Skocz do zawartości
janko11

sprzedaż bydła miesnego

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Będąc na wystawie rolniczej rozmawiałem z przedstawicielem masarni Sokłów, która dostarcza rolnikowi byczki 90-100 kg po 17 zł/kg, a potem trzeba sprzedać do nich po 12 zł/kg, bo jest podpisywana umowa, że trzeba do nich sprzedać. Byczki są 100% LM i Simentaler. Domyślam się, że cena na skupie jest ceną poubojową. Pytanie:

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Chetnie poznał bym opinie.

Czy w ogóle opłaca się sprzedawać opasy poubojowo, bo ja się z tym spotkałem pierwszy raz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12zł/kg wbc ? to znaczy że oni szukają murzyna do roboty i obciążeń wszelkimi niespodziankami podczas opasu cena powinna być chociaż o 2zł wyższa ,swoją drogą dwa lata temu podobny program był w Morlinach i hodowcy zostali z bydłem bo firma zlikwidowała ubój ale tam nie było ceny minimalnej tylko dodatkowa premia 7-8% z jakiej firmy oferują małe byczki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe skąd oni mają 100%limuzeny 100-tu kilogramowe, jacy rolnicy takie sztuki sprzedawają??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

koseś: Byczki dostarcza masarnia Sokołów Podlaski.

korsarz: Tylko, że u cenę za małe byczki czysto rasowe mają taką samą jak za mieszańce po które muszę jeżdzić 150 km w jedną stronę. A to, że by im to się nie opłacało, to nie moja sprawa. Ważne dla mnie jest czy lepiej się wychodzi po sprzedawając po ubojowo czy żywe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sie kiedyś interesowałem tematem i rozmawiałem teraz niepamiętam dokładnie ale wydaje mi sie że z sokołowem i podali mi dwuch (rolników) od których miały pochodzić cielęta do opasu i jednego wymienił z moszczanicy niżnej i podziękowałem za interes. Powiem wam tak zakupiłem sobie 10sztuk od chandlaża urodzonych grudzień-styczeń odchowałem je u dziadka i wpuściłem je razem z moimi 6 urodzonymi kwiecień-maj (młodszymi) były w jednym dużym pomieszczeniu luzem siano sianokiszonka woda kiszonka z kukurydzy zimą do woli i do tego dwa razy dziennie śrut własny przy sprzedaży podliczyłem średni i wyszło że moje były o 160 kg cięższe ni ż średnia z kupnych. Naprawde niewidze interesu w kupnych cielakach niebęde tu sie rozpisywał ile kosztował wet do kupnych. Z kupionych 22 sztuk padły dwa. Niebęde pisał że po interesie z firmą o której pisałem wcześniej mało co moja cała hodowla zawisła na włosku, zalecam ostrożność przed robieniem interesów z badziewiażami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korsarz niech kupią i niech sie w końcu nauczą że szybka kasa z hodowli bydła to mit. Panowie pamiętajcie żeby nie kupić chorego bydła bo popłyniecie.

Każa duża firma nie myśli o rolniku, podpiszecie weksel i będzie ciekawie. Powodzenia młodym napaleńcom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marian892: po małych cielakach u handlarza nie widać czy są chore, wszystko wychodzi w ciągu miesiąca. Z kolegą kupiliśmy Bykpola byczki, kolega przywiózł sobie gzrybice, która pojawiła się po 2 tygodniach. Mi cielak zdechł po miesiącu, bo wg diagnozy weterynarza miał wadę wrodzoną przewodu pokarmowego. I weż tu kup zdrowe cielaki?

kamil7340: możesz podać jakieś szczegóły?

 

Wiadomo, że swoje cielaki są njapewniejsze ale potrzebne są do tego mamki, a to kolejne mordy do wykarmienia, w miejsce których moga być byki, które po 2 latach dają kasę. narazie mam za mało ziemii, zeby się utrzymać z bydła w cyklu zamkniętym

A swoją drogą ciekawe jak to widzą, jeżeli padnie od nich sztuka a wzieło sie tylko minimalne 10 sztuk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policz sobie ile może kosztować utrzymanie krowy mamki ja przypuszczam że 1000zł starczy na rok a ona mi da cielaka 200-300kg super jakości. Teraz sie zastanów czy warto to cholerstwo kupować, Prosiłbym terz żeby sie wypowiedzieli innie którzy kupują od handlaży cielaki jak im to wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w Bykpolu koło szczytna na wiosnę o ogólnie tragedia strach to było brać ,no i nie kupiłem tam .Za to jakieś półtora roku temu kupiłem 11szt z odchowalni koło nowego ciechocinka a dokładnie adriany koło wagańca normalnie szok na nowy obiekt przywiozłem sobie grzybicę i zapalenie płuc ,jedna sztuka padła a jedna będzie rosła chyba z cztery lata ,nawet najgorszemu wrogowi nie polecam tej firmy !!Teraz kupuję od handlarza co ma świeżutki towar od rolnika w wadze 50-70kg po 15+vat i jestem zadowolony z jakości .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem z Bykpola koło Leszna 6 sztuk MM i jeden 100% LM , jeden padł. Mieszańce około 80 kg miały a LM ponad 100 kg. Akurat wtedy był wybór, bo ze 100 chodziła i jestem narazie z reszty zadowolony. Jak mam kupić od handlarza hf-a 60 kg i dać 900 zł, to dziękuje za taki interes, a u nas każdy mleczarz zostawia sobie też byczki.

A jeszcze wracając do tematu: Co by było, jeżeli by mi się nie spodobały cielaki przywiezione przez Dobek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanów sie nad swoimi mamkami niemam dokładnie tego policzonego ale wydaje mi sie że krowa za tyle niezje a da ci pożądnego cielaka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...