karol89pp 0 Napisano 6 Września 2013 Witam. Mam problem z massey ferguson 3075 a mianowicie z dynashift. Odrazu napiszę, że ma nowe tarczki, pompę hydrauliczną i olej ponieważ stare tarczki się spaliły do takiego stopnia, że się aż przykleiły do przekładek. Pompa była w środku wybrana więc kupiłem nową ,,niby'' porządną. Sprawa wygląda tak: Podczas ruszania na D a następnie wciśnięciu sprzęgła ciągnik lekko hamuje. Podczas ruszania na C i wciśnięciu sprzęgła ciągnik bardziej hamuje. Podczas ruszania z A lub B i wciśnięciu sprzęgła to ciągnik gwałtownie się zatrzymuje. Podczas postoju i przekładaniu z A do D i na odwrót zauważyłem, że gdy schodzi np z A w kierunku D to silnik jakby z każdym stopniem miał lżej. Co może być jeszcze zepsute? Ciśnienie na tylnych wyjściach to 180 bar. Ciśnienie w miejscu czujnika w bocznej pokrywie to 13 bar na wolnych obrotach a na wysokich 20 bar. Pytałem serwisantów korbanka to mówili że musi mieć co najmniej 17 bar na te wszystkie elektro zawory i dynashift. Ludzie pomóżcie bo już mi się pomysły skończyły. Złożyłem już w życiu 9 takich dynashiftów i nigdy nie było żadnego problemu a teraz jak zaklęty i nie chce działać.Czy może byc gdzieś coś nieszczelne lub jeszcze coś zepsute?(uszczelnienia wszystkie nowe w dynashift, wom i załączaniu napędu) Proszę o pomoc. Korbanek tez rozkłada ręce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek6150 0 Napisano 15 Lipca 2016 Problem rozwiązany ? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach