Skocz do zawartości
Gość MBS

Jak to jest z lekami i preparatami dla zwierzat?

Rekomendowane odpowiedzi

drogi specjalisto ch.świń oprócz specjlizacji z trzody chlewnej wypadało by zrobić specjalizację z etyki zawodowej,bo handlować to ty może umiesz , a z resztą to trochę na bakier oj, oj, ty nowoczesna weterynario,schodzimy już całkiem na psy.

 

Pana zdaniem to lepiej przyjechać do rolnika "dać zastrzyk" - bo przeciez co tam chłopa obchodzi co Pan podaje , skasować standardowo 50zł za dojazd + pare groszy usługa + " lekarstwo" -oczywiście ze swoja prowizja i można jechać do domu

Co Pan na to ????????????

 

 

W pełni cię _hans_popieram.

To co się dzieje to parodia.niektórzy weterynarze padi na głowy,nie tylko jeśli chodzi o samo leczenie ,ale także w ubojniach. Wymyślają jakieś nowe przepisy bez sensu.

Oto przykład:

zawiozłem świnki do ubojni a tu lekarz mówi że ostatni raz przyjmuje zwierzęta z tatuarzem po obu stronach grzbietu, od jutra tylko toleruje tatuarz na uszach!!

Przecierz to wariactwo-bo pół roku temu kupiłem tatuownicę uderzeniową a tu znowu trzeba kupić następną.Ten lekarz twierdził że weszła ustawa o ochronie zwierząt i dla tego. Lecz przy następnej wizycie w zakładzie po protestach moich i innych rolników lekarze się z tego wycofali.

Jeśli nie było by odzewu ze strony rolników karzdy musiał by wydać ok.400 zł na nową tatuownicę!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Drogi LEK.WET. albo weteryniorzu jak wolisz . Jak Ci się nie podoba to o czym piszę to swoimi wypowiedziami przynajmniej nie potwierdzaj zakłamania w naszym zawodzie . Hodowca to dzisiaj nie ciemny gość - niektórzy mogliby Cię dużo nauczyć np.o chorobach świń - któremu wszystko sprzedasz . Jakbyś nie zauważył to jest nasz klient i trzeba z nim współpracować , a nie podasz lekarstwo i za bramą masz juz wszystko w d....ie . Jeżeli dzisiaj nie masz specjalizacji to jesteś nikim , jakbyś nie zauważył skończyły się czasy , że leczysz wszystkie gatunki zwierząt. Apropo wczoraj był u mnie pies któremu taki weteryniorz podał iwermektynę - pies zdechł w agoni na stole . Nic dodać nic ująć . Trochę się uniosłem ale nie bedę już komentował takich bezsensownych i niekonstuktywnych ( bardzo trudne słowo ) wypowiedzi...........[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Drogi Kolego Specjalisto !zamiast specjalizacji o etyce zawodu musisz pójść na kurs podstawowy z 4 klasy szkoły podstawowej z języka polskiego /pisze się niekonstruktywna/. Cierpisz również na przerost ambicji i wysokim mniemaniu o swojej osobie i swoich wiadomościach . Jestem pełen podziwu jak Ty to robisz obskakująć 3 województwa /masz pewnie jeszcze jakąś rzezienkę i zlecenie z powiatu na badania monitoringowe/i jeszcze znajdujesz czas na leczenie piesków.Trochę skromności by ci nie zaszkodziło. Ciekawe czy już miałeś kontrolę z nadzoru farmaceutyczngo,co z dokumentacją obrotu lekami czy Ty w ogóle panujesz nad tym,większość leków zostawianych przez Ciebie jest sprzedawana znajomym hodowcom lub na jarmarkach,ile świń jest z sprzedawanych do ubojni naszprycowanych antybiotykami,które Ty i inni tobie podobni zostawiają na fermach! Czy Ty nad tym panujesz? Znam to z własnego podwórka,nie myśl że to ty odkryłeś Amerykę.Wczesniej czy poźniej te 5 czy 10 zł i tak będzie za drogo.Bo jak nie chorują to po co mam płacić. Trzymają się ciebie bo sprzedajesz im leki za darmo ,oni sprzedają dalej ze 100 % marżą i po cichu się z Ciebie śmieją bo mają potrójny zwrot tego co Tobie dają . I tak drogi specjalisto koło się zamyka , pomyśl o tym i o przyszłości naszego zawodu ,który Ty i Tobie podobni niszczą . Jest takie przysłowie ; jedz małą łyżeczką bo dużą możęsz się zachłysnąć. Smacznego !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

PS. Powyższy post napisał lek.wet 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PS. Powyższy post napisał lek.wet 1

 

No to odkryjmy rąbka"tajemnicy"i napisz "lekarzu weterynarii 1" jaką marżę

nakładasz na leki, ile kasujesz za dojazd i usługi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Proszę bardzo.dojazd 0,80 zł za 1 kilometr,usługa 50 zł za 1 godzinę pobytu na fermie/badanie kliniczne ,zabiegi etc., leki+15-20 % marży,dla stałych klientów upusty i rabaty do 20 %. Swiadczę usługi tylko na terenie mojej gminy. Pełna dokumentacja w książce leczenia zwierząt i obrót lekami -wydruki komputerowe,każda maciora ma swoją kartotekę w komputerze i na papierze,ta cała dokumentacja -gratis oczywiście to dla stałych klientów.Chyba wystarczy,leki zostawiam tylko do kontynuacji leczenia lub pierwszej potrzeby. To wszystko.Nie jestem "specjalistą",wszystkie nowinki sciągam z internetu i konsultuję czasami z lekarzami wet. z Danii. prenumeruję także czasopisma naukowe,bo mam jeszcze trochę czasu na takie rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie z tą marżą to lejesz wodę, bo rozmawiałem z zaprzyjaźnionym lekarzem i powiedział mi że marża na leki u weterynarzy ksztautuje się na poziomie 30 do 70%.

Co do dojazdu to podam Ci przykład że w mojej miejscowości lekarz za dojazd 2 km i podanie oksytocyny maciorze w normalnych godzinach pracy kasuje 50 zł i nie jest to odosobniony przypadek.

Myślę że to istna przesada.

Ci ludzie którzy nie potrafią zaradzić sobie sami płacą za to ogromną cenę i nie ma na to rady bo konkurencji nie ma ze wzgłędu na to że jeden lekarz nie chce wchodzić w teren drugiego (istna mafia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Szanowny Gościu zwrot "do Ciebie" pisze się dużą literą , to na pewno nie był błąd w naciskaniu klawiszy tak jak to było u mnie:-) Chyba , że masz mnie w d...ie i tak się do mnie zwracasz .

1. Zajmuję się tylko ch.świń -nie jestem starym lekarzem , który trzy sroki trzyma za ogon - nigdy nie będę badał mięsa - to praca dla bezmózgowców - jak byłem raz na taśmie to lekarz nawet nie mógł mi powiedziec jaką chorobę podejrzewa w tym stadzie -konfiskata i koniec ...resztę ma w d....ie .Za 5 zł od sztuki to on nie będzie szarych komórek budził ................

2. Jak już będę bardzo biednym lekarzem bez reputacji i będę narzekał na brak pracy to może zniżę się do zadań zleconych przez powiat np. będę badał bydło na gruźlicę i białaczkę za psie pieniądze..po 2 zł od sztuki.

3. O psach wiem dużo bo moja żona ma lecznicę małych zwierząt - stąd mam z nimi kontakt .

4. Zostawiam pełną dokumentację o nabyciu produktu leczniczego u hodowcy - zawsze się dziwią co to za kwit - nasz lekarz tego nie zostawia :-///////

5. Prowadzę książkę leczenia w Klinice XP - mam do tego sekretarkę - bo sam nie mam czasu wieczorami siedziec i wpisywac.

6. Tak mi płacą 5-10 zł od maciory właśnie dlatego ,że nie chorują bo o to nam chodzi . Ty natomiast jedziesz z torbą z 5 lekami kiedy chorują - taki lekarz jest na fermie nazywany strażą pożarną ))))) Ja współpracuję długofalowo - Ty tylko wtedy kiedy chorują - robotnik do czarnej roboty .

7. Na pewno leków nie sprzedają dalej . Robimy profile serologiczne -jakby sprzedawali szczepionki to bym miał niskie miana we krwii u badanych sztuk , a leków typu Tetramutin sprzedaję bardzo mało ... bo przy dobrej profilaktyce po co im antybiotyk.....

8. Właśnie ja jem małą łyżeczką ..... a nie sprzedaję leków z 200 % marży bo hadlowiec ze mnie słaby

 

P.S Znikło mi na klawiaturze "ci" jakbyś chciał się znowu doczepic.......

 

Pozdrawiam........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leki+15-20 % marży ?????????

To co usłyszałem ,12 zł tak 12 + podatek .No pomysilałem zapłacę ok 20zł bo jeszcze marża ,po obliczeniu lek. wet. ta kwota wzrosła do 34zł .Zapłaciłem no bo ca zrobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam

No wreszcie cos!!! mamy juz 2 strony. Nas rolnikow i lek wet. tylko dlaczego lek.wet. woli jakies malo istotne dla tematu docinki (wg mnie czlowieka o takim wyksztalceniu powinno byc stac na cos o wyzszym poziome ale ... roznie bywa moze nerwy, mniejsza o to.) a nie odpowie szczerze dlaczego bierze tyle kasy za swoje uslugi i leki i czy idzie to w parze z odpowiedzialnościa za leczone zwierze hmmm :->.

Dlaczego apteka wet. za "chiny ludowe" nic nie chce mi sprzedac no moze proszki przeciw pasozytom taki mocny uklad macie?!

 

pozdrawiam

MBS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Gościu zwrot "do Ciebie" pisze się dużą literą , to na pewno nie był błąd w naciskaniu klawiszy tak jak to było u mnie:-) Chyba , że masz mnie w d...ie i tak się do mnie zwracasz .

1. Zajmuję się tylko ch.świń -nie jestem starym lekarzem , który trzy sroki trzyma za ogon - nigdy nie będę badał mięsa - to praca dla bezmózgowców - jak byłem raz na taśmie to lekarz nawet nie mógł mi powiedziec jaką chorobę podejrzewa w tym stadzie -konfiskata i koniec ...resztę ma w d....ie .Za 5 zł od sztuki to on nie będzie szarych komórek budził ................

2. Jak już będę bardzo biednym lekarzem bez reputacji i będę narzekał na brak pracy to może zniżę się do zadań zleconych przez powiat np. będę badał bydło na gruźlicę i białaczkę za psie pieniądze..po 2 zł od sztuki.

3. O psach wiem dużo bo moja żona ma lecznicę małych zwierząt - stąd mam z nimi kontakt .

4. Zostawiam pełną dokumentację o nabyciu produktu leczniczego u hodowcy - zawsze się dziwią co to za kwit - nasz lekarz tego nie zostawia :-///////

5. Prowadzę książkę leczenia w Klinice XP - mam do tego sekretarkę - bo sam nie mam czasu wieczorami siedziec i wpisywac.

6. Tak mi płacą 5-10 zł od maciory właśnie dlatego ,że nie chorują bo o to nam chodzi . Ty natomiast jedziesz z torbą z 5 lekami kiedy chorują - taki lekarz jest na fermie nazywany strażą pożarną ))))) Ja współpracuję długofalowo - Ty tylko wtedy kiedy chorują - robotnik do czarnej roboty .

7. Na pewno leków nie sprzedają dalej . Robimy profile serologiczne -jakby sprzedawali szczepionki to bym miał niskie miana we krwii u badanych sztuk , a leków typu Tetramutin sprzedaję bardzo mało ... bo przy dobrej profilaktyce po co im antybiotyk.....

8. Właśnie ja jem małą łyżeczką ..... a nie sprzedaję leków z 200 % marży bo hadlowiec ze mnie słaby

 

P.S Znikło mi na klawiaturze "ci" jakbyś chciał się znowu doczepic.......

 

Pozdrawiam........

Masz bardzo solidne podejście do sprawy. Moim zdaniem nigdy nie mów nigdy że się nie zniżysz do pewnwgo poziomu. Znam kilku wetów którzy tak mówili a jak była okazja to tylko wkrecali się ubojni i co po kilku latach nowy domek Volvo S60 żona VW Passat oba nówki a co najśmieszniejsze już nie mają najmniejszej ochoty jeżdzić na wizyty. Są oczywiście też weterynarze tacy jak Ty ale nikt u mnie nie ma takiego programu. Jak to nazwałeś wszyscy są od czarnej roboty jak już nic nie działa a zwierzak ledwie dych. Bardzo interesująca propozycja mógłbyś napisać jak znajdziesz czas co obejmuje. Z góry dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam !!!

Hans , oczywiscie , że masz szansę . Ja jestem z kujawsko-pomorskiego . Znam około 50 dobrych specjalistów z kraju . Podaj mi na GG 4540691 swój dokładny namiar a przekaże to moim znajomym specjalistom z tego terenu - oczywiście jeśli chcesz . Ja działam na zachodnio-pomorskim , pomorskim , kujawsko-pomorskim . Czwarte województwo to już trochę za dużo .

Jestem aktywny często między 20-22 raczej codziennie .

Pytać można o wszystko.

 

Witam

A czy o sprawy zwiazane zleczeniem moge rowniez zapytac szanownego kolege na GG.

 

pozdrawiam

MBS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grześ o co chodzi z tym programem w twojej wypowiedzi , bo nie łapię ???

Jaką propozycję chcesz aby opisac ????

Nigdy to znaczy nigdy!!!!!! Znam takiego weta co jak ja zaczynałęm praktykę to badał w rzeźni - 3500 szt. na miesiąc - przemnóżcie to sobie razy pięc i był na karcie podatkowej........

Trwało to 1,5 roku , porzucił teren , obecnie jest tam 3 lekarzy i są na rozliczeniu godzinowym )))))) Teraz wszyscy wyparli go z terenu i biedoli . Tak jak mówiłem wcześniej małą łyżeczką o dłużej ...............

 

MBS oczywiście ,że możesz - kto pyta nie błądzi - jak będę znał odpowiedź to Ci odpowiem. Jakbym był nie aktywny to i tak wyślij wiadomośc , w wolnej chwili odpiszę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sorrki

Twojej - miało by z dużej litery

nieaktywny - miało byc razem

 

Może znów się ktoś przyczepi:-///////

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grześ o co chodzi z tym programem w twojej wypowiedzi , bo nie łapię ???

Jaką propozycję chcesz aby opisac ????

Nigdy to znaczy nigdy!!!!!! Znam takiego weta co jak ja zaczynałęm praktykę to badał w rzeźni - 3500 szt. na miesiąc - przemnóżcie to sobie razy pięc i był na karcie podatkowej........

Trwało to 1,5 roku , porzucił teren , obecnie jest tam 3 lekarzy i są na rozliczeniu godzinowym )))))) Teraz wszyscy wyparli go z terenu i biedoli . Tak jak mówiłem wcześniej małą łyżeczką o dłużej ...............

 

MBS oczywiście ,że możesz - kto pyta nie błądzi - jak będę znał odpowiedź to Ci odpowiem. Jakbym był nie aktywny to i tak wyślij wiadomośc , w wolnej chwili odpiszę .

Chodziło mi o Twoją ofertę kierowaną do Twoich klientów i chciałem się dowiedzieć co za kwotę 5-10 zł od lochy o któraj wcześniej pisałeś wykonujesz jakie szczepienia czy coś innego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Do Specjalistych świń.Nie słyszaał Pan nic o uboju diagnostycznym i badaniu poubojowym robionym przez jak to określiłeś kolegę "bezmózgowca"? Wystarczy Ci tylko rzut oka i profil serologiczny? Cała profilaktyka na fermie drukowana jest w Topagrze, wystarczy zerżnąć i tyle.Wiesz dobrze że przynajmniej od ładnych paru lat nic się w tym zakresie tak naprawdę nie zmieniło i wiesz dobrze ,że gdyby nie Twoja sprzedaż leków za darmo,nie miał byś nic więcej do zaoferowania. Większość z 50 Pańskich znajomych wprowadziło PRRS na fermy sprzedając szczepionki na chybił trafił . Zrobiono to między innymi na trzech fermach ,którymi aktualnie się opiekuję.Ale cóż mleko się rozlało.Jestem również strażakiem w gospodarstwach ,gdzie Waszymi lekami próbują leczyć hodowcy stosująć przeróżne kombinacje antybiotykami pod telefoniczną kontrolą specjalisty, który jak jest awaria zawsze jest akurat na drugim końcu Polski i się potem obraża że diagnoza ,którą postawił przez telefon była błędna podnosząć krzyk,że mu się podrywa autorytet"specjalisty ".Bo to była tylko zwykła rózyca.Trzeba zejść z obłoków na ziemię .popatrzeć na żywienie ,wentylację temperaturę,przeliczyć białko ogólne i strawne.powąchać powietrze w chlewni. Tych ferm powyżej 50 macior jest niewiele,większość jest mniejszych 10 -15 szt. Ciekawe ile takich obskakuje specjalista po 5 zł. żeby tylko zapłacić co miesiąć ZUS 700 zł , Wychodzi że musi być 140 macior-sporo,ale specjalista potrafi.. To jest 10 chlewni.Ile da się obskoczyć przez 2 tyg? Z pozostałych do kieszeni ,acha zapomniałem o podatku do US. Lecznicę utrzymuje żona.

Bo Wy się tych strażaków boicie. Do hodowców .Proście swoich lek.wet . o zrobienie przynajmniej 2 x w roku uboju diagnostycznego.Czasami więcej to daje niż profil serologiczny.W małych chlewniach króluje mykoplazmoza ,streptokokoza ,rózyca ,kolibakterioza ,świerzb i robaki. Z wirusami trzeba nauczyć się żyć! one będą zawsze.Pozdrawiam Specjalistę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość z 50 Pańskich znajomych wprowadziło PRRS na fermy sprzedając szczepionki na chybił trafił . Zrobiono to między innymi na trzech fermach ,którymi aktualnie się opiekuję.Ale cóż mleko się rozlało

 

- słyszałem ze sa dostepne martwe szczepionki na PRRS

 

 

 

Mam pytanie : Czy u prosiąt można stosować "profilaktycznie" BAYCOX 5%

czy potrzebne sa badania potwierdzajace obecność isospora suis ??

 

dzieki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Do lek.wet1

1. Tak wiem co to jest ubój diagnostyczny . Bardzo rzadko udaje mi się namówić klienta mającego 10-15 macior na wylosowanie 3 sztuk ze stada przynajmniej 2 x w roku aby coś się dowiedzieć o stadzie . Dlatego jeżdżę ze swoimi klientami na rzeźnię i tam oglądamy wszystko co się da aby zdjagnozować chorobę . Chodzi o minimalizację kosztów , chyba że Pan ma lepszy wpływa na swoich hodowców.....oczywiście nie ma co sekcjonować świń wyniszczonych bo na nich są już wszystkie jednostki chorobowe a nie będziemy znali pierwotnej przyczyny - a często takie wylosowuje lek. do sekcji

2.Badanie poubojowe "bezmózgowca" w opisywanym przypadku - nie chcę generalizować i odnosić się do wszystkich lekarzy stojących na tasmie - polegało na tym , że albo się nadaje do spożycia albo nie -przyczyny go nie obchodzą ......

3. Brawo,brawo jeżeli wiedzę o profilaktyce czerpie Pan z gazety to współczuje Pana klientom . Przykład : szczepienie na Mykoplazmozę -producent szczepionki podaje np. 7 i 21 dzień po porodzie . Jeżeli tak Pan stosuje we wszystkich fermach to współczuje tym świnką . Nieraz warto zrobic profil serologiczny od prosiąt w 2,4,8,12 tygodniu życia aby określić moment zakażenia i określić moment szczepienia - nie zawsze będzie sie zgadzać z tym co pisze producent , nieprawdaż czy sie mylę ????? Od tego jest właśnie mózg aby mysleć a nie polegać na gotowcach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

4.Acha na pewno wiesz też kiedy szczepi się szczepionką na parvowirozę i nie jest to 2 tygodnie przed pokryciem - aby zapobiegać innej chorobie warchlaków hę ???????????????????????????Nie ma tego w gazecie?????

5. Gospodarstw powyżej 50 loch jest baaaardzo dużo - trzeba tylko ruszyć dupę trochę dalej niż 20 km od domu lub poza swoją gminę !!!!!!!!!!!!!!!!!

6. 5zł biorę od dużych gospodarstw ,a 10zł od małych . Obecnie obsługuję około 2500 loch . Nie powiem Ci ile to gospodarst . Co to za liczba w porównaniu do 15 mln loch w Polsce ???????

W paru miescach jednak się zgadzmy ))))))

1. Na miejscu hodowcy nie współpracowałbym z lek. który leczy przez telefon . Ja też nie jestem bioenergoterapeutą )))))))

2. Tak oprócz leczenia i profilaktyki ważne jest żywienie i zootechnika oraz sprawdzenie warunków panujących na chlewni . Oprócz białka ważna jest energia poziom lizyny , metioniny , cystyny i tryptofanu - wiem coś o tym,pracowałem trochę w firmie paszowej ))))))))))

3. Tak lekarze wprowadzili szczepionkę na PRRS i zrobili gnój ale my to wiemy teraz . Stan wiedzy naukowej w tamtym czasie nie pozwalał ocenić zagrożenia .To obecnie wiemy ,że jest szczep europejski i amerykański wtedy nie mieliśmy takiej wiedzy a chcieliśmy pomóc świnką .....

4 Tak wirusy zawsze będą . Jednakże nie możemy nauczyć sie znimi żyć , musimy nauczyć się je kontrolować i doprowadzać do stanu , że stado mimo tego ,że jest zakażone to jest stabilne . Do tego służy profil i szczepionki !!!!

 

Reasumują chciałbym mieć tylko takie problemy jak Pan . U mnie króluje pleuropneumonia , PRRS ( o zgrozo ) , Aujeszki , ch.Glassera , spirochetoza , dyzenteria , adenomatoza , błędy w rozrodzie , zła osługa , złodziejstwo itd.

 

 

Kończą przed nami jeszcze dużo pracy , tym bardziej ,że jak mówi stare przysłowie im dalej w las tym więcej drzew.................

 

Pozdrawim ........................

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kurczę napisałem chyba najdłuższy post na forum..........................

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hans

Tak są szczepionki żywe i zabite ( inaktywowane) na PRRS . Te pierwsze dają bardzo dużą odporność ale wirus może zmutować i stać się zjadliwy . Drugie natomiast są bardzo bezpieczne ale dają mniejszą odporność na wirusa ......wybór zależy od hodowcy + lekarz + profil serologiczny .....

 

Co do baycoxu napisz mi swój GG to Ci odpowiem . To nie temat na tak ogóle forum............

 

Pozdrawiam.................

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam

 

Do lek.wet.

Czlowieku czytajac Twojego wczesniejszego posta odnosze wrazenei ze ja a raczej MY jako rolnicy oczekujemy od wet. cudow jakis!!!

 

Niech wreszcie lekarze zrozumieja, ze mi (NAM) bardziej zalezy na zdrowiu moich zwierzat niz lek.wet.!!!

Widze ze mniemanie o hodowcach masz jak najgorsze, uwazasz ze w chlewni mamy syf i "kiłe", wirusy i bakterie robia co chca?! no paranoja jakas!

zdarzylo Ci sie kiedys spedzic przy chorym zwierzeciu noc lub dwie? uspakajając je samą tylko swoja obecnoscia i "glaskaniem"?!?!

szanowny lekarzu dbam o stado jak moge najlepiej dezynfekuje, czyszcze, racjonuje pasze najdokladniej jak umiem mimo to zdarza sie ze zwierza mimo wszystko zachoruje, rozumiesz!?!?

