Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

Eksport idzie szedł by lepiej bo jest ssanie ALE problem transportu i korkowanie granic na kraju nikt nie ma zapasu każdy czeka na fermach na razie pustki ale co będzie w przyszłym tygodniu ???

A i jeszcze jedno jakim cudem zdrożało na markecie jak hodowcy nie podnieśli ?

Zdrożało bo zaraz powchodzą promocje. W ten sposób nikt im niczego nie zarzuci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie wszystko staje i nie ma co czarować kto wozi czy hodowca czy handlarz do tego wszystkiego markety podnoszą ceny i będzie jeszcze gorzej przygotujmy się na to BO TE 5000 ZŁ ZAPOMOGI NAM NIE POMOŻE !!!

 

To właśnie pisałem trzy dni temu, jak nie będzie jakiegoś wsparcia, albo odszkodowań to znajdziemy się w środku ciemnej dup..y. bo przez najbliższe tygodnie gówn.....o będziemy sprzedawać, jak to się przełoży na cenę chyba nie muszę tłumaczyć

 

Brać to trzeba pod uwagę, aczkolwiek sytuacja jest typowo "flip a coin" i nie przesądzałbym jak to będzie wyglądać w perspektywie 1 miesięcznej.

Szykuje się recesja, pytanie czy my ją w kraju odczujemy. Przy ostatniej tak mocno wcale nie bolało... pytanie jak teraz to będzie wyglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Eksport idzie szedł by lepiej bo jest ssanie ALE problem transportu i korkowanie granic na kraju nikt nie ma zapasu każdy czeka na fermach na razie pustki ale co będzie w przyszłym tygodniu ???

A i jeszcze jedno jakim cudem zdrożało na markecie jak hodowcy nie podnieśli ?

 

Jak nie podnieśli ja podniosłem od zeszłej środy do poniedziałku można było kasować więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do przemysłu... to kwestia po prostu skali. Napewno wożenie 1p jaj w lipcu i maju się średnio opłaci i nikt na przemyśle takiej osoby poważnie nie traktuje, ale jak wozisz 1-2 lufy tygodniowo cały czas to już jesteś solidnym w ich mniemaniu kontrahentem - lepsze ceny i niższe koszty. Tak to po prostu działa.
No właśnie trzeba mieć jakąś skalę, aby z tobą handlowali inaczej bardzo trudno się doprosić. Niby zakłady przyjmują wszystko, ale jednak nie ... Dla mnie jest to nieopłacalny skrajnie interes, aby z nimi regularnie handlować (teraz cena jeszcze jakaś jest, ale przez większość roku po prostu się nie opłaca).

 

Brać to trzeba pod uwagę, aczkolwiek sytuacja jest typowo "flip a coin" i nie przesądzałbym jak to będzie wyglądać w perspektywie 1 miesięcznej.

Szykuje się recesja, pytanie czy my ją w kraju odczujemy. Przy ostatniej tak mocno wcale nie bolało... pytanie jak teraz to będzie wyglądać.

Akurat wtedy nie było źle bo transport towarów i ich dostępność była dobra (ceny też, zarówno za jajo jak i półprodukty- mówię o sobie). Teraz transport półproduktów może być zachwiany, a ich dostępność może być nienajlepsza (nie w przypadku zbóż, a komponentów premiksów), transport i handel jajem raczej będzie możliwy jednak będzie trzeba się mocniej nagimnastykować. Ceny jaja w efekcie będą niewiadome, zwyżka ceny nastąpi jeżeli spełni się scenariusz niedostępności półproduktów do produkcji. Myślę, że część producentów da sobie spokój z powiększaniem a nawet produkowaniem. Handlarze ci dla detalu się wykruszą jeżeli będzie zakaz handlu wprowadzony (choć wątpię, bo zaopatrzenie w podstawowe produkty musi być).

Co do ogółu społeczeństwa to jest prawie pewne, że to odczujemy, tylko zależy kto i zależy jak. Można by tu powiedzieć: pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi.

Jestem daleki od paniki, jednak problemy z produkcją i dystrybucją mogą wpłynąć znacząco na dostępność jaj i nie tylko tego. Może jednak nie być tak źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie ale koszt paszy idą do góry cena soi uwarunkowna jest od kursu dolara a ten wystrzelił o 30 gr w ciągu tygodnia.Opakowania też pójdą do góry.Transport zagraniczny tez idzie do góry mimo spadku cen ropy która powinna być przy obecnej cenie na giełdzie okolo 3,2zl/litr. Może eksport ruszy to zasługa wysokiego kursu euro 4,56 zmiana okolo 26gr. Więc wszystko jest możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie ale koszt paszy idą do góry cena soi uwarunkowna jest od kursu dolara a ten wystrzelił o 30 gr w ciągu tygodnia.Opakowania też pójdą do góry.Transport zagraniczny tez idzie do góry mimo spadku cen ropy która powinna być przy obecnej cenie na giełdzie okolo 3,2zl/litr. Może eksport ruszy to zasługa wysokiego kursu euro 4,56 zmiana okolo 26gr. Więc wszystko jest możliwe.

może to chwilowo oczywiście wywindować ceny do czasu umocnienia się złotego (co oczywiście nastąpi, ale nie wiadomo kiedy), z drugiej strony zyskać mogą dostawcy do przemysłu bo ten skłonny będzie więcej płacić za towar który po przeróbce trafi za granice, skorzystać też mogą eksporterzy (pomimo wzrostu kosztów). Niestety tacy jak ja mogą stracić (wzrost cen). Ale też podwyżka w jednym miejscu może generować oszczędności w innym. Ostatecznie i tak nic nie wiadomo bo sytuacja jest raczej niezbyt normalna i trudno wyrokować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Jak tam sytuacja na rynku? Duża pakowania z okolic Żuromina znowu podniosła ceny w "skupie" nie jest źle jak nie nie sprzedaje w hurcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja płacę i nie mam problemu z towarem:

 

L- 0,26-0,29

M- 0,23-0,25

 

Przetwórstwo powoli hamuje, na sklepach wyhamowało, detal typu hotele i gastronomia- wiadomo.

 

Teraz trochę ciągnie export ale na pakownie.

 

Uważam, że nie będzie szału i niebawem cena zacznie spadać. Myślę 2-3 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja płacę i nie mam problemu z towarem:

 

L- 0,26-0,29

M- 0,23-0,25

 

Przetwórstwo powoli hamuje, na sklepach wyhamowało, detal typu hotele i gastronomia- wiadomo.

 

Teraz trochę ciągnie export ale na pakownie.

 

Uważam, że nie będzie szału i niebawem cena zacznie spadać. Myślę 2-3 tyg.[/quoteWyniki wyszukiwania

Wyniki wyszukiwania w sieci

 

Wielkanoc: ostrzeżenia producentów jaj - Wiadomości

wiadomosci.onet.pl › Kraj

8 godzin temu - W tym roku nie należy czekać do ostatniej chwili z zakupem jaj na ... Prowadzi to do stopniowego wzrostu cen i pewności zbytu wśród ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
P.leszkiewicz

Wysłany: Nie Mar 22 9:05 GMT 2020 Temat postu:

 

Witam

 

Jak tam sytuacja na rynku? Duża pakowania z okolic Żuromina znowu podniosła ceny w "skupie" nie jest źle jak nie nie sprzedaje w hurcie

na ile podnieśli ?

jak ogólnie ceny ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misiaczku, nie musisz udowadniać, że hodowla i produkcja jaj to ryzykowny i bardzo kijowy biznes.

Ja to wiem już od dawna.

Handlarze wykorzystają każdą okazję, żeby zbić cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misiaczku, nie musisz udowadniać, że hodowla i produkcja jaj to ryzykowny i bardzo kijowy biznes.

Ja to wiem już od dawna.

Handlarze wykorzystają każdą okazję, żeby zbić cenę.

 

I znowu się z tobą nie zgodzę, handlarze podbijają cenę, bo jak im braknie jaja to dzwonią jeden przez drugiego żeby tylko dostać towar i dorzucają grosik tu grosik tam. To my producenci jak mamy pełne magazyny to robimy "promocje" i opuszczamy grosik tu grosik tam, dlatego też jak szykują się obniżki to piszę żeby trzymać zwieracze i się nie wyłamywać . Ale co ja pseudo-drobiarz się znam, za to ty producent z krwi i kości pewnie masz racje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od miesiąca to handlarze na forum krzyczą, że "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Sieją taką panikę, jakby to im się towar odkładał na magazynach i jakby to oni na paszę musieli wytrzasnąć kasę niewiadomo skąd.

 

Jak się prześledzi wpisy z ostatnich tygodni, to nie najbardziej zainteresowani (czyli hodowcy) wyrażają swój niepokój zaistniałą sytuacją, tylko handlarze jeden przez drugiego roztaczają tutaj jakieś apokaliptyczne wizje, zgodnie z którymi za chwileczkę będziemy towar za darmo rozdawali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misiaczku, nie musisz udowadniać, że hodowla i produkcja jaj to ryzykowny i bardzo kijowy biznes.

Ja to wiem już od dawna.

Handlarze wykorzystają każdą okazję, żeby zbić cenę.

 

I znowu się z tobą nie zgodzę, handlarze podbijają cenę, bo jak im braknie jaja to dzwonią jeden przez drugiego żeby tylko dostać towar i dorzucają grosik tu grosik tam. To my producenci jak mamy pełne magazyny to robimy "promocje" i opuszczamy grosik tu grosik tam, dlatego też jak szykują się obniżki to piszę żeby trzymać zwieracze i się nie wyłamywać . Ale co ja pseudo-drobiarz się znam, za to ty producent z krwi i kości pewnie masz racje.

