Zenon 0 Napisano 13 Czerwca 2006 http://www.wiadomosci.onet.pl/1339378,69,item.html Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Duch 0 Napisano 13 Czerwca 2006 ,,dokonywanie nago skoków z szaf, zażywanie narkotyków, uprawianie seksu, przeklinanie, bójki w recepcji i urządzanie zawodów break dance,, wiele bym dał żeby to zobaczyć na żywo tych urzędników Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
japka 0 Napisano 21 Czerwca 2006 ,,dokonywanie nago skoków z szaf, zażywanie narkotyków, uprawianie seksu, przeklinanie, bójki w recepcji i urządzanie zawodów break dance,, wiele bym dał żeby to zobaczyć na żywo tych urzędników Zwłaszcza te skoki nago z szafy Musi to być ciekawy widok, na pewno najlepsza to jest w tym momencie twarz takiego urzędnika, jak w czasie lotu wchodzi petent Najlepszym sposobem na upał jest wejście do serwerowni i przesiedzenie tam całego dnia roboczego (dla niewtajemniczonych piszę, że jest tam klimatyzacja) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ODRzyk 0 Napisano 21 Czerwca 2006 Ja pod biurkiem mam miednice z woda i chodzę sobie giry. A koleżanka ustawiło sobie wiatraczek pod biurko, podwineła "suknice" i sie chłodzi. Widać jest jej z tym dobrze, bo nie chce wiatraczka postawić na biurko. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gollum 0 Napisano 21 Czerwca 2006 Najlepszym sposobem jest golnięcie na początku upału pięćdziesiatki wódki. Jeśli nie macie szefostwa opętanego na punkcie alkomatów, możecie to stosować. My stosowalismy i pomagało. Niestety, od paru lat musimy cierpieć; za wypicie leci sie z roboty Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
japka 0 Napisano 7 Lipca 2006 ja dzisiaj jestem prujący pies uff Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chrapka 0 Napisano 10 Lipca 2006 chyba parujący??? Japko Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
D@N 0 Napisano 10 Lipca 2006 ja sie topię Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zenon 0 Napisano 10 Lipca 2006 A ja to już wszystko po prostu pierdolę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
japka 0 Napisano 10 Lipca 2006 A ja to już wszystko po prostu pierdolę oooo ja już też na dzisiaj chrapciu faktycznie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cortez 0 Napisano 11 Lipca 2006 Przenieście sobie biurka do serwerowni Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andy11 0 Napisano 23 Czerwca 2007 Trzeba pójść na urlop Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janusz102 0 Napisano 25 Czerwca 2007 Albo włączyć klimatyzację Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ramzes 0 Napisano 25 Czerwca 2007 Po przyjściu do biura majstruje się przy takim urządzeniu przy drzwiach... nastawia się na 23 stopnie i już... Po paru godzinach, jak za zimno, przestawia się na 25 stopni... i już... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafał88 0 Napisano 1 Lipca 2007 a moje biuro to...MF255 i ciapek jak jest za goraco to....przewaznie sciagam koszulke Bo nie wspomne o moim cudownym pokoiku w ktorym....zawsze jest chlodno..w koncu nie na darmo mam tam "HAREM" hehehe...... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
suchodolak 0 Napisano 17 Lipca 2007 tak najlepsze biuro to ciagnik niema nic lepszego Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Grażyna1597156736 0 Napisano 1 Sierpnia 2007 tak najlepsze biuro to ciagnik niema nic lepszego JA MAM RADOCHę ,żę BIURWY ( DLATEGO TAK PISZę BO U NAS TO NIEMILI LUDZIE) CHOć WTEDY MAJą DYSKONFORT. HEHE Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach