korsarz 0 Napisano 7 Września 2009 Macie rację, że kukurydza samam w sobie dobrze się kisi bo ma spe lnione minimum cukrowe. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że dodanie inokulanta poprawia jakośc samej kiszonki poprzez szybsze zakiszenie masy i poprawę strawności. Jak poczytasz badania naukowe to podają że zyskujesz nawet 10% a to się już opłaci. Powiem szczeże kiedyś dodawałem rużne dziwactwa ale stwierdziłem że podstawa to dobre ubicie i szczelne przykrycie, na dodawaniu zakiszczy napewno zarobi ten co go wyprodukował i sprzedał rolnik to już niekoniecznie, a pamietaj że papier na ulotce wszystko przyjmnie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan Frycz 0 Napisano 7 Września 2009 witam!!!ja w tym roku zrobiłem po raz pierwszy kiszonkę z żyta,wykosiłem jednego dnia drugiego przewróciłem a na trzeci zebrałem ,ujeżdziłem i przykryłem folią ,teraz otworzyłem i od razu musiałem wyrzucić kilka taczek potem była lepsza ale i tak się gdzieniegdzie psuje dodam że stosowałem konserwant i bakterie z firmy sano jak sądzicie co jest tego przyczyną, bo mam zamiar zasiać poplon po żniwach ale jak tak ma się psuć to lepiej skarmiać na zielono ale co na zimę Bakterie z Sano maja koncentracje 10^7, minimalnie trzeba dać 10^9 żeby coś dało czyli 100 x wiecej niz zalecają . Na dzień dzisiejszy wymaganą koncentrację dają Timac(10^9, nie wiem jak działa bo to nowość), Pionier (10^9 ) i Schaumann (10^11, jako jedyny daję gwarancje stabilności tlenowej). Jeśli nie ma wybitnej konieczności nie stosuję konserwantów bo obniżają pobranie.pozdrawiam.Proszę o uważne czytanie kiedy się mówi o ZAKISZACZACH a kiedy o KONSERWANTACH bo podobieństwo jest jak między rowerem "Ukraina" a Harley`em to i to na dwu kołach Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Charążka Witold 0 Napisano 28 Października 2009 Witam. Jakie pH powinna mieć dobra kiszonka z kukurydzy Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marcin15396 0 Napisano 29 Grudnia 2009 Co do tych preparatów ze Sano to bym się nie zgodził. Od pieciu lat kiszę jęczmień z grochem i nie narzekam. A jak wiadomo groch kisi sie bardzo ciężko. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SILWER 105 0 Napisano 5 Stycznia 2010 1. Trawa kisi się dobrze w rękawie pod warunkiem że:a. była drobno pocięta 5-7 cm.b. ścięto ją podczas kwitnienia.c. podsuszono 6-16hd. dobrano zakiszacz pod odpowiednią wilgotność. Ja stosowałem 2 typy zakiszaczyna bardzo mokre (22% s.m.) i na podsuszone (>32% s.m.), w obu wypadkach zakiszało sie ładnie. Mokre można było otwierać już po 2-3 tyg. ale preparat nie zapewniał stabilności tlenowej. Podsuszane po 6 tyg i były stabilne tlenowo. Oj widze tu rażący błąd cięcie trawy podczas kwitnienia to już stanowczo za późno być może dużo masy ale białka i cukrów to jak w słomie jęczmiennej nie mówiąć o strawności! Trawe kosimy gdy gatunek dominujący w runi zaczyna pokazywać wieche tzw okres kłoszenia sie traw i wtedy mamy optymalne białko ok 16% - 15% i dużo cukrów. tak rąbią wszyscy chodowcy którzy maj duże wydajności. Kiedyś też kosiliśmy trawe jak 2 razy w roku no dobrze było jak 3 tylko że nieraz jak sie kosiło to już nasiona sie sypały wieć nie można było mówić o jakiej kolwiek wartości. Teraz kosimy 3 - 4 razy i widać efekty w produkcji Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
texas 0 Napisano 9 Stycznia 2010 Coś Panie Janie innego Pan mówił w innym temacie. Że to dobre bo się podwyższa zawartość energii ( o 13% jak wyliczłem) a teraz, że nie stosuję bo obniżają pobranie?????????Czyżby obniżyły przez zastosowanie Biosilacu pobranie aż do 20kg kiszonki z kukurydzy?? A taki ponoć dobry, jedyny "gwarantujący".Robi się Pan powoli jak DEALERZY SANO, upierdliwi w przekonywaniu, że ich najlepsze. Tak miałem parę dni temu jak mi chcieli wcisnąć swój zakiszacz za 490 zł - ponoć najlepszy. Panie TomaszuZ tym pobraniem to pic na wodeNiektorzy lansuja teorie ze konserwanty a szczegolnie kwas mrowkowy obniza pobranie ale czy to znaczy ze licha kiszonka z lucerny bez dodatkow jest lepiej pobierana?Wszystkie firmy w tym roku przyjezdzaly do nas i argumentacja byla bardzo niemerytoryczna - totalna krytyka konkurencji albo argument ze tak sie robi w Holandii, niemczech, Stanach etc. Jesli pytam o polskie przyklady stosowania to sie okazuje ze Kamieniec, Lubin, Kietrz, Agrofirma