Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

No ale to macie coś z produkcją nie tak.

Od lat częściej ta cena jest niższa niż 0,30 zł niż wyższa - tak średnio za jajo. Bo chodź większe jajka droższe to ich produkcja mniejsza, dlatego często brakuje XL.

 

No i biadolicie, biadolicie. Ale kurniki z którymi ja współpracuje to flotę samochodów wymieniają, kierowcy od lat ci sami, zadowoleni. Wiadomo że każdy by chciał więcej zarabiać, ale jednak nie idzie jeździć gdzieś indziej. Właściciele? Wakacje są, domy są, samochody są, jakieś zajęcia dla dzieciaków czy drogie hobby jest.

 

I wy mi chcecie powiedzieć, że oni co miesiąc dokładają do jajek i życia? Że robią to z pasji?

Jak ktoś uważa że potrzebuje 0,35 za jajo by było uczciwie to się nie nadaje do produkcji.

Jak spytasz normalnego inteligentnego fermiarza o aktualnej cenie to ci powie że fajnie gdyby bylo lepiej, ale jak nie spadnie niżej to będzie okej.

 

I tu się z nim zgadzam.

 

Ja nie twierdzę, że w tym momencie dokładam, ja twierdzę tylko że aktualnego stanu nie można nazwać satysfakcjonującym. Bo mielić żeby mielić to jest bezsens. Już lepiej iść w najem długoterminowy - ryzyko znikome, koszt operacyjny praktycznie żaden.

Jakby ktoś nie zauważył ja nie należę do płaczków i nigdzie nie pisałem że chciałbym jajo średnio po 0,35.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać największymi ekspertami od kosztów produkcji drobiarskiej są na tym forum handlarze.

Aż dziw, że zamiast narzekać (jak niedawno robił to jajeczny) że im w handlu 15 gr. na jajku na koszty nie wystarcza, żaden z nich nie zainwestował w tak lukratywny i niezwykle dochodowy biznes, jakim jest produkcja jaj konsumpcyjnych.

Byłyby i domy, i drogie samochody i wakacje kilka razy w roku, i zajęcia dodatkowe dla dzieci i jeszcze na drogie hobby by starczyło. Żadnych stresów i zmartwień.

A tak, kupują jajko po 25gr i jak nie sprzedadzą po 0.40 zł. to się boją, że będą musieli interes zamknąć. No i po co tak się stresować ? Nie łatwiej kurnik otworzyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak widać największymi ekspertami od kosztów produkcji drobiarskiej są na tym forum handlarze.

Aż dziw, że zamiast narzekać (jak niedawno robił to jajeczny) ...

 

Wow... Znalazłeś jakiś post, że narzekałem? Oj, zaczynam się obawiać, że znasz mnie lepiej jak ja sam siebie. Dla moich znajomych i rodziny byłaby to jakaś nowość, ze przyłapano mnie na narzekaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie twierdzę, że w tym momencie dokładam, ja twierdzę tylko że aktualnego stanu nie można nazwać satysfakcjonującym.

 

A nie przyszło Tobie do głowy, że poziom cenowy 0,35gr tez dla niektórych może okazać się niesatysfakcjonujący? Jak pojedziemy po archiwum to i przy 0,50gr były głosy niezadowolenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak widać największymi ekspertami od kosztów produkcji drobiarskiej są na tym forum handlarze.

 

A tę ekspertowość handlarzy w sferze produkcji to na podstawie czego wydedukowałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jajeczny, Twoje odpowiedzi nigdy nie były „lotne”, szkoda, ze prowadzisz biznes, ...

 

Im więcej osób tak uważa tym lepiej idzie mi biznes... Coś w tym jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jajeczny, Twoje odpowiedzi nigdy nie były „lotne”, szkoda, ze prowadzisz biznes, ...

 

Im więcej osób tak uważa tym lepiej idzie mi biznes... Coś w tym jest.

 

Jajeczny, mam takie same odczucia od lat. Im bardziej wiedzie się w biznesie tym coraz więcej osób z tobą się nie zgadza. Dla mnie nie szkoda, przynajmniej mniej malkontentów na drodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i biadolicie, biadolicie. Ale kurniki z którymi ja współpracuje to flotę samochodów wymieniają, kierowcy od lat ci sami, zadowoleni. Wiadomo że każdy by chciał więcej zarabiać, ale jednak nie idzie jeździć gdzieś indziej. Właściciele? Wakacje są, domy są, samochody są, jakieś zajęcia dla dzieciaków czy drogie hobby jest.

JajkujeOd87, ekspercie od kosztów produkcji i wnikliwy analityku wydatków na życie producentów jaj konsumpcyjnych, wyjaśnij nam po co w kurniku produkującym jaja flota samochodów i kierowcy zatrudnieni tam już od wielu lat ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedy średnia cena była dłużej niż pół roku powyżej 0,35zl za jajo?

To od lat dokładasz do interesu?

Obecne ceny są uczciwe dla każdej ze stron, nie płaczcie.

