Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

w szafie w oborze jednej jest 50 stanowisk dla dojonych a w drugiej reszta i jeszcze jest kupa luzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na liciach sš jasne przebarwienia wzdłóż licia, ale to chybanie to bo 3 dni ciepła i wszystko znikło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez jakiś czas poprzez nadmierne opady mogło być utrudnione pobieranie składników pokarmowych. U mnie w miejscach, gdzie były zastoiska wodne to żal było patrzeć na marniejącą kukurydzę. Ale za to przez dwa dni ciepła (po 30st.) nadrabia bardzo szybko straty.

Kukurydza jest chyba najszybciej regenerującą rośliną po wszelkich uszkodzeniach (nawozach, suszy, powodzi, gradobiciu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie macie doswiadczenia z syszeniem kukurydzy ??

bo zastanawiam sie nad tym mocno tylko chciałbym wiedzieć jakie sa koszty suszenia i czy mi sie suszarnia szybko zwróci

teraz mam 10 ha kukurydzy ale jakbym miał suszarnię to pewnie 20-25 ha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kiedy zaczynacie kosickukurydze na kiszonke
Zależy od sprzętu używanego do cięcia i fazy dojrzałości kukurydzy.

Przeważnie faza dojrzałości woskowej i żeby łodygi i liście były jeszcze zielone, bo jeśli będzie mało wilgoci to trudniej będzie ubić, a podczas wybierania kiszonka łatwiej się psuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cym wybieracie kiszonkę zkukuryszy z pryzmy lub silosu.

Zamierzam kupić wybierak. Nie wiem jak to się fachowo określa ale chcę kupić taki z trzema ruchomymi nozami który wycina równy "klocek".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cym wybieracie kiszonkę zkukuryszy z pryzmy lub silosu.

Zamierzam kupić wybierak. Nie wiem jak to się fachowo określa ale chcę kupić taki z trzema ruchomymi nozami który wycina równy "klocek".

 

jak dobrze rozumiem te noże sąpodobne dop piły "moja twoja" to DAJ SOBIE SPOKÓJ!!!! najczęściej spotykane ale nie najlepsze-opinnia z nie jednego źrudła. A mój sąsiad ma taki i wozi kiszonkę taczką, a tego używa do przewozu sianokiszonki w balach jako widlaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszym rozwiązaniem jest wybierak szczękowy - czasami montowany również jako opcja tura. Podjeżdżasz pod pryzmę - zamykasz łyżkę i nic Ci się nie rozsypuje. Pozostałe typy niestety będą powodowały straty podczas wybierania i transportu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem zdziwiony twoja opinią BoSS.

W kwietniu podróżowałem po niemieckich wsiach i wiesz co, gdzie przyuważyłem pryzmę z kiszonką, każda dokładnie i równiutko cięta. Tego się krokodylem zrobić nie da. Owszem można paszowozem, ale widziałem tu i ówdzie w wycinaki z ciągnikami, a nawet wycinaki obok pryzm.

Inna rzecz to, skoro są to mało praktyczne urządzenia to skąd się tego tyle wzieło u nas. Każdy jednen uzywany i to nie rok, dwa ale więcej. Pozatym one ciągle są w produkcji.

Czekam na więcej opinii.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram poprzednika , wycinak zapewnia równą płaszczyznę cięcia co zapobiega napowietrzaniu pryzmy a w efekcie mniejsze straty .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cym wybieracie kiszonkę zkukuryszy z pryzmy lub silosu.

Zamierzam kupić wybierak. Nie wiem jak to się fachowo określa ale chcę kupić taki z trzema ruchomymi nozami który wycina równy "klocek".

Kup taki co ma wszystkie kosty pędzone na tłoczki nie połączone łańcuszkami bo się psują. Kolega ma Trioleta super maszyna wszystko wytniesz równiutko i 360 sobie radzi tylko musi robić niski kopiec akbo na 2x wycinać. Ja mam wycinak szczękowy na turze. Co lepsze jal do wożenia do obory lepszy wycinak a jak zamierzasz kupić wóż paszowy szczękowy lepszy tylko mocno obciąża przód ciągnika i są problemy z tak pięknym wycinaniem zwłaszcza w sianokiszonkach. Nie udaje mi się dociąć do samego końca czeba z 10 cm od dołu wyrywać. Próbowałem wszystkiego i nie mogę tego przeskoczyć zostało mi wymienić noże.

Widziałem wycinaki do kukurydzy z taką blachą nad nożami aby nie gubić podczas przejeżdzania kiszonki.

Jak ktoś ma wiecej sztuk to naprawdę warto pomysleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie wczoraj grad pozbierał żniwo w kukurydzy

Dziesięć minut gradu wielkości grochu i fasoli z wiatrem prędkości ok. 120 km/h ( w porywach do 150 - wyrywało drzewa z korzeniami) zostawiło miotły na polu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najlepszym rozwiązaniem jest wybierak szczękowy - czasami montowany również jako opcja tura. Podjeżdżasz pod pryzmę - zamykasz łyżkę i nic Ci się nie rozsypuje. Pozostałe typy niestety będą powodowały straty podczas wybierania i transportu.

 

 

szczękowy tak ale nie do kukurydzy.w sianokiszonce nóż zostawia równa ścianę a w kukurydzy poszarpaną, przez co latem jest nie zaciekawie...mam piranię z metaltechu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałem szczękowy - a nie "metaltech". Niestety znam go i nie mam o nim najlepszego zdania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...