Witkowo wlasnie od nich kupuja. Apel do tych chlopcow-doradcow: nie pier......lcie bez sensu Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomasz0859 0 Napisano 10 Stycznia 2010 Niestety chyba coś w tym jest. Wg INRY po zastosowaniu zakiszacza ( nie podali jakiego) wzrasta wartość białek BTJN, BTJE i BTJP o jakieś 11%. Znaczy to, że mniejsza ilość wystarczy na tą samą produkcję.Co ciekawe przy wzroście białek pokazują niewielkie zmniejszenie ilości energii o 0,02 JPM.Sam z wielu lat stosowania inokulantów wiem(a zaczynałem w połowie lat 90-tych na czeskim Mikrosliu), że krowy jedzą je lepiej i dają więcej mleka. Przy 10-20 krowach może tego nie widać, ale jak robisz mix dla 120-200 krów to można już zauważyć zmniejszenie ilości pobranego mixu.Widać to też przy silopakach, o wiele mniej się psuje.Co do lucerny - u siebie jej nie uprawiam ale niedaleko w dużym gospodarstwie lecą na pewno na zakiszaczu, bo widziałem aplikator na sieczkarni jak kosili lucernę.Każdy ma prawo wyboru. Ja uważam, że nieważne czy to będzie tej czy innej firmy - stosowanie poprawi jakośc, tylko czy to ma kosztować 3 czy 7 zł do tony to już inna sprawa.Nie lubię jak przyjeżdża na plac taki jeden czy drugi i na siłę mówi że jego najlepsze, a inne to Be. Z zasady są wtedy u mnie po raz ostatni. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan Frycz 0 Napisano 14 Stycznia 2010 Coś Panie Janie innego Pan mówił w innym temacie. Że to dobre bo się podwyższa zawartość energii ( o 13% jak wyliczłem) a teraz, że nie stosuję bo obniżają pobranie?????????Czyżby obniżyły przez zastosowanie Biosilacu pobranie aż do 20kg kiszonki z kukurydzy?? A taki ponoć dobry, jedyny "gwarantujący".Robi się Pan powoli jak DEALERZY SANO, upierdliwi w przekonywaniu, że ich najlepsze. Tak miałem parę dni temu jak mi chcieli wcisnąć swój zakiszacz za 490 zł - ponoć najlepszy. Panie TomaszuZ tym pobraniem to pic na wodeNiektorzy lansuja teorie ze konserwanty a szczegolnie kwas mrowkowy obniza pobranie ale czy to znaczy ze licha kiszonka z lucerny bez dodatkow jest lepiej pobierana?Wszystkie firmy w tym roku przyjezdzaly do nas i argumentacja byla bardzo niemerytoryczna - totalna krytyka konkurencji albo argument ze tak sie robi w Holandii, niemczech, Stanach etc. Jesli pytam o polskie przyklady stosowania to sie okazuje ze Kamieniec, Lubin, Kietrz, Agrofirma Witkowo wlasnie od nich kupuja. Apel do tych chlopcow-doradcow: nie pier......lcie bez sensu Sądząc po wymienionych stadach był u Pana ktoś z Schaumann`a.Z mojej praktyki wynika że ich zakiszacz daje ok 0,2 MJ NEL / kg s.m.Popranie jest też lepsze niż bez niczego i wyraźnie większe niż w przypadku samego kwasu. Stabilnośc tlenowa ok 72h.Co do przykładów podanych państw to (dane 2008r) kraje niemieckojęzyczne, dawna czechosłowacja bazują w ok 80 % na dodatkach biologicznych, kraje skandynawskie na kwasach, W sporej częsci USA i Izraelu nie ma kiszonek wcale. W Polsce jakoś kiszonek jest z regóły fatalna ale i tak rok do roku widać sporą poprawę (PŁN-WSCH kraju). Holandia i Dania to kraje specyficzne gdzie większośc rolników w kryteriach doboru produktów do zakisznia kieruje się tym czy zostały wytworzone w ich kraju. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gregor 80 0 Napisano 24 Stycznia 2010 Co radzilibyscie posiac na piaskowej ziemi zeby potem bylo na kiszonke dla opasow ? Pod zimowa orke obornika nawiozlem i jest zaorane i teraz pasowaloby cos posiac i potem zrobic kiszonke ! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krzysiek22 0 Napisano 28 Września 2010 Witam mam pytanie po ilu dniach można skarmiać kiszonki e z kukurydzy od zakiszenia Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JacekXXL 0 Napisano 28 Września 2010 ja w ubiegłym roku zacząłem skarmiać po tygodniu i żadnych efektóe ubocznych nie było, ale na tej pryzmie miałem bez zakiszacza, wybrałem tę opcję bo nie chciałem robić przerwy i niszczyć florę żwacza, a wg książek to optymalny termin kiszenia 6-8 tyg. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan Frycz 0 Napisano 1 Października 2010 Witam mam pytanie po ilu dniach można skarmiać kiszonki e z kukurydzy od zakiszenia Tak jak powiedział Jacek XXL.Ok. 6 do 8 tyg trwa proces zakiszania kukurydzy. Bez znaczenia jest tu to czy odbywa się to przy dodatku iniakulatnu czy tylko na florze natywnej. Ps. Skarmianą masę po tygodniu od zamknięcia silosu ja traktuję raczej jako świeżo ściętą kukurydzę niż jako kiszonkę. Nie trzyma proporcji kwas - skrobia. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marb80 0 Napisano 15 Października 2010 Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kamil 23 0 Napisano 15 Października 2010 Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marb80 0 Napisano 15 Października 2010 Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki Jaka jakość tej kiszonki opłaca się robić? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kamil 23 0 Napisano 15 Października 2010 Robił moze ktoś kiszonkę z poplonu owsa i peluszki w pazdzierniku. Zamierzam w przyszłym roku zasiać taką mieszankę i w pażdzierniku skosić podsuszyć i w baloty.Ja robiłem z owsa i wyky było też troszkę peluszki Jaka jakość tej kiszonki opłaca się robić?Opłaca się i to bardzo jakoś super w tym roku wyrosły duże poplony Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomasz0859 0 Napisano 15 Października 2010 Mieszanka z peluchą OK. Tylko czemu z owsem? dla krów mlecznych nie za bardzo. Nie lepszy był by jęczmień? pszenica? albo jęczmień z pszenicą???? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marb80 0 Napisano 19 Października 2010 Jakiś zakiszacz do dej mieszanki z jeczmienia i peluszki trzeba dodawać? jakiej firmy i jaki koszt? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomasz0859 0 Napisano 19 Października 2010 Z zakiszaczami jak z paszami, każda swój ogon chwali, dobrze, żeby to był zakiszacz przeznaczony na motylkowe, które się zakiszają gorzej od traw.Ja bym Ci proponował porozmawiać z kimś(alfabetycznie) z: Blattina ( ok.3 zł do tony) De Laval ( ok.7 zł do tony) Pioonera ( ok 6 zł do tony) Sano (ok. 4,9 zł do tony) Schaumana ( ok.5,50 do tony)Są to zakiszacze dające około 200000 jtk/gram zakiszanej masy.Możesz też użyć polskie, o mniejszej koncentracji ale także działające i równie skuteczne np: Grene - Lactosil ( ok.2,60 zł do tony)- to samo to Silac ( z Overa) i Biosilac (z Chemirolu)Polmasil z Polmasu ( ok.2,80 zł do tony).Wystrzegaj się zakiszacza "uniwersalnego" który jest na kukurydzę, trawy i motylkowe razem, taki to do niczego.W kwietniowym ( chyba) Top Agrarze było zestawienie zakiszaczy, poszukaj sobie.Jak jednak będziesz robił zieloną masę ( koło 20%) to najskuteczniejszy będzie chyba jednak kwas propionowy, tylko cholernie drogi bo wyjdzie z 15 zł do tony Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marb80 0 Napisano 26 Października 2010 W tym roku zamowiłem troche wysłodków buraczanych mam pytanie po ilu dniach od przykrycia mozna otworzyc pryzme i zacząć skarmianie tak żeby miała najlepszą wartość pokarmową? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darekka 0 Napisano 7 Lutego 2012 Jak tam wasze kiszonki.U mnie tak zamarzło, że od niedzieli trzeba pobierać kilofem. Wycinak się nie wbija. Tak że kilof, widełki i jazda przez pół dnia i dzień rozmarzania. Zamarza na pół metra. Na przyszły rok koniecznie kupuję krokodyl na mroźne dni zimy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darekkwiatkowski1990 0 Napisano 8 Lutego 2012 Ja tak samo ale siekierą macham:) A tak się zastanawiam co robią teraz tacy wielcy hodowcy którzy mają po 100 sztuk i zadają paszę paszowozami? Taką zmrozoną dają:/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomasz0859 0 Napisano 8 Lutego 2012 Nie, oni najczęściej "trochę" myślą Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
darekka 0 Napisano 8 Lutego 2012 Tomaszjakbyś trochę rozwinął tę swoją złośliwą wypowiedź. Moi znajomi ładują krokodylami i miesza się ta zmarznięta z niezmarzniętą. Po kilku godzinach stania całość się wręcz zagrzewa i rozmarza.Czy Ty robisz podobnie? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomsou 0 Napisano 20 Marca 2012 Tomaszjakbyś trochę rozwinął tę swoją złośliwą wypowiedź.Sorry, że dopiero teraz odpisuję ale jakoś pominąłem ten temat. jeżeli idzie o zamarzanie sianokiszonek i w ogóle kiszonek to miałem w tym roku kłopot z wysłodkami w rękawie i z 4 pokosem, który zebrałem trochę za wilgotny ( nie dało się podsuszyć). Pozostałe kiszonki nie zamarzły i jakoś od lat nie mam z tym problemu. Po prostu nie zbieram wilgotnych i staram się robić pryzme tak jak się powinno Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach