopłaty unijne gloryfikujące kopytne; dopłaty do jabłek, a dlaczego nie do gruszek w końcu one też obficie urosły; od drobiarzy wymaga się zaś spełnienia rygorystycznych norm z dupy nie dając żadnej marchewki w zamian; sprawiedliwość nie ma co. Dawanie dopłat tak samo lub nawet bardziej deprawuje co niedawanie dopłat. Jeden się zniechęca do roboty bo ma darmową kasę, drugi zaś kombinuje jak produkować jak najtaniej bo nie ma żadnych profitów. Panie A. zaorać wszystkie dopłaty i dotacje do rolnictwa i ograniczyć biurokrację, a nie odwrotnie. Mamy chyba najostrzejsze możliwe prawo pod tym względem w UE, bo niby UE tak chce. Ale co się dziwić jak prawo UE jest tworzone przez alkoholików i takich którzy wylecieli z krajowych rządów przez krętactwo, nienawiść do własnych obywateli i inne machlojstwa.

Te ich normy niby poprawiające jakość (.... handlową rzecz jasna) nijak nie mają zastosowania do jakości produktu. Producent zamiast inwestować w jakość to inwestuje w pstrokate opakowania (inaczej się nie da bo jeden urzędnik powie że ma być, a drugi stwierdzi że po co to komu i może być luzem, a dla spokoju to każdy machnie ręką i spełni widzi misie "najeźdźcy"). Zamiast inwestować w ludzi i produkcję, inwestuje człowiek w tony makulatury z tabelkami, obliczeniami, wytycznymi, innymi pierdołami urzędniczymi, a urzędnik pewnie nawet tego nie czyta (przykład z podwórka to beznadziejny HACCAP). Zamiast produkować w sposób bezpieczny dla otoczenia i w sposób nieuciążliwy to musi kombinować i czekać 5 lat lub więcej na decyzję urzędnika bo temu nie podoba się kolor elewacji kurnika lub uważa że po to się buduje halę produkcyjną (kurnik) aby w nim składować zużytą ściółkę a nie hodować. Taką jakość mamy w polskich urzędach, że kurami zajmuje się gość od krów czy świń i to on wydaje decyzje; owszem w hodowlach tych jest coś wspólnego, ale nie wszystko. Na czele urzędu budownictwa zaś siedzi gość grubo po technikum bez chęci do dalszego dokształcania. Prezydentem miasta jest za to lekarz, historyk lub elektryk. Pani Krysia sprzątaczka po podstawówce za to siedzi w zarządzie spółki krajowej bo jej brat który jest kolegą szychy ma dobre wtyki i popiera pana X w następnych wyborach. Za to pan Y ma fuchę w dyplomacji bo ma dojścia i zrobił świeżo papier na wieczorówce (tzn. wykształcił się w stosunkach... międzynarodowych oczywiście). Wszyscy oni posiłkują się w pismach zastraszających w większości błędnymi paragrafami (nie związanymi ze sprawami których żądają przestrzegać) bo przecież żaden z nich nie ma obowiązku nie wprowadzania w błąd obywatela. Kasa się zgadza, odpowiedzialności żadnej, kar nie ma to po co się przepracowywać, głupi rolas czy inny kułak i tak wykona wszystko co mu Pan każe. Nic tylko Polska rzeczywistość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie się z Tobą zgadzam..... ale nie do końca.

To, że coś nam Unia każe.... to w większości wytłumaczenie miłościwie nam rządzących przeważnie nie mające pokrycia w rzeczywistości. Każde zaostrzenie przepisów to ..."bo tak Unia nam każe".

Tymczasem wystarczy poszperać w dyrektywach (które notabene są takie same dla wszystkich krajów członkowskich) i się okazuje, że polscy urzędnicy próbują być bardziej święci od Papierza.

Przykład ? "Krajowy program zwalczania niektórych serotypów Salmonella w stadach kur niosek gatunku Gallus gallus". Zwracam tu uwagę na słowo krajowy. W ostatnim roku zlikwidowali nam odszkodowania zaostrzając jednocześnie kontrole a przecież wytyczne Unii w tym względzie się nie zmieniły.

 

Przykładów można podać więcej, ale zamiast wypisywać je tutaj proponuję wpisać w wyszukiwarce frazę "krajowy program". Oczywiście większość tych krajowych programów ma swoje źródła w zaleceniach unijnych, jednak każdy kraj tworzy je sam. To nie od Unii, lecz od naszych urzędników zależy, jak się będzie prowadziło biznes w naszym kraju.

Wracając do salmonelli, to minister rolnictwa Pan Jurgiel najwidoczniej stwierdził, że żeby ograniczyć ilość wykrytych przypadków zachorowania stad na salmonellę- to trzeba zwiększyć kontrolę i zlikwidować odszkodowania. Wtedy na pewno będzie tych przypadków mniej. A najlepiej całkowicie zlikwidować drobiarstwo w Polsce- wtedy nie będzie przypadków salmonelli w stadach w ogóle.

Żeby nie być gołosłownym: http://orka2.sejm.gov.pl/INT8.nsf/klucz/658C47F1/%24FILE/i17540-o1.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak słów, to jest czarny pijar gościłam na wigilii gości z Anglii w 2017 r. jeden z gości przyjechał przeziębiony i rozłożyło go wieczorem w czasie wieczerzy .Po świętach wrócił do Anglii i udał się do lekarza i lekarz bez wahania oznajmił mu że to na pewno było zatrucie .Dodam że na wigilii było 20 osób w tym dzieci wszyscy czuli się dobrze a ja stwierdziłam ,że nastepnym razem podam krakersy albo niech przyjadą z własnym prowiantem .Szkoda gadać jesteśmy drobiarska potęgą i to są efekty, idę pisać procedurę opróżniania pojemników uppz czyli wiader po stłuczce .Czyste i wydezynfekowane wiadro to podstawa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odchowam kury nioski w systemie wolierowym w ilości 40.000 sztuk z pełnym pakietem szczepień. Wstawienie - koniec grudnia

 

Kontakt: 601861087

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda ,że nikt nie podał ile osób zachoruje na nowotwór lub inne ciężkie schorzenia spowodowane spożywaniem jaj z fipronilem przecież to tylko kilkadziesiąt milionów Europejczyków .Sytuacja już jest opanowana ,podwyższono dopuszczalne normy i już po sprawie niema tematu .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szkoda ,że nikt nie podał ile osób zachoruje na nowotwór lub inne ciężkie schorzenia ... .

 

Już ci odpowiadam: Zachorują albo już chorują wszyscy ci co spożywają żywność i napoje z zawartością całej tablicy Mendelejewa i wszystkimi jej modyfikacjami. Czyli Ty, ja i wszyscy dookoła nas. Sam fipronil przy tym wszystkim to pikuś. A ci bardziej bystrzy przy okazji afery wymyślą jeszcze szczepionkę uodporniającą na fipronil.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam

 

Jakie ceny panowie producenci? Chyba święta nie poprawią nam nastroju....

W detalu u mnie takie jak po podwyżce na jesień tamtego roku, a przy większych ilościach upusty do 10 groszy od cen w detalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ceny dno. U nas m 0.21 L 0,28 i nie zanosi się aby do świąt coś drgnęło do góry. Jeśli już to minimalnie 1-2gr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ceny dno. U nas m 0.21 L 0,28 i nie zanosi się aby do świąt coś drgnęło do góry. Jeśli już to minimalnie 1-2gr.

 

To i tak dobre ceny. U nas 1A-0,25. Cena M podobnie czyli 0,21.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na większości ferm M- 0,24 i wybierają co jest .

 

Ferm w kraju jest 1289. Do ilu zadzwoniłeś?

 

I aby nikt nie podważał wyliczeń to doprecyzuję, że w tym jest 589 ferm w klatkowym systemie chowu. czyli jakieś ponad 40 mln kur w klatkach.

Życzę powodzenia w sprawdzaniu cen w większości z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ceny dno. U nas m 0.21 L 0,28 i nie zanosi się aby do świąt coś drgnęło do góry. Jeśli już to minimalnie 1-2gr.

 

To i tak dobre ceny. U nas 1A-0,25. Cena M podobnie czyli 0,21.

U jajecznego jak zwykle kilka groszy taniej niż u innych

 

Nie zmienia to faktu, że cena w hurcie DNO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ceny dno. U nas m 0.21 L 0,28 i nie zanosi się aby do świąt coś drgnęło do góry. Jeśli już to minimalnie 1-2gr.

 

To i tak dobre ceny. U nas 1A-0,25. Cena M podobnie czyli 0,21.

U jajecznego jak zwykle kilka groszy taniej niż u innych

 

Nie zmienia to faktu, że cena w hurcie DNO.

 

 

Kol. a jakie ceny u ciebie w dużym hurcie L,M ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie sprzedaję w dużym hurcie. Ostatni raz oddalem transport 18-tu palet bodajże w maju. Aktualnie nie sprzedaję na raz więcej niż 4-5 palet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...