 

Dać mu wódki... Dobrze prawi. Dokładnie tak tego doświadczam.

 

Od miesiąca to handlarze na forum krzyczą, że "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Sieją taką panikę, jakby to im się towar odkładał na magazynach...

Bo dokładnie tak jest, a będzie jeszcze gorzej. Świąt w tym roku nie będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misiaczku, nie musisz udowadniać, że hodowla i produkcja jaj to ryzykowny i bardzo kijowy biznes.

Ja to wiem już od dawna.

Handlarze wykorzystają każdą okazję, żeby zbić cenę.

 

I znowu się z tobą nie zgodzę, handlarze podbijają cenę, bo jak im braknie jaja to dzwonią jeden przez drugiego żeby tylko dostać towar i dorzucają grosik tu grosik tam. To my producenci jak mamy pełne magazyny to robimy "promocje" i opuszczamy grosik tu grosik tam, dlatego też jak szykują się obniżki to piszę żeby trzymać zwieracze i się nie wyłamywać . Ale co ja pseudo-drobiarz się znam, za to ty producent z krwi i kości pewnie masz racje.

 

Dać mu wódki... Dobrze prawi. Dokładnie tak tego doświadczam.

 

Od miesiąca to handlarze na forum krzyczą, że "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Sieją taką panikę, jakby to im się towar odkładał na magazynach...

Bo dokładnie tak jest, a będzie jeszcze gorzej. Świąt w tym roku nie będzie

 

Będą tylko że we wrześniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie idzie wszystko stoi , świąt nie będzie a magazyny na fermach puste od tygodni

Ps. ty DUBEL zamknij się już bo nic nie wnosisz na to forum tylko krytykujesz mnie lub Yoyo uważaj aby z tego wysiłku żyłka pierdząca ci nie pękła bo całą mor.dę ci zachlasta .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od miesiąca to handlarze na forum krzyczą, że "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Sieją taką panikę, jakby to im się towar odkładał na magazynach...

Bo dokładnie tak jest, a będzie jeszcze gorzej. Świąt w tym roku nie będzie

może i nie będzie i czy to taka wielka strata aby sobie jedne przeżyć bez 100% większego zejścia towaru? Poza tym ja hodowca nie odczułem, aby ludzie mniej jedli jak zwykle, a powoli zaczynają więcej brać (nie tyle co zwykle na święta), może nie tyle co na święta 2 tygodnie przed ale rozkładając to na te 4 tygodnie.

 

Na pewno te święta będą biedniejsze i mniej wystawne bo zamiast rodziny i kilku gości będzie tylko rodzina i to wyłącznie ta najbliższa a więc jaj i papieru toaletowego pójdzie mniej niż zwykle, ale czy będzie źle to nie powiedział bym. Będzie inaczej niż zwykle.

 

Będą tylko że we wrześniu Very Happy
To nie jest powiedziane że będą we wrześniu. Biskupi pewnie przesuną ale raczej nie każdy będzie zainteresowany aby powtórnie je obchodzić.

 

Poza tym dobrze się składa bo na wrzesień będę miał wysyp nowalijek do koszyka jakby co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od miesiąca to handlarze na forum krzyczą, że "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Sieją taką panikę, jakby to im się towar odkładał na magazynach i jakby to oni na paszę musieli wytrzasnąć kasę niewiadomo skąd.

 

Jak się prześledzi wpisy z ostatnich tygodni, to nie najbardziej zainteresowani (czyli hodowcy) wyrażają swój niepokój zaistniałą sytuacją, tylko handlarze jeden przez drugiego roztaczają tutaj jakieś apokaliptyczne wizje, zgodnie z którymi za chwileczkę będziemy towar za darmo rozdawali.

 

Yoyo krótka piłka to producent opuszcza ceny handlarzowi jak mam pełny magazyn, a handlarz podnosi cenę jak potrzebuje kupić tak czy nie ??????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nic nie idzie wszystko stoi , świąt nie będzie a magazyny na fermach puste od tygodni

Ps. ty DUBEL zamknij się już bo nic nie wnosisz na to forum tylko krytykujesz mnie lub Yoyo uważaj aby z tego wysiłku żyłka pierdząca ci nie pękła bo całą mor.dę ci zachlasta .

 

A co ty jesteś żubr, że cie nie można skrytykować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Yoyo krótka piłka to producent opuszcza ceny handlarzowi jak mam pełny magazyn, a handlarz podnosi cenę jak potrzebuje kupić tak czy nie ??????

A jak są magazyny puste to handlarz płacze .... "nic nie idzie, nic nie idzie", "wszystko stoi", "ceny w dół".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...