karol89pp 0 Napisano 18 Czerwca 2013 Witam. Pojawił się u mnie kolejny problem. Mianowicie na wolnych obrotach silnika( 700-800 do 1000 obr/min) czasami ciężko się kręci kierownicą. Objawia się to takim jakby zacinaniem się podczas pokręcania kierownicą.Jak dokręce do końca kierownicą to strasznie pulsuje. Jak np. wcisnę sprzęgło i ruszam tak jakby na pół sprzęgle kręcąc kierownicą to cały czas się zacina. Nie idzie ukręcić. Jak dodam lekko gazu to jest ok ale tylko chwile. Podczas używania wraz z pokręcaniem kierownicy jakiegoś wyjścia hydraulicznego też mu coś odbije i zacina . Czy może to być zepsuty orbitrol?Może się coś w nim zacinać?Za co dokładnie odpowiada ten rozdzielacz nad silnikiem do którego jest podłączona pompka sprzęgła, hamulce,orbitrol i chłodniczka? Jest tam jakiś zawór w środku z tego co wiem. Może być źle ustawiony albo zużyty i dlatego ma takie objawy? Pompa hydrauliczna prawa(odpowiadająca za dynashifty, układ kierowniczy, WOM, hamulce, sprzęgło) jest nowa(porządna nie bubel) Lewa od podnośnika nie była wymieniana bo nie uległa awarii ale da się odczuć że podnośnik wolniej podnosi niż w MF z lepszą pompą. Czy są one jakoś połączone i ciśnienia z obu pomp się uśredniają?Jest to w ogóle możliwe? Bo jak wymieniałem to były połączone rurką ale nie wyglądało to na rurkę w której jest ciśnienie tylko bardziej połączonie dodatkowe ssania oleju. Każda z pomp ma swoją osobną rurę do wciągania oleju. Na tylnym wyjściu hydraulicznym ma ciśnienie 170 bar. Czy może to być zepsuty jakiś inny zawór w tej obudowie pompy?jakie ciśnienie powinien mieć na wyjściu? pomóżcie bo już mi ręce opadają Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach