Skocz do zawartości
Gość erykol

Ciągniki MTZ Oraz Pronar i Belarus

Rekomendowane odpowiedzi

Posiadam MTZ 952 z roku 2007r w którym pojawił mi sie problem z włączeniem wałka przekaźnikowego. Kiedy przesuwam dźwignie, aby włączyć wałek i wciskam odpowiedni przycisk żeby go uruchomić nic sie nie dzieje. Około miesiąc temu wykonałem te czynności identycznie to wałek działał. Co mogło sie zepsuć ?
witaj moj imieniku

a tak do sprawy to mam identyczny sprzet 952.2 rok 2007 i moga byc nie zalanczanie sie womu 3 przyczyny

1 wylaczona chydraulika

2 na przelancvzaniu dziwgnia zalezne niezalezne jest na "luzie"

3 lub muasz popsuty sprzet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odp.Chochlik23

Witam

Monoblok to nie tylko 2 siłowniki.Składa się on z masywnego odlewu gdzie umieszczone są ramiona podnośnika,w nim umieszczone są siłowniki i oprócz tego zaczep transportowy z regulowaną wysokością na tak zwanych szynach.w środkowej części górnych ramion podnośnika jest cały mechanizm hydrauliczny .zbiornik na olej jest ten sam co w starych modelach łacznie z rozdzielaczami przy kierownicy, tylko przewód wysokiego ciśnienia doprowadzony do tyłu i powrót ,to tak w skrócie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie mam problem z MTZ 82 Pronar. Strasznie cięzko mi zapala, kręci, kręci, dymek puszcza, ale zanim zaskoczy to bateria seilnie sie nadwyręzą. Prawie od nowości tak jest. Jak jest na dworzu gorąco, to nie ma problemu, ale jak jest chłodniej, to masakra. Zimą to już całkiem nie mówie. Już teraz bez samostartu cięzko go odpalić. Znajomy ma na płynie i mówi, że mu zapala bez problemu zima nie zima....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie mam problem z MTZ 82 Pronar. Strasznie cięzko mi zapala, kręci, kręci, dymek puszcza, ale zanim zaskoczy to bateria seilnie sie nadwyręzą. Prawie od nowości tak jest. Jak jest na dworzu gorąco, to nie ma problemu, ale jak jest chłodniej, to masakra. Zimą to już całkiem nie mówie. Już teraz bez samostartu cięzko go odpalić. Znajomy ma na płynie i mówi, że mu zapala bez problemu zima nie zima....

Może być kilka przyczyn takiej sytuacji, począwszy od układu paliwowego - wtryski, pompa, filtry, poprzez luzy zaworowe, ustawienie kąta początku wtrysku, lub też rozrusznik walnięty, jeśli wolno kręci i wycieńcza aku. Proponuję gruntowny przegląd tego co powyżej napisałem, a w ostateczności zamontowanie rozrusznika szybkobieżnego i będziesz miał koniec kłopotów z zapalaniem. A czy masz sprawne świece żarowe czy płomieniowe? (nie wiem jakie tam montowali)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całe szczęście a już myślałem ze nowe Belarusy zaczynają sie sypać od tych najprostszych urzadzeń jak wom a jak on ci sie sprawuje pochwal sie co pod niego podczepiasz itd,itp moze jakieś fotki Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kopia1003129bu8.th.jpg

Po pierwsze: Co to za urządzenie, co wskazuje strzałka?

Po drugie, jak uszczelnić to połączenie, co jest oznaczone okręgiem?

 

btw. czy to prawda że z dźwigni od żółwia/zająca korzysta się, jak dźwignia zmiany biegów ustawiona jest na luzie? (o sprzęgle to już wiem, że musi być wciśnięte)

 

A kto jest mnie w stanie "nauczyć" obsługi drążka skrzyni biegów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co to jest, może byś napisał jak to nazwano w instrukcji

 

- uszczelnienie, po prostu wziąć kłucz i dokręcić

 

- Żółw-zając raczej przy włączonym biegu się używa w czasie jazdy, na postoju jedynie gdy ci zależy na wybraniu konkretnego przełożenia, ale też położenie dźwigni biegów nie ma znaczenia.

 

- nauczyć obsługi to już sam musisz, doświadczenia nikt cię nie nauczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obok po prawej jest rozdzielacz jest to z przodu pod kokpitem chyba tak jak w starych białoruskach rolniczych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki nowy tani tur do belarusa 820 z mostem belkowym będzie odpowiedni tzn nie zależy mi szczególnie na udzwigu tylko żeby nie przeciążac ciągnika i żeby jakieś tam wzmocnienia mial pod spodem, bo pronarowski oglądałem i wydaje mi się za duży do tego ciągnika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem co to jest, może byś napisał jak to nazwano w instrukcji

 

- uszczelnienie, po prostu wziąć kłucz i dokręcić

 

Nie wiem, jak to się nazywa w instrukcji.

 

A metoda "klucz i dokręcić" nic nie daje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[

 

A metoda "klucz i dokręcić" nic nie daje.

spróbuj włożyć w środek jakaś cienką podkładkę miedzianą czy aluminiową, jeśli nie pomoże to pewnie którąjś z częsci trzeba wymienić.

 

Z tą nieznaną częścią, może z czym jest to połączone

Przejżę katalog, ale u mnie czegoś takiego nie ma, może ktoś kto ma nowszego wie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mam pytanie czy ktoś prubował uprawiac mtz 82 trzy metrowym agregatem aktywnym?

tak próbowałem, zależy jaka ziemia w lekkiej w miare w ciężkiej wałek staje i łapie temperature. raczej się nie nadaje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie zależy w jakim aktywnym

 

Znajomy robił kiedyś MTZ82 broną aktywną z siewnikiem i nawet chwalił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i zleeży jaki mtz bo jak podjechany to może i wom staje u mnie narazie nie ma kłopotu anii z WOM ani z temperaturą a gliny mi się pozsychały więc warunki raczej nie łatwe jedynie jak kamień się zaklinuje to wom dostaje po tyyłku Wom stanie a sprzęgło na wałku kardana nie puści. robimy bez siewnika i raczej z siewnikiem nie podniesie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spróbuj włożyć w środek jakaś cienką podkładkę miedzianą czy aluminiową, jeśli nie pomoże to pewnie którąjś z częsci trzeba wymienić.

 

Z tą nieznaną częścią, może z czym jest to połączone

Przejżę katalog, ale u mnie czegoś takiego nie ma, może ktoś kto ma nowszego wie

Pomysł z podkładką też już sie nasuwał na myśl.

 

A co tej części: Właśnie ten wąż/połączenie, które przecieka wychodzi tak jakby z górnej części zbiornika oleju hydraulicznego, a drugi, bardzo ciężko mi powiedzieć, gdzie idzie.

 

A co do obsługi skrzyni biegów, to chodzi mi te zmiany na przełożenia ( I i II )szybsze/wolniejsze, jak to dokładnie jest? Jak ustawię na np. pozycję II to wtedy jak, wajchę do tyłu i wtedy bieg odpowiedni sobie wybieram, czy jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A co do obsługi skrzyni biegów, to chodzi mi te zmiany na przełożenia ( I i II )szybsze/wolniejsze, jak to dokładnie jest? Jak ustawię na np. pozycję II to wtedy jak, wajchę do tyłu i wtedy bieg odpowiedni sobie wybieram, czy jak?

Dokładnie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tą nieznaną częścią, może z czym jest to połączone

Przejżę katalog, ale u mnie czegoś takiego nie ma, może ktoś kto ma nowszego wie

Podkładka nic nie dało, ale po skręceniu ponownym bez podkładki to już mniej kapie.

 

A teraz, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości to ta część to jest od hydraulicznej blokady tylnego mostu. I w związku z tym powstaje pytanie: kiedy można włączyć, w czasie jazdy można i czy ze sprzęgłem?

 

Żółw/zając, kompletnie czasami nie chce się przestawić, jedynie zgrzyta, pomaga zgaszenie ciągnika, z reguły.

 

Podczas jazdy słychać na średnich obrotach taki dźwięk, jakby tryby chciały się zazębić, albo jakby taki gdzieś luz w częściach był, od ok. 1800obr/min. dźwięk ten ustaje.

 

WOM, ta dźwignia na dole, kiedy ją się przełącza? bo jedynie ze zgrzytem to się odbywa i nawet nie wchodzi, sprzęgło nie ma wpływu.

 

Można w jakiś sposób zmienić metodę odpalania? (Chodzi mi tu o to przestawianie dźwignia zmiany biegów) Jakie kabelki trzeba ze sobą połączyć?

 

Po pracy, jak się sprawdziło stan oleju w skrzyni, to w górnej części bagnetu był dość spieniony. Co może tego powodem, bo raczej to nie jest normalne zachowanie oleju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blokada i sprzęgło to raczej nie ma nic wspólnego, w czasie jazdy nie włączać przy szybkiej jeździe.

 

Żółw - zając nie można dźwigni pozostawiać wyłączonej, musi być w którymś położeniu i przełączanie oczywiście ze sprzęgłem

 

WOM nie ma nic wspólnego ze sprzęgłem głównym. dźwignia na dole przecież tego się prawie nie używa

 

Odpalanie, ja tam przerabiania bym nie polecał ale czujnik jest gdzieś na skrzyni biegów przy wałku od dzwigni i wystarczy połączyć dwa kabelki tam dochodzące.

 

Jeśli olej nie kipi to ja bym się tym nie przejmował

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żółw - zając nie można dźwigni pozostawiać wyłączonej, musi być w którymś położeniu i przełączanie oczywiście ze sprzęgłem

A co zrobić, jak przy zmianie nie chce żadna pozycja wejść?

WOM nie ma nic wspólnego ze sprzęgłem głównym. dźwignia na dole przecież tego się prawie nie używa

No tak jak go przełączać, bo na zapalonym silniku tylko zgrzyta. W końcu ta pozycja "0" chyba od czegoś jest, po co cały czas ma chodzić?

Odpalanie, ja tam przerabiania bym nie polecał ale czujnik jest gdzieś na skrzyni biegów przy wałku od dzwigni i wystarczy połączyć dwa kabelki tam dochodzące.

No fakt, widać tam jedną taką wtyczkę.

Tylko wg mnie lepiej to jak już to robić to tylko na przełącznik, nie na stałe.

A czemu byś nie polecał?

 

A co robić z tym "grzechotaniem" w kabinie na określonych obrotach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co zrobić, jak przy zmianie nie chce żadna pozycja wejść?
Absolutnie nie zostawiać tego na luzie, u mnie też jak przypadkiem zostawię na luzie to przy włączaniu jest dużo zgrzytu, ale normalnie z przełączaniem nie ma problemów

 

No tak jak go przełączać, bo na zapalonym silniku tylko zgrzyta. W końcu ta pozycja "0" chyba od czegoś jest, po co cały czas ma chodzić?
Przyznam że tego nie wyłączam

 

A czemu byś nie polecał?

żeby przypadkiem kogoś nie przejechać gdy będziesz odpalał na biegu, w końcu po to jest to zrobione.

 

 

A co robić z tym "grzechotaniem" w kabinie na określonych obrotach?
Chyba się przyzwyczaić bo ten typ tak ma chyba że ktoś ma lepszy pomysł, a zresztą na odległość to trudno orzec

 

Może ktoś ma lepsze odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mnie nasuwa się jedna odpowiedź na wszystkie kłopoty Wolfa związane z tym ciągnikiem, Wolf jest poprostu przewrażliwiony i ciężko myśli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...