Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

Ale kiedy misio ma rację. Absolutnie wierzę w taki przedział cenowy, wręcz ktoś płacąc 0,22 za Mke to przepłaca, bo rynkowa cena jest niższa.

Natomiast Lke płace 0,27.

Przetwórstwo 2zl/kg.

A u mnie bez zmian

 

Xl-0,22

L- 0,18

M- 0,15

S- 0,11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale kiedy misio ma rację. Absolutnie wierzę w taki przedział cenowy, wręcz ktoś płacąc 0,22 za Mke to przepłaca, bo rynkowa cena jest niższa.

Natomiast Lke płace 0,27.

Przetwórstwo 2zl/kg.

A u mnie bez zmian

 

Xl-0,22

L- 0,18

M- 0,15

S- 0,11

Skąd jesteś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale kiedy misio ma rację. Absolutnie wierzę w taki przedział cenowy, wręcz ktoś płacąc 0,22 za Mke to przepłaca, bo rynkowa cena jest niższa.

Natomiast Lke płace 0,27.

Przetwórstwo 2zl/kg.

A u mnie bez zmian

 

Xl-0,22

L- 0,18

M- 0,15

S- 0,11

Skąd jesteś?

 

Patrząc po cenach co które wypisuje to na bank z Hajfy przyjechał na wakacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale kiedy misio ma rację. Absolutnie wierzę w taki przedział cenowy, wręcz ktoś płacąc 0,22 za Mke to przepłaca, bo rynkowa cena jest niższa.

Natomiast Lke płace 0,27.

Przetwórstwo 2zl/kg.

A u mnie bez zmian

 

Xl-0,22

L- 0,18

M- 0,15

S- 0,11

Skąd jesteś?

 

Patrząc po cenach co które wypisuje to na bank z Hajfy przyjechał na wakacje

 

a ja tam w to uwierze akurat, bo dzisiaj oDebra1łem dwa błagające telefony żeby pomóc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja tam w to uwierze akurat, bo dzisiaj oDebra1łem dwa błagające telefony żeby pomóc

A czy wytłumaczyłeś im przez telefon, jakim zaje.istym biznesem jest hodowla, i że mają za mało kur ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam to aż strach pomyśleć co bedą Ci po weekendzie majowym robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam to aż strach pomyśleć co bedą Ci po weekendzie majowym robić.

 

Pewnie misio sobie wyobraża że będzie ich pasować na rycerzy... może to lubi w sumie żeby życie miało smaczek...

 

Zamówienia mi z sieci spływają, handel idzie leniwie export też. Ja po zredukowaniu obsady muszę trochę dokupować i co najważniejsze na siłę spuszczać spodni żeby ktoś wziął towar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam to aż strach pomyśleć co bedą Ci po weekendzie majowym robić.

 

Pewnie misio sobie wyobraża że będzie ich pasować na rycerzy... może to lubi w sumie żeby życie miało smaczek...

 

Zamówienia mi z sieci spływają, handel idzie leniwie export też. Ja po zredukowaniu obsady muszę trochę dokupować i co najważniejsze na siłę spuszczać spodni żeby ktoś wziął towar.

chyba "nie" spuszczać spodni, ale jak kto lubi...

Nie powiedział bym żeby szło leniwie, idzie lepiej niż przed świętami (pomimo braku większości handlarzy, co większość poszła na darmowe od państwa, znaczy się postojowe) i przed epidemią (tzn. styczeń, luty), a zwykle było podobnie u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie eksport szuka jaja w dobrej kasie szkoda tu dyskutować z takim misiem czy jajecznym , Ja już szykuję kilka tirów M eksport szuka jaja i to dopiero początek

 

Tak bez dyskusji... Ty to nie wszyscy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie eksport szuka jaja w dobrej kasie szkoda tu dyskutować z takim misiem czy jajecznym , Ja już szykuję kilka tirów M eksport szuka jaja i to dopiero początek

 

A ja dzisiaj puszczam wagon kaszy dla głodującej Afryki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wy wszyscy byście puścili ale drugiego z torbami ..

 

A ty nie !?

 

Rozumiem ci inni martwią się za Ciebie abyś miał z czego opłacić rachunki? A ty w podzięce opłacasz ich zobowiązania?

Ja osobiście jak bym miał magiczny guzik do pozbycia się konkurencji wcisnąłbym go bez skrupułów. I nie wyjeżdżajcie mi tylko z tym, że któryś nie... Po prostu tego jeszcze nie wiecie. Ja już wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie eksport szuka jaja w dobrej kasie szkoda tu dyskutować z takim misiem czy jajecznym , Ja już szykuję kilka tirów M eksport szuka jaja i to dopiero początek
Słyszałem o tym magicznym eksporcie. I wiesz co się dzisiaj okazało? Że oni też potrafią liczyć i widzą co się dzieje.

Dzwoniło dwóch takich co miało zarezerwowany transport na zachód i został odwołany. I raaaaatuj.

Więc te twoje szykowanie tirów to chyba do mycia, a nie rozwózki.

Od poniedziałku nurkujemy głębiej.

Moich dostawców trochę mi szkoda, ale jak czytam wasze wpisy to nawet bym was o cenie nie dusił tylko olał takich producentów i jak za dawnych dobrych lat jaja byście zakopywali za kurnikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie eksport szuka jaja w dobrej kasie szkoda tu dyskutować z takim misiem czy jajecznym , Ja już szykuję kilka tirów M eksport szuka jaja i to dopiero początek
Słyszałem o tym magicznym eksporcie. I wiesz co się dzisiaj okazało? Że oni też potrafią liczyć i widzą co się dzieje.

Dzwoniło dwóch takich co miało zarezerwowany transport na zachód i został odwołany. I raaaaatuj.

Więc te twoje szykowanie tirów to chyba do mycia, a nie rozwózki.

Od poniedziałku nurkujemy głębiej.

Moich dostawców trochę mi szkoda, ale jak czytam wasze wpisy to nawet bym was o cenie nie dusił tylko olał takich producentów i jak za dawnych dobrych lat jaja byście zakopywali za kurnikiem.

G... prawda. Kto nurkuje ten nurkuje, u mnie +15% w detalu lepiej idzie niż iść powinno... ciekawe dlaczego, pewnie ma to związek z nieoszukiwaniem klientów na podwyżce sztucznej co kilka tygodni temu u kilku producentów zaistniała... Sztucznej, bo na panice zrobionej, a nie rzeczywistych brakach towaru. A rzekome koszty paszy większe to można sobie odbić na czym innym teraz- u mnie są minimalnie większe dla kur teraz (11zł/t, to jest nic), ale mniejsze u kurcząt.

Zgarnęliście grosik na święta to teraz te 2 musicie oddać bo leży lub będzie leżało, ale przecież lepiej walczyć ilością, a nie dostosować produkcję do czasów w jakich przystało funkcjonować. Nikt przecież nie przejmuje się nadwyżkami, których za kurnikami już nie zakopuje- teraz na legalu przerabia się na proszek lub składuje w warunkach "chłodniczych" , potem jak zachodzi okazja to takie coś na eksport i lament że salcię czy inne paskudztwo wykryli za granicą w polskich białoczerwonych jajeczkach pierwsza klasa (to samo z mięsiwem). Za to my pełnoletnią wołowinkę palce lizać sprowadzaliśmy w puszkach całkiem niedawno https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7073753,Puszki_z_miesem_sprzed_25_lat_na_stolach_Polakow.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie eksport szuka jaja w dobrej kasie szkoda tu dyskutować z takim misiem czy jajecznym , Ja już szykuję kilka tirów M eksport szuka jaja i to dopiero początek
Słyszałem o tym magicznym eksporcie. I wiesz co się dzisiaj okazało? Że oni też potrafią liczyć i widzą co się dzieje.

Dzwoniło dwóch takich co miało zarezerwowany transport na zachód i został odwołany. I raaaaatuj.

Więc te twoje szykowanie tirów to chyba do mycia, a nie rozwózki.

Od poniedziałku nurkujemy głębiej.

Moich dostawców trochę mi szkoda, ale jak czytam wasze wpisy to nawet bym was o cenie nie dusił tylko olał takich producentów i jak za dawnych dobrych lat jaja byście zakopywali za kurnikiem.

 

Głębiej, ale to co to znaczy ,w dupę was całować żebyście wzięli, po co piszesz takie pierdoły. jak zanurkuje to wtedy pisz, a tak to twoje nurkowanie jest tyle warte co tamtego szukanie na eksport. Może się dogadajcie ty masz za dużo on za mało. Jest maj po świętach i cena do dupy nic nowego, za kiła tygodni może to ty będziesz całował w dupę tych którzy teraz ciebie całują . Życie pokazywało nie raz czym większy dołek tym większa górka itp.

Ludzie naprawdę razem żyjemy z jaj. Skąd u was tyle złości, takiej zwykłej zawiści. Jak by wam dać noże to byście się pocięli, Jak ja się ciesze w takich chwilach, ze lata doświadczeń pozwoliło mi nawiązać współpracę z ludźmi którzy rozumieją co to biznes stał współpraca i partnerstwo. I odrazu napisze to nie znaczy że mi teraz płaca 35 gr, ale jak się niektórych czyta to mam wrażenie ze bardziej was cieszy ze jajo drożej dla pośrednika a nie z tego że więcej zarobicie i odwrotnie, bardzie was cieszy ze cena spada u producenta niż kasa która zarobicie.

Nie chodzi mi o sprzeczki i spory, ale zamiast czytać, że jest bardzo zle, że sytuacja jest niebezpieczna ( naprawdę niektórzy mogą się wyłożyć ) to normalnie od niektórych bije radość, to jest bardzo słabe

PS mazepa pisałem z tel nie czepiaj się o przecinki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PS mazepa pisałem z tel nie czepiaj się o przecinki

Nie będę.

Dało się przeczytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie naprawdę razem żyjemy z jaj. Skąd u was tyle złości, takiej zwykłej zawiści.

Nie chodzi mi o sprzeczki i spory, ale zamiast czytać, że jest bardzo zle, że sytuacja jest niebezpieczna ( naprawdę niektórzy mogą się wyłożyć ) to normalnie od niektórych bije radość, to jest bardzo słabe

pełna racja, ale jest też ku temu przyczyna dlaczego w Nas tyle złości- jeden drugiemu rujnuje biznes i wpędza czasami w kłopoty obniżaniem cen i wielkimi promocjami u siebie... przykład: większy producent wypycha milion jaj w tydzień po kosztach (dajmy na to po 21 groszy), takich jak ja rujnuje ta cena jeżeli w detalu się utrzyma niewiele wyższa (np. markecie); wątpię aby market bez porozumienia z producentem walił promocje poniżej kosztów zakupu... i to praktycznie miesiąc w miesiąc tym samym towarem (tzw. marki marketowe, za którymi jacyś producenci jednak stoją). I to wg. wielu jest uczciwa konkurencja, jak jeden drugiego niszczy cenami.

 

Wszyscy jedziemy na jednym wózku, ale niech handlarz nie wymaga ode mnie niewiadomo czego (np. że zejdę mu 30 groszy od własnych cen na jaju jeżeli produktu mam na styk, bo on się uzależnił, niektórzy to rozumieją i ograniczają kupno jednak nie naginając ceny; sam wolę takich natarczywych handlarzy odrzucić nawet na stałe pomimo że dużo brali, bo patrząc historycznie już moja produkcja by dawno nie istniała jakbym miał im ulegać; u mnie zasada taka, że jak towar zalega to można brać nawet paletami z dnia na dzień, ale niektórzy po prostu tego nie rozumieją, że nie z tego głównie utrzymuję to co mam).

 

Natomiast co co sytuacji obecnej mnie to nie cieszy bo i ja ostatecznie na tym tracę (pomimo większego ruchu, bo wiem że to chwilowe dopóki większy nie wyrzuci na market za bezcen; część ludzi zostanie u mnie, ale część poleci bo taniej).

 

Ja trzymam z roku na rok praktycznie na styk zapotrzebowania swojego, ale są tacy co nawalą kur na kurze i mają nadwyżkę 50% mimo normalnych lat- po co aby zakisić te jaja jeżeli ich rynek padnie? Czy może żeby wykończyć resztę mniejszych? Ma więcej, niech ma, ale niech nie niszczy drugiego bo mu się (słowo zostało usunięte) pali (ciekawe gdzie są organizacje jajczarskie wtedy- bo eksportu wtedy nie są wstanie załatwić, pierdzą w stołki i zarzucają onet bzdurnymi artykułami o jaju- to potrafić jeszcze całkiem sprawnie).

 

Ostatecznie to ja stracę na tej waszej obniżce teraźniejszej, ale nie tylko ja ale każdy bo jednak ktoś zapchał ten mityczny przemysł, a to pociągnie i ceny w sklepach niedługo--- jak zawsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powtarzam któryś rok z rzędu to my decydujemy o ilości jajka na rynku więc i o jego cenie ,jeśli każdy przytnie trochę najstarszej kurki to powiedzmy 10% to sytuacja się rozładuje .Towaru musi brakować wówczas nie ma głupich dyskusji i można podziękować najbardziej ''zasłużonym '' dyskutantom .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd wiem że nurkujemy? Bo przy piątku już chcecie się umawiać na przyszły tydzień, a żebym może i dwie dostawy wziął. Brałbym i trzy, ale nie ma jak, chociaż trzeba przyznać że detal fajnie bierze. Ale jajek jest po prostu za dużo. Jest po świętach. Teraz majówka - na szczęście krótka. Ten cały eksport to bardziej kwiczy niż ciągnie jajo. Widać po prostu, że szkoły/restauracje/hotele mają jakiś znaczący procent w całym handlu. Cukiernie biorą o ponad połowę mniej. Przetwórstwo? Ja nie wiem czy mi jajko w przyszłym tygodniu przyjmą i nie chodzi czy będzie 1,80zl/kg czy 1,50zl/kg. Po prostu nie potrzebują na ten moment.

Jakby magazynowanie jajek na proszek było takie proste to nie byłoby problemów z ceną, bo zamiast sprzedsć mi Lke po 0,26 to byś na proszek przerobił i cisnął mnie na 0,30.

Przyszły tydzień to 2A 17-18 groszy netto od pierwszego dostawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...