Skocz do zawartości
Eryko.

Ciągnik Władimirec T-25.

Rekomendowane odpowiedzi

Sprawdź mocowanie i uszczelnienie kolektora wydechowego i tłumika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam. mam pytanko cos się stało że tuleje mam zalane olejem i jak ciągnik pracuje to syczy tak jak gdyby spod głowicy, co się mogło stać,proszę o rade z góry dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

możesz mieć pękniętą (wskutek przegrzania) głowicę lub cylinder i jest przedmuch i sadzi olej, w najlepszym przypadku może być poluzowana nakrętka i trzeba dokręcić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witam. mam pytanko cos się stało że tuleje mam zalane olejem i jak ciągnik pracuje to syczy tak jak gdyby spod głowicy, co się mogło stać,proszę o rade z góry dzięki

Trochę niejasno,że obie tuleje zalane raczej spotyka się jedną.

Może być :

Uszczelka miedziana pod wtryskiwaczem.

Puszcza kompresja pomiędzy tuleją a głowicą.

Może być też jak podaje kol urbens,ale wtedy sadzi dymem i mogą pokazywać się iskry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może puszcza rurka olejowa doprowadzająca olej do głowic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może puściły uszczelnienia w osłonach drążków popychaczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki panowie za wszystkie sugestie, dzisiaj właśnie rozebrałem i okazało się że pęknięta jest jedna tuleja .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, po dłuższej przerwie. Wczoraj wziołem się za hamulce w swoim Władku i muszę powiedzieć niech to diabeł weźmie, nigdy tego nie rozbierałem, pomijając takie elementy, ażeby ściągnąć bebęn hamulcowy to jest tylko jedna droga od strony korpusu od skrzyni, to mam problem, bęben jest tak zapieczony jak skur...., zrobiłem nawet specjalny ściągacz żeby go ruszyć, ani drgnie, siedzi na dwóch klinach na pół osi i kaplica. Ściągał z was ktoś już te bębny, bo Ja nie wiem ile kosztują nowe to rozbije albo dam do jakiegoś specjalistycznego warsztatu i na gorąco możę mi ściągną. Bębny wogóle tak wytarte że mają jajo a taśm już nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, wczoraj skończyłem składać silnik i wszystko ok, tylko że pochodził ze 20 min. i temperatura wzrosla do przeszło 100 i zgasiłem silnik.co moze byc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam, po dłuższej przerwie. Wczoraj wziołem się za hamulce w swoim Władku i muszę powiedzieć niech to diabeł weźmie, nigdy tego nie rozbierałem, pomijając takie elementy, ażeby ściągnąć bebęn hamulcowy to jest tylko jedna droga od strony korpusu od skrzyni, to mam problem, bęben jest tak zapieczony jak skur...., zrobiłem nawet specjalny ściągacz żeby go ruszyć, ani drgnie, siedzi na dwóch klinach na pół osi i kaplica. Ściągał z was ktoś już te bębny, bo Ja nie wiem ile kosztują nowe to rozbije albo dam do jakiegoś specjalistycznego warsztatu i na gorąco możę mi ściągną. Bębny wogóle tak wytarte że mają jajo a taśm już nie było.

Bębny są tanie od 35-50zł za sztukę a taśmy również ale przy taśmach trzeba się sugerować nie ceną a jakością wykonania. Z mosiężnymi nitami. Najlepiej poradzić się sprzedawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po dłuuugiej nieobecności.

trilowiec to dziwne strasznie ze tak są zapieczone na półosi. U mnie były tak wybite przez klin ze same spadły. Ale może podgrzanie i ściągnie coś pomoże.

Bębny dość tanie około 50 zł wiec jak się uda rozbić to możne i rozwiązanie.

Co do zakładania to załóż wcześniej taśmy, zepnij je a dopiero później zakładaj bębny, ja miałem z tym właśnie kłopot. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witam, wczoraj skończyłem składać silnik i wszystko ok, tylko że pochodził ze 20 min. i temperatura wzrosla do przeszło 100 i zgasiłem silnik.co moze byc?

Bez obciążenia nie ma prawa osiągnąć tej temperatury nawet bez owiewek.

Na początek sprawdż czujnik i wskażnik temperatury

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam po dłuuugiej nieobecności.

trilowiec to dziwne strasznie ze tak są zapieczone na półosi. U mnie były tak wybite przez klin ze same spadły. Ale może podgrzanie i ściągnie coś pomoże.

Bębny dość tanie około 50 zł wiec jak się uda rozbić to możne i rozwiązanie.

Co do zakładania to załóż wcześniej taśmy, zepnij je a dopiero później zakładaj bębny, ja miałem z tym właśnie kłopot. Pozdrawiam

 

No też sie zdziwiłem, że tak mocno siedzą, jutro kupie nowe, a z tymi będe musiał pokombinować, chyba je na tne i rozłupie. A tak wogóle to muszę jeszcze wymienić sprężyny rozpychające taśme bo są a raczej jużich prawie nie ma, na pierwszy rzut oka to mi się to teżnie podoba zbytnio, żeby je rozebrać są na jakiś bolcach a te z kolei są zabezpieczone jakimiś gwoździami od góry. Przemyśle składanie tego wszystkiego, bo z tym też może być zaprawa. Dzięki za rade!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozetnij na dwie połowy szlifierką kątowa w miejscu gdzie znajdują się kliny, najwyżej uszkodzisz i dokupisz kliny a nic nie zrobisz półosiom.

Tak naprawdę to nie pamiętam żeby tam były jakieś sprężyny, może się mylę lub u mnie nie było???

Pamiętam ze taśmy są spięte takimi jarzmami przez bolce i do tego są dołączone dźwignie, oczywiście są sprężyny do podnoszenia dźwigni do góry ale sprężyn w środku nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trilowiec pierścienie zabezpieczające bębny zdemontowałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lukaspio sprawdź połączenie kabiny i wskaźnika z masą. w przypadku złego kontaktu z masą takie cuda się trafiają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

panowie wskażnik jest w porządku tak mi się wydaje, bo pokrywy zaworów jak dotknąłem to były az gorące. ciągnik pali można by powiedziec na dotyk. tak miałem i wcześniej i jak dłużej pochodził w jakiejs pracy to temperatura szybko rosła a poznać to dało się po paleniu ciągnika nagrzanego, ciężej palił jak gdyby tłoki były napuchnięte z lekkim oporem. mój brat kiedyś tam kilka lat temu coś tam manipulował i mi się wydaje że może to być problem z zapłonem może się mylę ale proszę o radę,dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozetnij na dwie połowy szlifierką kątowa w miejscu gdzie znajdują się kliny, najwyżej uszkodzisz i dokupisz kliny a nic nie zrobisz półosiom.

Tak naprawdę to nie pamiętam żeby tam były jakieś sprężyny, może się mylę lub u mnie nie było???

Pamiętam ze taśmy są spięte takimi jarzmami przez bolce i do tego są dołączone dźwignie, oczywiście są sprężyny do podnoszenia dźwigni do góry ale sprężyn w środku nie pamiętam.

 

Pierdo..cały dzien walczyłem z jedną stroną

Udało mi się oddzielić pochwe od półosi i bębna, przecisnołem dekielek od zwolnicy co przykrywa pierścień uszczelniający i łożysko wewnętrzne, półoś osadziłem na klockach i zacząłem walić młotem aż w końcu rozbiłem bęben a to co zostało fleksem na klinach przeciąłem. Później się załamałem, okazało się, że sklepałem sobie półoś, jest miękka jak gówno, naszczęście znajomy mi na tokarce zarobił uf i kryzys zarzegnany. Już mówię dlaczego tak mocno siedział ten bęben, moim zdaniem poprzedni właściciel ściągał bęben, ale wybijał go przez pochwe i pokaleczył półoś w miejscu gdzie on jest osadzony potem nabił przetoczony i to wszystko po 15 albo i więcej latach tak się właśnie zapiekło. Co do sprężyn to są właśnie te co mówisz one rozpierają te dźwignie a dalej taśme żeby nie blokowała jak się puści pedał hamulca, je też właśnie wymieniam. Tak właściwie to rozebrałem sobie te dźwigienki, na drobne elementy, wybiłem bolce i to mi zajeło cały dzień, wszystko było zapieczone. A mam jeszcze taką wątpliwość, wyjąłem całość patrząć z tyłu ciągnika z lewej strony i jakiś tryb w skrzyni mi spadł, jak wyciągłem półoś nie wiem co jest grane czy to normalne?> I niech mi ktoś powie czy pierścienie uszczelniające na skrzyni i pierścienie uszczelniające na zwolnicach są takie same 60x45x10 bo w książce katalogowej są różne nu,mery katalogowe tych pierścieni a Ja miałem założone takie same tu i tu?>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trilowiec pierścienie zabezpieczające bębny zdemontowałeś?

Tak, to była prościzna, gorzej miałem z klinami na półosi musiałem je ściągnąć bo nie założyłbym pierścienia uszczelniającego na zwolnice, po godzinie walenia młotem musiałem je rozścinać fleksem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trilowiec z lewej strony spadło sprzęgło blokady, musisz je założyć w widełki ,wcisnąć pedał blokady i zblokować, w tej pozycji sprzęgło blokady zaskoczy na obudowę mechanizmu różnicowego i będziesz mógł włożyć półośkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak kolega bronek mówi to blokada, trzeba włożyć, przycisnąć i czymś zablokować pedał blokady o siedzenie lub inny element.

A z bębnami miałeś hard core ale teraz złóż taśmy zabezpiecz bolcami i włóż na miejsce i ostatnim elementem jaki montujesz to bęben, trzeba go zabić na półoś i włożyć na taśmę. Jak włożysz bęben wcześniej niż taśmę to później nie zepniesz tych bolców od góry gdzie jest regulacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak myślicie czy na Ukrainie bedzie tańsza niż w Polsce pompa wtryskowa ?? Moze ktoś kupował ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak jak kolega bronek mówi to blokada, trzeba włożyć, przycisnąć i czymś zablokować pedał blokady o siedzenie lub inny element.

A z bębnami miałeś hard core ale teraz złóż taśmy zabezpiecz bolcami i włóż na miejsce i ostatnim elementem jaki montujesz to bęben, trzeba go zabić na półoś i włożyć na taśmę. Jak włożysz bęben wcześniej niż taśmę to później nie zepniesz tych bolców od góry gdzie jest regulacja.

 

uporałem się już ze wszystkim, ale zakładałem trochę w innej kolejności pierw bęben nabiłem a później taśme wsunołem i też bez problemu założyłem bolce na taśme. A co do blokady skrzyni biegów to się zgadza, to był ten tryb co spadł bo wyciągałem półoś na wyciśniętej blokadzie. Taśmy sam sobie nabijałem, zrobiłem grubsze niż oryginalne, więc hamulce powinny być jak brzytwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak myślicie czy na Ukrainie bedzie tańsza niż w Polsce pompa wtryskowa ?? Moze ktoś kupował ?

 

W tamtym roku stałem właśnie przed dylematem czy kupić nową pomę, ale zostałem przy starej, kosztowała w granicach 700 zł, na ukrainie to nie mam pojęcia, ale tam to wszystko jest tańsze. A teraz swoją pompę muszę oddać gdzieś do regeneracji bo nierówno mi chyba dawkuje paliwo na wtryski, widzę jak w komin idzie za dużo paliwa. No i pod obciążeniem ciągnik był słaby nie dodawał sobie obrotów i nawet bron nie mogłem uciągnąć po ornym, pokręciłem tymi śrubami regulacyjnymi na pompie i teraz jest silny, ale i tak mi się nie podoba praca tej pompy, myślę że taka regeneracja by załatwiła sprawe. A ktoś wie czy po takiej regeneracji pompy wtryskowej trzeba na nowo ustawiać ciśnienie na wtryskach?>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy , mam nówka boszowski alternator od samochodu i moze mi ktos podpowie jak go podłaczyc do instalacji - chodzi mi o ładownaie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...