 

Uczciwe ? Chłopie koszty poszły o około 12-17% i to widzę na "oko" bo, aż mi się nie chce tego dokładnie liczyć żeby się nie wqrwiać. Cena robocizny - zaporowa(i nikogo sensownego do roboty nie ma), cena prądu - zaporowa, koszt surowców do paszy w górę, opakowania w górę. Dochodzą dodatkowe opłaty, bo przecież dobra zmiana nie podnosi podatków.

Jak w tym roku inflacja się utrzyma i znowu będzie susza w miesiącach kwiecień-maj to można się szykować, że koszty będą o 20+% wyższe. Ten biznes robi się coraz ciekawszy proponuję Ci samemu zakładać produkcję.

Ze swojej strony powiem, że:

- koszty robocizny poszły z 1,5x do góry bo nikt nie chce w tym robić i koszty to nie tylko pensja ale i urządzenie stanowiska dla pracownika (chociażby zakup łachów, wideł i gumowców które też zdrożały)...

- ceny prądu nie wzrosły u mnie i lekko zmalały nawet (ale już słychać o podwyżkach także najpewniej będzie jakieś 5% drożej niż w tamtym roku), z a to woda zdrożała tak z 10% (skutki m.in. obniżenia PIT i zlikwidowania dla <26lat)...

- koszty paszy wychodzą mi mniejsze o 10%, z tym że liczę swoje zboże, najwięcej podrożały premixy, za koncentrat średnio płacę więcej o 1%...

- koszty stanowisk targowych, średnio 30% większe opłaty za to samo (takie same skutki jak z wodą), koszty obsługi wozideł (m.in. ubezpieczenia) to też średnio +5%...

- koszty budowlanki +2 do 5% w materiałach, w robociźnie co najmniej 10%...

- opakowania w górę i to 5% średnio...

 

Cena jaja w detalu od 30gr (zjazd o 50%) a mimo to i tak więcej nie idzie i zainteresowania też nie ma. Idą za to te największe za 90 i 80 groszy i tutaj nie było żadnego zjazdu w sprzedaży . Karawana jedzie dalej... i plus że zdobywane są nowe rynki detaliczne które zostaną na dłużej, ale będzie coraz ciężej. Handlarzy równe "0"- ciekawe gdzie podziała się ta stała współpraca... Jesteście jak idą i nie ma, nie ma was jak nie idą i jest nadprodukcja. Taka prawda.

To samo z przetwórniami, weźmie X po cenie Y ale tylko wtedy kiedy nie ma co przerobić i kiedy to X jest nie mniejsze niż kilka tirów miesięcznie. Mityczne wezmę każdy towar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Czyli jednym słowem powiększają i tak istniejący burdel...

Bo teraz producenci mają być dodatkowo kontrolowani przez IJHARS gdzie jej kompetencje są dublowane przez IW i w pewnych specyficznych warunkach przez IS...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie twierdzę, że w tym momencie dokładam, ja twierdzę tylko że aktualnego stanu nie można nazwać satysfakcjonującym.

 

A nie przyszło Tobie do głowy, że poziom cenowy 0,35gr tez dla niektórych może okazać się niesatysfakcjonujący? Jak pojedziemy po archiwum to i przy 0,50gr były głosy niezadowolenia.

 

Owszem, może i tak. Z tym, że jak zaznaczyłem mówię o sobie - nie o innych. Każdy ma inne warunki ekonomiczne inne kredyty do spłacenia itd. itp.

Zauważ, że ja nie podałem konkretnej liczby. Mówię tylko o zależnościach dla których np. 2-3 lata temu byłbym zadowolony z aktualnej ceny i to bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Czyli jednym słowem powiększają i tak istniejący burdel...

Bo teraz producenci mają być dodatkowo kontrolowani przez IJHARS gdzie jej kompetencje są dublowane przez IW i w pewnych specyficznych warunkach przez IS...

urzędasy od "mitycznej" jakości handlowej, pudełko luksus, w środku g...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie twierdzę, że w tym momencie dokładam, ja twierdzę tylko że aktualnego stanu nie można nazwać satysfakcjonującym.

 

A nie przyszło Tobie do głowy, że poziom cenowy 0,35gr tez dla niektórych może okazać się niesatysfakcjonujący? Jak pojedziemy po archiwum to i przy 0,50gr były głosy niezadowolenia.

 

Owszem, może i tak. Z tym, że jak zaznaczyłem mówię o sobie - nie o innych. Każdy ma inne warunki ekonomiczne inne kredyty do spłacenia itd. itp.

Zauważ, że ja nie podałem konkretnej liczby. Mówię tylko o zależnościach dla których np. 2-3 lata temu byłbym zadowolony z aktualnej ceny i to bardzo.

2-3 lata temu był afer z chemikalimi w jajach i było ssanie w europie i Polsce z tego powodu- też byłem zadowolony z zejścia i ceny..., za to nawet 35 teraz i tak by mnie nie urządzało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

hahaha Kurde, luty a ten już grilla rozpala i kiełbasą częstuje. O merytoryce tego... "ministranta" nie będę się wypowiadał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś takiego jest już chyba dostępne na UA, nazywa się Bafasal, produkuje to właśnie Proteon, ale w UE nie mają rejestracji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...