Gwoli scislosci; lekow i szczepionek nie podaje na "moje widzi i mi sie " chocby z tego powodu ze to kosztuje! drogo kosztuje!!!

 

pozdrawiam

MBS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie ma czegoś takiego jak Apteka weterynaryjna , piszący tu hodowcy mieli chyba na myśli Hurtownię weterynaryjną, która zgodnie z prawem może sprzedawać preparaty wet. tylko lekarzom weterynarii. i cale szczęście zresztą, bo tak każdy chłopek który przecież tak zna się na chorobach................i co najważniejsze ich leczeniu............poleciałby do takiej hurtowni i nakupiłby sobie leków i................. wiecie co ????

te mądre chłopki ktore tak wszystko wiedzą nie mieliby czym leczyć za góra 2 lata bo bakterie bardzo szybko uodparniają się na antybiotyki.

wystarczy popytać hodowców drobiu bo oni juz praktycznie nie mają czym leczyć kolibakteriozy u kur bo w ciemno ładowano tyle lat antybiotyki.

a do tego nie będzie czym leczyć tych mądrych chłopków jak się pochorują, bo nic nie będzie działać. a lekarza drodzy państwo to trzeba szanować!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

z zaciekawieniem przeczytałem 4 strony tego tematu. sam jestem lekarzem wet. i wiele wypowiedzi jest rafnych. co do lekooporności zgadzam się-- i niedługo pójdzie to dalej--- szeroko zakrojony monitoring pozostałości substancji ( w tym antybiotyków, hormonów itp.) i jeśli zdarzy się , że na przykład świnki od danego gospodarza będą jeszcze w okresie karencji, lub działania antybiotyku lub innego środka to świnki do utylizacji a gospodarz do prokuratora!!!! i tak powinno byc! lekarze nie są tylko po to aby leczyć chore zwierząta ale też po to aby dbać o zdrowie i bezpieczeństwo konsumenta i żywności.

aby zostać lek.wet. trzeba mocno siedzieć w książkach przez 6 lat a do tego ciągle pogłębiać swoją wiedzę, więc drodzy hodowcy - nie ma się co dziwić, że lekarze się cenią. konkurencja jest też i w tej branży, każdy ma swoje koszty ( zusy, podatki, utrzymanie lecznicy i samochodu ) i te koszty nie są wcale małe, a praca lekarza jak wszyscy chyba wiedza niestała . Raz jest więcej, a raz mniej roboty, a każdy ceni swój czas i zmęczenie. jaki inny zawód jest całą noc pod telefonem i niejednokrotnie właśnie w nocy musi świadczyć swoje usługi?

i proszę nie wymagać od lekarzy, że jak coś jest po 5 zł w hurtowni to my to sprzedamy po 5 zł 10 gr (z 20 % marżą ) bo nikt by z tego nie wyżył. ja mam też różne marże na różne leki i tak musi być. a co do dojazdów to przecież nikt na wodę nie jeździ--- nie mówię tu aby kasować wszystkich po 50 zł , ale stawka urzędowa to około 78 groszy za kilometr i tego powinno sie trzymać.

aha i polecam mądrych, rzetelnych lekarzy i ścisły kontakt z 1 lekarzem, a nie skakanie z kwiatka na kwiatek bo jak stare mówi przysłowie --- gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść

pozdrawiam

 

 

 

Do specjalisty chorób świń -- iwermektynę u psów można stosować, tylko nie u wszystkich ras ( nie można np. u owczarków colli i szetlandzkich bo u nich prawie w 100 % podanie iwermektyny prowadzi do śmierci)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

bo tak każdy( chłopek) i weterynarz który przecież tak zna się na chorobach................i co najważniejsze ich leczeniu............jak po ich wizycie najlepiej wezwać rakarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...