Skocz do zawartości
ekofarmer

Ceny jaj spożywczych

Rekomendowane odpowiedzi

Tam gdzie któryś już rok z rzędu (poza chwilowymi wysrywami typu fipronil) jest nadpodaż towaru (przez rosnącą nadprodukcję, konkurencję z zagranicy i zmniejszenie rynku, bo coraz więcej osób już gotowiznę kupuje, za jakiś czas pewnie umiejętność przygotowywania posiłków zaniknie jak w USA czy UK) tam już praktycznie nie ma szans na rozwój, trzeba szukać alternatywnych źródeł przychodów bo każde tąpnięcie na rynku może być zabójcze.

 

W PL raczej hotele to ułamek rynku, nie to co w Hiszpanii czy Grecji, gdzieś były prognozy, że Polska przejdzie łagodniej kryzys właśnie przez słabszą turystykę. Restauracje również w turystykę wchodzą.

Przerób na proszek rozwiązuje sprawę, ale jak ma to kto przerobić, a wszystko jest zapchane. No, ale z drugiej strony przerobienie na proszek tylko tylko przesuwa w czasie obniżki reszty towaru bo tego jednak cały rok jest nadwyżka (30% w tamtym roku było, a w tym wcale lepiej się nie zapowiada, pomimo teoretycznie mniejszych wstawień).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za to my pełnoletnią wołowinkę palce lizać sprowadzaliśmy w puszkach całkiem niedawno https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7073753,Puszki_z_miesem_sprzed_25_lat_na_stolach_Polakow.html

Tak się tworzy plotka lub jak kto woli fake news, a wystarczy doczytać datę napisania artykułu. No chyba, że 11 lat to dla Ciebie niedawno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za to my pełnoletnią wołowinkę palce lizać sprowadzaliśmy w puszkach całkiem niedawno https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7073753,Puszki_z_miesem_sprzed_25_lat_na_stolach_Polakow.html

Tak się tworzy plotka lub jak kto woli fake news, a wystarczy doczytać datę napisania artykułu. No chyba, że 11 lat to dla Ciebie niedawno.

11 lat to całkiem niedawno przecież, tak samo jak eko jajeczka z chowu klatkowego w Niemczech (https://www.dw.com/pl/skandal-z-eko-jajkami-za-mało-kontrolerów-żywności/a-16628969), fałszowanie pierogów na Islandii (https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/pierogi-bez-miesa-pierogi-z-wolowina-pierogi-z-islandii/zxme3vl), pasza skażona dioksynami w Niemczech (https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/inne-hodowle/dioksyny-w-niemieckich-paszach,25323,.html), sól wypadowa w polskich kiełbasach (https://dziennikzachodni.pl/trujaca-sol-drogowa-wszyscy-ja-jedlismy-lista-zakladow/ar/783924), kebab ze starego/szczurzego mięsa na centralnym (https://tvn24.pl/polska/mieso-do-kebabow-z-czelusci-centralnego-ra143218-3587308).... wszędzie machloje ale niektórzy przecież się muszą wybielić bo jakże, Polak i oszust? Na codzień przecież nie tylko prywaciarze oszukują, ale i Ci co powinni dawać przykład, np. sprowadzając "koks" z Koliumbii mówiąc siuę nie sprowadza, czy też kupując mleko za granicą pomimo nadprodukcji i kłopotów z przerobem w kraju, poprzez zwalczanie konkurencji cenami dumpingowymi.

 

Zeresztą nigdzie nie powiedziałem, że są to świeże informacje, ale całkiem niedawne, już po wstąpieniu w szeregi Unii. Teraz też takie coś ma miejsce przecież (chemikalia w jajach/ wołowinka polska uchodząca jako argentyńska w Czechach/ nagminna salcia w mięsie z polski/ polskie leżaki prrzerabiane na pełnowartościowe mięso (jakby niemce tego nie robiły)/ https://www.portalspozywczy.pl/horeca/wiadomosci/wielkie-sieci-fast-food-sprzedawaly-produkty-z-zepsutym-miesem,103336.html/ https://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/aresztowania-we-francji-po-skandalu-z-konina,90635.html/

https://www.portalspozywczy.pl/mleko/wiadomosci/danone-podlicza-straty-po-aferze-zywnosciowej-u-swojego-dostawcy,97447.html/ https://www.money.pl/galerie/artykul/afera-miesna-najwieksze-skandale-zywnosciowe,163,0,2426531.html).

 

Można tak wymieniać bez końca, a im większy przedsiębiorca tym gorsze machloje odwala, a potem dostają po zadzie wszyscy inni ale nie on. Już nie pamiętacie może o Salmonelli u Pana W. jak kilka razy wrzucił te jaja do sprzedaży z salcią. Wystarczy że podał bzdurne oświadczenie do mediów i już cacy. A to nie jemu się za to dostało, a zaczęli wszystkich trzepać bo weterynaria dostała soczystej obstrukcji. Ciekawe też czy to nie ta sprawa sprawiła, że zlikwidowali odszkodowania za chorobę zwalczaną z urzędu. tego się nie dowiemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe też czy to nie ta sprawa sprawiła, że zlikwidowali odszkodowania za chorobę zwalczaną z urzędu. tego się nie dowiemy.

Z pierwszej ręki wiem iż to była kropla która przelała czarę goryczy. Ja bym postulował żeby wprowadzić czasowy zakaz hodowli na fermach w których problem się ten notorycznie powtarza. Wiem, że boli ale wymusiłoby to wyższe standardy bioasekuracji które wpłynęły by na + dla całej branży drobiarskiej. Nie można wszystkich karać za przewinienia jednej/kilku osób. A to ma właśnie miejsce.

Jak mnie ktoś zapyta a co z tymi co mają kredyty jak spłacą... skoro ma kredyty to znaczy ma nową fermę, a skoro sobie na nowej fermie nie radzi to jak to o nim świadczy ? Rozwiązałoby to pewnie w długofalowej konsekwencji też problem zagęszczenia ferm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe też czy to nie ta sprawa sprawiła, że zlikwidowali odszkodowania za chorobę zwalczaną z urzędu. tego się nie dowiemy.

Z pierwszej ręki wiem iż to była kropla która przelała czarę goryczy. Ja bym postulował żeby wprowadzić czasowy zakaz hodowli na fermach w których problem się ten notorycznie powtarza. Wiem, że boli ale wymusiłoby to wyższe standardy bioasekuracji które wpłynęły by na + dla całej branży drobiarskiej. Nie można wszystkich karać za przewinienia jednej/kilku osób. A to ma właśnie miejsce.

Jak mnie ktoś zapyta a co z tymi co mają kredyty jak spłacą... skoro ma kredyty to znaczy ma nową fermę, a skoro sobie na nowej fermie nie radzi to jak to o nim świadczy ? Rozwiązałoby to pewnie w długofalowej konsekwencji też problem zagęszczenia ferm.

No jak to tak, Pana W nie można zlikwidować bo jest za duży i taki dobrobyt dla ludziów stwarza dookoła. Jak to tak. Podobno chcieli coś takiego wprowadzić, ale było dementi i wypowiedział się ktoś z góry, cytuję: "My jako rząt wspieramy przedsiębiorczość i zakazujemy ingerencji w prywatne przedsięwzięcia celem ich upadku lub zaniechania pomocy lokalnej społeczności poprzez pomoc charytatywne świadczoną w wielu regionach kraju dotkniętych załamaniem społeczno finansowym gdzie pracowniki nie mają jakiejkolwiek roboty i oparcia w innych tego typu przedsięwzięciach. To mówił pan Pinokio i jego świta z panem Naczelnikiem i resztą krasnali..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie mówi o likwidowaniu całych przedsiębiorstw. Tylko poszczególnych jednostek terenowych "słabych ogniw". Przecież bezpieczeństwo konsumenta jest najważniejsze -

 

Jestem przeciwnikiem budowania ferm o akumulacji powyżej 500 tys. Bo tam oszczędność jest w sumie pozorna jeśli patrzy się na skalę problemów do rozwiązania dla tej skali przedsięwzięcia. Łatwiej tym co prawda się zarządza, ale trudniej utrzymać higienę i bioasekuracje, zwłaszcza, że to fermy wielowiekowe. Inaczej się sprawa ma do ferm jednowiekowych gdzie można stosować zasadę puste/pełne. Chociaż na Ukrainie i tak przebili wszystkich... postawili budę na 1 mln wsadu. k.. debile. Niech sobie ktoś wyobrazi problem logistyczny obsłużyć takiego molocha... Struktura wielowiekowa w jednym budynku Normalnie system amerykański a potem zdziwka, że mycoplasmy się nie da opanować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
https://www.agrofakt.pl/powrot-maczek-miesno-kostnych-juz-wkrotce/, teraz się zacznie oszczędzanie na maksa u wielu... pyszne jajeczka... mmmmniam. Za komuny to było już przerabiane, że kura jadła jurę... a nie czekaj, teraz to kura będzie szamała wołowinę, a krowa pierś z kurczaka.

 

krowa nie będzie szamać tego. To warunek powrotu mączki.

Jeśli mączka jest dobrze zrobiona to jest to naprawdę ok. Tam nie ma zagrożenia. Gorzej jak to było robione za komuny gdzie standardów mikrobiologicznych nie było i mączki robiły sporo problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikt nie mówi o likwidowaniu całych przedsiębiorstw. Tylko poszczególnych jednostek terenowych "słabych ogniw". Przecież bezpieczeństwo konsumenta jest najważniejsze -

 

Jestem przeciwnikiem budowania ferm o akumulacji powyżej 500 tys. Bo tam oszczędność jest w sumie pozorna jeśli patrzy się na skalę problemów do rozwiązania dla tej skali przedsięwzięcia. Łatwiej tym co prawda się zarządza, ale trudniej utrzymać higienę i bioasekuracje, zwłaszcza, że to fermy wielowiekowe. Inaczej się sprawa ma do ferm jednowiekowych gdzie można stosować zasadę puste/pełne. Chociaż na Ukrainie i tak przebili wszystkich... postawili budę na 1 mln wsadu. k.. debile. Niech sobie ktoś wyobrazi problem logistyczny obsłużyć takiego molocha... Struktura wielowiekowa w jednym budynku Normalnie system amerykański a potem zdziwka, że mycoplasmy się nie da opanować.

e tam nie da opanować. Chiny przebiły wszystkich, chlewnia wielopiętrowa z delegowanymi pracownikami na każdym piętrze+ rzeźnia w tym samym budynku na jednym z pięter. Reżim taki, że pracownicy nie mogą łazić ani po innych piętrach, ani poza gospodarstawem, tzn. ma przymus zakwaterowania na fermie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
https://www.agrofakt.pl/powrot-maczek-miesno-kostnych-juz-wkrotce/, teraz się zacznie oszczędzanie na maksa u wielu... pyszne jajeczka... mmmmniam. Za komuny to było już przerabiane, że kura jadła jurę... a nie czekaj, teraz to kura będzie szamała wołowinę, a krowa pierś z kurczaka.

 

krowa nie będzie szamać tego. To warunek powrotu mączki.

Jeśli mączka jest dobrze zrobiona to jest to naprawdę ok. Tam nie ma zagrożenia. Gorzej jak to było robione za komuny gdzie standardów mikrobiologicznych nie było i mączki robiły sporo problemów.

to tak jak rzepak czy białko (ilość w %), ważne aby było wysokiej jakości, ale i w określonej ilości. Jak to będzie 5% w paszy to nic się raczej nie będzie działo, jak 50% to będzie problem. Ale pokusa do oszczędności będzie spora, szczególnie jak przerób paszy będzie potężny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie naprawdę razem żyjemy z jaj. Skąd u was tyle złości, takiej zwykłej zawiści.

Nie chodzi mi o sprzeczki i spory, ale zamiast czytać, że jest bardzo zle, że sytuacja jest niebezpieczna ( naprawdę niektórzy mogą się wyłożyć ) to normalnie od niektórych bije radość, to jest bardzo słabe

pełna racja, ale jest też ku temu przyczyna dlaczego w Nas tyle złości- jeden drugiemu rujnuje biznes i wpędza czasami w kłopoty obniżaniem cen i wielkimi promocjami u siebie... przykład: większy producent wypycha milion jaj w tydzień po kosztach (dajmy na to po 21 groszy), takich jak ja rujnuje ta cena jeżeli w detalu się utrzyma niewiele wyższa (np. markecie); wątpię aby market bez porozumienia z producentem walił promocje poniżej kosztów zakupu... i to praktycznie miesiąc w miesiąc tym samym towarem (tzw. marki marketowe, za którymi jacyś producenci jednak stoją). I to wg. wielu jest uczciwa konkurencja, jak jeden drugiego niszczy cenami.

 

W pełni się z tym zgadzam. Wypuszczenie przez producenta masy jaj w niskiej cenie do detalu automatycznie powoduje spadek ceny w hurcie. I ostatecznie cierpi na tym producent.

 

Wszyscy jedziemy na jednym wózku, ale niech handlarz nie wymaga ode mnie niewiadomo czego (np. że zejdę mu 30 groszy od własnych cen na jaju

 

A to jest efekt tego pierwszego.

I coś mi się zdaje, że w cenach najwięcej jednak mieszają producenci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

od miesiąca ten co ma wiedzieć wie...

 

na sam Maj podpisane są kontrakty na 500 000 t. pszenicy... statki w kwietniu nie nadążały się podstawiać pod terminale...

Wszystko dlatego że główny exporter - Rosja wstrzymał sprzedaż, a Afryka min. jeść musi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

od miesiąca ten co ma wiedzieć wie...

 

na sam Maj podpisane są kontrakty na 500 000 t. pszenicy... statki w kwietniu nie nadążały się podstawiać pod terminale...

Wszystko dlatego że główny exporter - Rosja wstrzymał sprzedaż, a Afryka min. jeść musi

zaoraną ceny zbóż w kraju, a potem będą biadolić że zamiast 700zł/t paszówka kosztuje 1000 lub więcej - już raz tak było, ale i było że za 400zł/t się kupiło... gorzej że konsumpcyjne sprzedają, a tutaj jeszcze szybciej i bardziej będzie drożeć.

 

Ale chwilowo zarobimy, potem dopłacimy 3x sprowadzając bo rok widać że nie będzie dobry dla zbóż jak nie popada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

od miesiąca ten co ma wiedzieć wie...

 

na sam Maj podpisane są kontrakty na 500 000 t. pszenicy... statki w kwietniu nie nadążały się podstawiać pod terminale...

Wszystko dlatego że główny exporter - Rosja wstrzymał sprzedaż, a Afryka min. jeść musi

zaoraną ceny zbóż w kraju, a potem będą biadolić że zamiast 700zł/t paszówka kosztuje 1000 lub więcej - już raz tak było, ale i było że za 400zł/t się kupiło... gorzej że konsumpcyjne sprzedają, a tutaj jeszcze szybciej i bardziej będzie drożeć.

 

Ale chwilowo zarobimy, potem dopłacimy 3x sprowadzając bo rok widać że nie będzie dobry dla zbóż jak nie popada.

 

Mam ziemię to widzę co się dzieje... już placki żółte na mozaikach. Oj będzie jazda jak na początku maja nie poleje...

Ja sobie tak myślę że to co teraz nie wypłynęło to i tak musi wypłynąć, pytanie kiedy Rosjanie będą to wypuszczać... Ktoś spekuluje i coś czuje będzie mina pytanie kto na niej polegnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie to kwestia czasu kiedy to pęknie a wtedy większość z nas będzie dawała na eksport a te cwaniaki co teraz tylko zbijać zbijać zostaną bez jaja .

Całe szczęście że już idzie eksport i cena się zatrzymała a w ciągu 2 tygodni powinna odbijać bo inaczej była by kaplica .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko proszę o rozsądne odpowiedzi w sprawie cen!

U mnie na dziś 1A-0,27 1B-0,24 2A-0,22 0-0,32 Ex-0,36 Kremowe L-0,33 pozdrawiam.

 

L do 0,27-0,28 reszta tak jak pisałeś.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super- 0,35

Zero- 0,28

L- 0,25

1B- 0,21

2A- 0,18/0,19

 

Krem L- 0,30

Krem M- 0,24

 

Wolny

Xl- 0,40

L- 0,32

M- 0,28

 

Ściółka

Xl- 0,36

L- 0,28

M- 0,23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Super- 0,35

Zero- 0,28

L- 0,25

1B- 0,21

2A- 0,18/0,19

 

Krem L- 0,30

Krem M- 0,24

 

Wolny

Xl- 0,40

L- 0,32

M- 0,28

 

Ściółka

Xl- 0,36

L- 0,28

M- 0,23

 

O co chodzi z tym kremem, że tak za to przepłacacie. U mnie przychodzi w tej samej cenie każdy kolor łącznie z białym. Kto to wymyślił? Czyżby kura znosząca kemowe jajko zjada więcej paszy lub może bardziej wartościowej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...